
{"id":1034,"date":"2009-07-28T08:00:21","date_gmt":"2009-07-28T06:00:21","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=1034"},"modified":"2009-07-27T21:36:51","modified_gmt":"2009-07-27T19:36:51","slug":"po-dlugiej-przerwie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2009\/07\/28\/po-dlugiej-przerwie\/","title":{"rendered":"Po d\u0142ugiej przerwie"},"content":{"rendered":"<p>Ledwo zd\u0105\u017cyli\u015bmy wnie\u015b\u0107 baga\u017ce z samochodu i ju\u017c ruszy\u0142em do komputera.\u00a0 Ca\u0142e zm\u0119czenie d\u0142ugiej podr\u00f3\u017cy (ostatni odcinek z Poysdorfu do Warszawy trwa\u0142 8 godzin, z czego wi\u0119kszo\u015b\u0107 po polskich szosach cho\u0107 kilometr\u00f3w tu by\u0142o mniej) znikn\u0119\u0142o, bo zdenerwowa\u0142em si\u0119 chorob\u0105 Pana Lulka. Mam nadziej\u0119, \u017ce paOLOre i Marek b\u0119d\u0105 nadawa\u0107 coraz pomy\u015blniejsze komunikaty a na Zje\u017adzie obejrzymy Lulka odrestaurowanego.<\/p>\n<p>Musicie wi\u0119c mi wybaczy\u0107, \u017ce dzisiejszy wpis (tak jak i wczorajszy zapasowy) b\u0119dzie skr\u00f3towy. Musz\u0119 odespa\u0107 i podr\u00f3\u017c i zdenerwowanie. Jutro si\u0105d\u0119 to solennego sprawozdania z wyprawy.<\/p>\n<p>Dzi\u015b\u00a0&#8211; na zach\u0119t\u0119 trzy pierwsze zdj\u0119cia. W tym jedno kompletnie nieostre ale za to robione przez nasz\u0105 ulubion\u0105 kelnerk\u0119, w naszej ulubionej knajpie. No to tymczasem dobranoc!<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1035\" title=\"la-pod-balkonemp7110014\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/07\/la-pod-balkonemp7110014.jpg\" alt=\"\" width=\"500\" height=\"375\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/07\/la-pod-balkonemp7110014.jpg 640w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/07\/la-pod-balkonemp7110014-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/><\/p>\n<p><em>Ka\u017cdy odwiedzaj\u0105cy Weron\u0119 fotografuje si\u0119 pod tym balkonem\u00a0 (cho\u0107 przecie\u017c\u00a0 Julii tu nigdy nie by\u0142o)<\/em><\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1036\" title=\"la-noca-p7230088\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/07\/la-noca-p7230088.jpg\" alt=\"\" width=\"500\" height=\"375\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/07\/la-noca-p7230088.jpg 640w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/07\/la-noca-p7230088-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/><\/p>\n<p><em>Tak wygl\u0105da w nocy nasza ukochana knajpka w Marina di Massa<\/em><\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1037\" title=\"la-penichep7230083\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/07\/la-penichep7230083.jpg\" alt=\"\" width=\"500\" height=\"375\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/07\/la-penichep7230083.jpg 640w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/07\/la-penichep7230083-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/><\/p>\n<p><em>A to pierwszy posi\u0142ek w La Peniche, potem zjedli\u015bmy tu jeszcze 12 kolacji<\/em><\/p>\n<p><em><strong>A o tym co\u015bmy jedli i pili w okolicach Carrary i po drodze oraz co\u00a0 zwiedzali\u015bmy b\u0119d\u0119 Was zam\u0119cza\u0142 relacjami w ci\u0105gu najbli\u017cszych dni.<\/strong><\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ledwo zd\u0105\u017cyli\u015bmy wnie\u015b\u0107 baga\u017ce z samochodu i ju\u017c ruszy\u0142em do komputera.\u00a0 Ca\u0142e zm\u0119czenie d\u0142ugiej podr\u00f3\u017cy (ostatni odcinek z Poysdorfu do Warszawy trwa\u0142 8 godzin, z czego wi\u0119kszo\u015b\u0107 po polskich szosach cho\u0107 kilometr\u00f3w tu by\u0142o mniej) znikn\u0119\u0142o, bo zdenerwowa\u0142em si\u0119 chorob\u0105 Pana Lulka. Mam nadziej\u0119, \u017ce paOLOre i Marek b\u0119d\u0105 nadawa\u0107 coraz pomy\u015blniejsze komunikaty a na [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1034"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1034"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1034\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1034"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1034"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1034"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}