
{"id":1119,"date":"2009-08-19T08:00:09","date_gmt":"2009-08-19T06:00:09","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=1119"},"modified":"2009-08-18T13:32:18","modified_gmt":"2009-08-18T11:32:18","slug":"byl-tu-niegdys-kochanowski-wpadl-tez-pozniej-napoleon","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2009\/08\/19\/byl-tu-niegdys-kochanowski-wpadl-tez-pozniej-napoleon\/","title":{"rendered":"By\u0142 tu niegdy\u015b Kochanowski, wpad\u0142 te\u017c p\u00f3\u017aniej Napoleon"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: right;\">A gdzie?! No przecie\u017c to jasne\u00a0&#8211; mowa o Pu\u0142tusku. A te jak\u017ce wa\u017ckie (zw\u0142aszcza dla Pu\u0142tuszczak\u00f3w, do kt\u00f3rych te\u017c ju\u017c si\u0119 zaliczam) wiadomo\u015bci zaczerpn\u0105\u0142em z albumu &#8222;Pu\u0142tusk&#8221; wydanego niedawno przez Aga Press. Autorem przepi\u0119knych zdj\u0119\u0107 i wi\u0119kszo\u015bci tekst\u00f3w jest pu\u0142tuski dziennikarz Grzegorz Hubert Gerek. I ju\u017c na pierwszy rzut oka wida\u0107, \u017ce fotografik jest zakochany w obiekcie, kt\u00f3ry prezentuje.<\/p>\n<p style=\"text-align: right;\">Pu\u0142tusk jest\u00a0&#8211; moim zdaniem\u00a0&#8211; jednym z pi\u0119kniejszych mazowieckich miasteczek. Na zdj\u0119ciach Gerka jeszcze zyskuje na urodzie. Zna autor bowiem swoje miasto jak w\u0142asn\u0105 kiesze\u0144. Wie, z kt\u00f3rych miejsc dachy dom\u00f3w, rynek czy zrujnowane nawet zak\u0105tki wygl\u0105daj\u0105 najefektowniej. I tak je pokazuje.<\/p>\n<p>S\u0105 w albumie tak\u017ce zdj\u0119cia robione z powietrza. I tylko ciekaw jestem czy Gerek wynaj\u0105\u0142 helikopter czy te\u017c fruwa\u0142 na lotni. Miasto i jego okolice z lotu ptaka zadziwiaj\u0105 sw\u0105 urod\u0105.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1124\" title=\"ksiazka-pultusk\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/08\/ksiazka-pultusk.jpg\" alt=\"\" width=\"450\" height=\"451\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/08\/ksiazka-pultusk.jpg 450w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/08\/ksiazka-pultusk-150x150.jpg 150w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/08\/ksiazka-pultusk-299x300.jpg 299w\" sizes=\"(max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/><\/p>\n<p>Gerek jako rasowy dziennikarz pokazuje Pu\u0142tusk i jego histori\u0119 w r\u00f3\u017cnych aspektach. S\u0105 wi\u0119c tu prezentowane uroczysto\u015bci pa\u0144stwowe, ko\u015bcielne i doroczne wydarzenia wa\u017cne dla miasteczka. Autor przedstawia te\u017c najwa\u017cniejsze gmachy a tak\u017ce instytucje publiczne: Dom Polonii, Akademi\u0119 Humanistyczn\u0105, Ratusz, Bazylik\u0119. S\u0105 te\u017c utrwalone dla potomnych i zwyk\u0142e dni miasta: w\u0119dkarz chwal\u0105cy si\u0119 gigantycznym sumem, dzieci k\u0105pi\u0105ce si\u0119 w fontannie na rynku, t\u0119cza nad podmiejskim r\u017cyskiem. S\u0142owem Pu\u0142tusk i okolice (s\u0105 pi\u0119kne zdj\u0119cia przyrodnicze, o kt\u00f3re nie trudno nad Narwi\u0105 i w pobliskiej Puszczy Bia\u0142ej) w pe\u0142nej krasie i we wszystkie pory roku.<\/p>\n<p>Moim uzupe\u0142nieniem czyli aneksem do tego wydawnictwa b\u0119dzie kilka kolejnych rblogowych relacji z nowych restauracji otwartych w tym roku wok\u00f3\u0142 miasta. Kuchnia mazowiecka, w tym co oczywiste tak\u017ce pu\u0142tuska, ma swoje przysmaki,\u00a0 kt\u00f3rym\u00a0 warto po\u015bwi\u0119ci\u0107 nieco uwagi. Ot cho\u0107by taka ziemniaczana kiszka&#8230;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>A gdzie?! No przecie\u017c to jasne\u00a0&#8211; mowa o Pu\u0142tusku. A te jak\u017ce wa\u017ckie (zw\u0142aszcza dla Pu\u0142tuszczak\u00f3w, do kt\u00f3rych te\u017c ju\u017c si\u0119 zaliczam) wiadomo\u015bci zaczerpn\u0105\u0142em z albumu &#8222;Pu\u0142tusk&#8221; wydanego niedawno przez Aga Press. Autorem przepi\u0119knych zdj\u0119\u0107 i wi\u0119kszo\u015bci tekst\u00f3w jest pu\u0142tuski dziennikarz Grzegorz Hubert Gerek. I ju\u017c na pierwszy rzut oka wida\u0107, \u017ce fotografik jest zakochany [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1119"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1119"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1119\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1119"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1119"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1119"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}