
{"id":104,"date":"2006-12-14T10:29:23","date_gmt":"2006-12-14T09:29:23","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=104"},"modified":"2006-12-14T10:29:23","modified_gmt":"2006-12-14T09:29:23","slug":"cien-sw-mikolaja-krazy-nad-warszawa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2006\/12\/14\/cien-sw-mikolaja-krazy-nad-warszawa\/","title":{"rendered":"Cie\u0144 \u015bw. Miko\u0142aja kr\u0105\u017cy nad Warszaw\u0105"},"content":{"rendered":"<p>Prosz\u0119 si\u0119 nie ba\u0107. To nie jest gro\u017any cie\u0144, jak ten z okresu marksowskiego. To dobrotliwy Starszy Pan szczeg\u00f3lnie dbaj\u0105cy o dzieci i \u0142akomczuch\u00f3w.<\/p>\n<p>A oto (patrz zdj\u0119cia) gar\u015b\u0107 dowod\u00f3w. Co mo\u017ce \u0142\u0105czy\u0107 aromat orzech\u00f3w w\u0142oskich, wosku pszczelego, wanilii, lukrecji i przypraw korzennych z subteln\u0105 s\u0142odycz\u0105 wina? Tylko francuski ocet winny z Banyuls! A zw\u0142aszcza taki pi\u0119cioletni. I tak\u0105 w\u0142a\u015bnie butelczyn\u0119 Vinaigre de Banyuls dostarczy\u0142 mi \u00f3w \u015bwi\u0119ty przez pos\u0142a\u0144c\u00f3w: Agnieszk\u0119 i Marcina. Stukrotne dzi\u0119ki.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" title=\"oliwa_02new_butleki200.jpg\" height=\"267\" alt=\"oliwa_02new_butleki200.jpg\" hspace=\"5\" src=\"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/oliwa_02new_butleki200.jpg\" width=\"200\" align=\"left\" vspace=\"5\" border=\"0\" \/>W chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej zasapany staruszek (renifery nieprzydatne bez \u015bniegu) wr\u00f3ci\u0142, by jeszcze doda\u0107 par\u0119 innych podark\u00f3w. A by\u0142 to Aceto Balsamico di Modena (ocet balsamiczny z Modeny), Olio Carli, czyli liguryjska oliwa extra vergine produkcji braci Carli, oraz spore pud\u0142o z napisem Olivabio.<\/p>\n<p>Ta ostatnia przesy\u0142ka wprawi\u0142a mnie w zdumienie. Znam bowiem oliw\u0119 Olivabio, jad\u0142em j\u0105 wielokrotnie i uwa\u017cam za produkt \u015bwietny. Pa\u0142am do niej sympati\u0105 tak\u017ce dlatego, \u017ce to produkt POLSKI! Tak, tak, polski. Gaj oliwny w okolicach Kalyves na Krecie kupi\u0142 Polak z Warszawy. I produkuje oliw\u0119 ze wszystkimi atestami Unii Europejskiej w spos\u00f3b czysty, ekologiczny i wr\u0119cz doskona\u0142y. Ale pal diabli europejskie certyfikaty. Swoje podpisy na oliwie z Kalyves z\u0142o\u017cy\u0142y i polskie autorytety medyczne: dr hab. Ma\u0142gorzata Koz\u0142owska-Wojciechowska i prof.dr hab. Marek Naruszewicz (nawiasem m\u00f3wi\u0105c,\u00a0m\u00f3j daleki kuzyn, kt\u00f3ry co jaki\u015b czas ruga mnie przez radio za zach\u0119canie s\u0142uchaczy i czytelnik\u00f3w do \u0142akomstwa).<\/p>\n<p>Dodam wi\u0119c, by zyska\u0107 rozgrzeszenie, \u017ce oliwa doskonale dzia\u0142a na uk\u0142ad trawienny, pomaga organizmowi zwalcza\u0107 reumatyzm, nadci\u015bnienie, zakrzepic\u0119 i cukrzyc\u0119&#8230;<\/p>\n<p>Ale autorytet autorytetem, a m\u00f3j smak, czyli j\u0119zyk, podniebienie i nos same stwierdzi\u0142y, \u017ce to jest pyszne. Nawet do wypicia bez niczego. A zw\u0142aszcza doskonale nadaje si\u0119 do wypicia przed wypiciem.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" title=\"oliwa_01new200.jpg\" height=\"241\" alt=\"oliwa_01new200.jpg\" hspace=\"5\" src=\"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/oliwa_01new200.jpg\" width=\"200\" align=\"left\" vspace=\"5\" border=\"0\" \/>No dobra. Ale przecie\u017c o oliwie zawsze dobrze m\u00f3wi\u0142em i pisa\u0142em. Dlaczego tak si\u0119 zachwycam tym p\u0142ynem w tekturze. A w\u0142a\u015bnie. To jest dopiero cudo. Wewn\u0105trz pude\u0142ka jest buk\u0142ak z kranikiem. Po wyci\u0105gni\u0119ciu kraniku na zewn\u0105trz i lekkim naci\u015bni\u0119ciu oliwa p\u0142ynie strumykiem, kt\u00f3ry ko\u0144czy si\u0119, gdy nacisk zel\u017ceje. A buk\u0142ak zmniejsza sw\u0105 obj\u0119to\u015b\u0107 nie wsysaj\u0105c do wn\u0119trza powietrza. A ma to wielkie znaczenie. Oliwa nie ma kontaktu z tlenem. Nie traci swoich warto\u015bci. I d\u0142u\u017cej mo\u017ce czeka\u0107, a\u017c j\u0105 do ko\u0144ca zjemy (b\u0105d\u017a wypijemy). Na dodatek mo\u017cna pud\u0142o trzyma\u0107 na wierzchu, bo przez tektur\u0119 \u015bwiat\u0142o nie dociera do oliwy i jej nie psuje.<\/p>\n<p>I jedyn\u0105 wad\u0105 tego cuda jest wysoka cena. Cho\u0107 trzylitrowy buk\u0142ak kosztuje mniej ni\u017c trzy litrowe butelki, lecz i tak jest to niema\u0142o. Ale uwa\u017cam, \u017ce warto wyda\u0107 trzysta z\u0142otych raz na kwarta\u0142, by mie\u0107 wspania\u0142y smak, zapach i pe\u0142no zdrowia z kuchni.<\/p>\n<p>Na przywitanie wypi\u0142em spory haust Olivabio, potem Carli, a p\u00f3\u017aniej zaj\u0105\u0142em si\u0119 robieniem winegretu. A pasztet, do kt\u00f3rego b\u0119dzie ten sos, upiek\u0142em poprzedniej nocy.<\/p>\n<p>Mam teraz przed sob\u0105 par\u0119 dni ucztowania. Wi\u0119c milkn\u0119. Cze\u015b\u0107!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Prosz\u0119 si\u0119 nie ba\u0107. To nie jest gro\u017any cie\u0144, jak ten z okresu marksowskiego. To dobrotliwy Starszy Pan szczeg\u00f3lnie dbaj\u0105cy o dzieci i \u0142akomczuch\u00f3w. A oto (patrz zdj\u0119cia) gar\u015b\u0107 dowod\u00f3w. Co mo\u017ce \u0142\u0105czy\u0107 aromat orzech\u00f3w w\u0142oskich, wosku pszczelego, wanilii, lukrecji i przypraw korzennych z subteln\u0105 s\u0142odycz\u0105 wina? Tylko francuski ocet winny z Banyuls! A zw\u0142aszcza [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/104"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=104"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/104\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=104"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=104"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=104"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}