
{"id":11600,"date":"2014-01-17T07:00:23","date_gmt":"2014-01-17T06:00:23","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=11600"},"modified":"2014-01-16T14:56:10","modified_gmt":"2014-01-16T13:56:10","slug":"pozegnanie-janka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2014\/01\/17\/pozegnanie-janka\/","title":{"rendered":"Po\u017cegnanie Janka"},"content":{"rendered":"<div id=\"_mcePaste\">Kilka dni temu zmar\u0142 Jan Bijak. Wieloletni szef &#8222;Polityki&#8221;. Wczoraj (czyli w czwartek) odby\u0142 si\u0119 pogrzeb Janka. Nie by\u0142a to uroczysto\u015b\u0107 dramatyczna czy pe\u0142na \u0142ez. My\u015bl\u0119, \u017ce wszystko odby\u0142o si\u0119 zgodnie z charakterem a mo\u017ce wr\u0119cz i \u017cyczeniem Janka czyli w atmosferze serdeczno\u015bci a nawet weso\u0142o\u015bci. Pe\u0142ne tych uczu\u0107 by\u0142y wszystkie wspomnienia o Nim jako o cz\u0142owieku i szefie.<!--more--><\/div>\n<div id=\"_mcePaste\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/01\/jan-bijak.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-medium wp-image-11604\" title=\"jan bijak\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/01\/jan-bijak-201x300.jpg\" alt=\"\" width=\"201\" height=\"300\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2014\/01\/jan-bijak-201x300.jpg 201w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2014\/01\/jan-bijak.jpg 323w\" sizes=\"(max-width: 201px) 100vw, 201px\" \/><\/a>Dlaczego o tym pisz\u0119 na kulinarnym b\u0105d\u017a co b\u0105d\u017a blogu? Z kilku powod\u00f3w \u00a0a pierwszy to ten, \u017ce moje dziennikarstwo kulinarne a tak\u017ce i ksi\u0105\u017cki, powsta\u0142y niejako na polecenie Szefa. To Janek niemal trzydzie\u015bci lat temu uzna\u0142, \u017ce ka\u017cdy renomowany tygodnik \u00a0winien mie\u0107 rubryk\u0119 kulinarn\u0105 i ranking restauracji. I zagna\u0142 do tej roboty mnie oraz profesora Andrzeja Garlickiego. Potem do\u0142\u0105czy\u0142 do naszej recenzenckiej grupki jeszcze dw\u00f3ch wybitnych koleg\u00f3w &#8211; Micha\u0142a Radgowskiego oraz Krzysia Mroziewicza.<\/div>\n<div>Na szcz\u0119\u015bcie ta tematyka szybko sta\u0142a si\u0119 moj\u0105 pasj\u0105. Nic bowiem ciekawszego nad zg\u0142\u0119bianie historii produkt\u00f3w, da\u0144 i sposob\u00f3w od\u017cywiania poszczeg\u00f3lnych nacji.<\/div>\n<div id=\"_mcePaste\">Drugi pow\u00f3d usprawiedliwiaj\u0105cy obecno\u015b\u0107 tego &#8222;Po\u017cegnania&#8221; na blogu jest fakt, i\u017c Janek sam by\u0142 wyj\u0105tkowym smakoszem. By\u0142 te\u017c \u00a0znawc\u0105 whisky. Ale przede wszystkim by\u0142 \u015bwietnym szefem. Najwspanialszym z jakim mia\u0142em przez ca\u0142e swoje \u017cycie zawodowe do czynienia.<\/div>\n<div id=\"_mcePaste\">Podczas pogrzebu spad\u0142 na mnie obowi\u0105zek odczytania po\u017cegnania, kt\u00f3re przes\u0142a\u0142 z Pary\u017ca (sam nie m\u00f3g\u0142 przyjecha\u0107) Ludwik Stomma. \u00a0Oto jego tre\u015b\u0107:<\/div>\n<div id=\"_mcePaste\">&#8222;Ja\u015b Bijak, zdawa\u0142oby si\u0119, umia\u0142 zaczarowa\u0107 czas. Jego doba nie mia\u0142a dwudziestu czterech, ale dowoln\u0105 ilo\u015b\u0107 godzin. Kiedy dzwoni\u0142em z Pary\u017ca, \u017ce przyje\u017cd\u017cam i wpadn\u0119 do redakcji w pi\u0105tek o dwunastej, odpowiedzi\u0105 by\u0142o: &#8211; &#8222;Wspaniale, czekam&#8221;. Tak\u0105 sam\u0105 odpowied\u017a dostawali i inni. Jak nas wszystkich mie\u015bci\u0142 w swoim terminarzu &#8211; graniczy\u0142o to ju\u017c z czarn\u0105 magi\u0105. Ale zawsze by\u0142 na miejscu i w terminie spotkania, sk\u0142onny do wys\u0142uchania co akurat mamy mu do powiedzenia. Niestety \u017caden czarnoksi\u0119\u017cnik w ostatecznym rozrachunku z czasem nie wygra\u0142. Wi\u0119c zabra\u0142 nam Ci\u0119 czas i musimy si\u0119 z tym pogodzi\u0107 jakkolwiek by bola\u0142o.<\/div>\n<div id=\"_mcePaste\">Nikt z nas nie wie na pewno co jest po drugiej stronie, a nawet, czy ta druga strona istnieje. Co dane jest nam zmierzy\u0107, to tylko \u015blady zostawione na naszej doczesnej ziemi. Te \u015blady po Nim zostan\u0105. B\u0119d\u0105 to tropy \u017cyczliwo\u015bci, przyja\u017ani, tolerancji i najg\u0142\u0119bszego zrozumienia dziejowych powik\u0142a\u0144.<\/div>\n<div id=\"_mcePaste\">Zosta\u0142 Jan Bijak redaktorem naczelnym POLITYKI w momencie niezwykle trudnym. Jego poprzednik zosta\u0142 w\u0142a\u015bnie szefem rz\u0105du, jego przysz\u0142y nast\u0119pca by\u0142 w ostrej do tego\u017c rz\u0105du opozycji, a chwila dziejowa sprzyja\u0142a nienawi\u015bciom i czarno-bia\u0142o\u015bci.<\/div>\n<div id=\"_mcePaste\">Jan Bijak umia\u0142 wys\u0142ucha\u0107 i jednych, i drugich. Tak przeprowadzi\u0142 &#8222;Polityk\u0119&#8221; przez sztormy i burze. Wszyscy ludzie tygodnika zdali sobie spraw\u0119, \u017ce nie byli by\u0107 mo\u017ce z tych samych brzeg\u00f3w, ale z Jasiem zawin\u0119li do tego samego portu. By\u0142 przy tym odporny na wszelkie anty-izmy. Wola\u0142 widzie\u0107 w \u015bwiecie pi\u0119kno, nie tylko w obrazach, kt\u00f3re chcia\u0142by kolekcjonowa\u0107, i co mu si\u0119 po cz\u0119\u015bci uda\u0142o, gdy\u017c brak pieni\u0119dzy nadrabia\u0142 estetycznym znawstwem, ale nawet we wspomnieniach z kopalni &#8222;Grodziec&#8221; &#8211; w kt\u00f3rej pracowa\u0142 przymusowo podczas wojny. Z tej pracy ponad si\u0142y i blisko\u015bci umierania zapami\u0119ta\u0142 tylko (czternastoletnie dziecko!) odruchy solidarno\u015bci i lojalno\u015bci. By\u0142o to dla niego oczywiste, bo sam by\u0142 taki: pe\u0142en empatii i do b\u00f3lu lojalny. Jak\u017ce mo\u017cna Go by\u0142o nie kocha\u0107?<\/div>\n<div id=\"_mcePaste\">Jasiu Kochany,<\/div>\n<div id=\"_mcePaste\">Nie jest mi dane stan\u0105\u0107 osobi\u015bcie przed Twoj\u0105 urn\u0105. Chcia\u0142bym nad ni\u0105 tylko powiedzie\u0107, \u017ce da\u0142e\u015b wszystkim tym, kt\u00f3rzy mieli szcz\u0119\u015bcie Ci\u0119 spotka\u0107 ogromnie wiele. Nie tylko intelektualnie. Pozwoli\u0142e\u015b im uwierzy\u0107, \u017ce istnieje na tym \u015bwiecie bezinteresowno\u015b\u0107 i przyja\u017a\u0144. \u017begnamy dzisiaj kogo\u015b, kto wierzy\u0142 w Polsk\u0119 pogodzon\u0105 po prostu i spokojnie nawzajem \u017cyczliw\u0105. Ja ju\u017c w to nie wierz\u0119, ale ty Jasiu tak &#8211; chcia\u0142e\u015b do ko\u0144ca, by taka si\u0119 sta\u0142a.<\/div>\n<div id=\"_mcePaste\">Dzi\u0119kuj\u0119 Ci za to. Dodam jeszcze rzecz jedn\u0105, kt\u00f3rej \u015bwiadom twojej skromno\u015bci nie odwa\u017cy\u0142bym si\u0119 za twojego \u017cycia powiedzie\u0107. Basia opowiada naszym synom o Tobie &#8211; oni b\u0119d\u0105 opowiada\u0107 wnukom. Czasem zdzwoni\u0119 si\u0119 z Marianem Turskim, Piotrem Adamczewskim, Tadeuszem Olsza\u0144skim, Krzysztofem Mroziewiczem, Jackiem Poprzeczko, Jagienk\u0105 Wilczak, Wies\u0142awem Ucha\u0144skim&#8230; ile\u017c nazwisk m\u00f3g\u0142bym jeszcze wylicza\u0107&#8230;. B\u0119dziemy wspomina\u0107 i pop\u0142aczemy si\u0119 pewnie, chocia\u017c nie wypada.<\/div>\n<div id=\"_mcePaste\">O nie Jasiu, \u017caden czas nam Ciebie nie zabierze. Basia te\u017c Ci s\u0142on\u0105 \u0142z\u0119 przesy\u0142a. Kochamy Ci\u0119.&#8221;<\/div>\n<div id=\"_mcePaste\">Do tych wzruszaj\u0105cych s\u0142\u00f3w dopisuj\u0119 si\u0119 i ja wraz drug\u0105 Basi\u0105.<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kilka dni temu zmar\u0142 Jan Bijak. Wieloletni szef &#8222;Polityki&#8221;. Wczoraj (czyli w czwartek) odby\u0142 si\u0119 pogrzeb Janka. Nie by\u0142a to uroczysto\u015b\u0107 dramatyczna czy pe\u0142na \u0142ez. My\u015bl\u0119, \u017ce wszystko odby\u0142o si\u0119 zgodnie z charakterem a mo\u017ce wr\u0119cz i \u017cyczeniem Janka czyli w atmosferze serdeczno\u015bci a nawet weso\u0142o\u015bci. Pe\u0142ne tych uczu\u0107 by\u0142y wszystkie wspomnienia o Nim jako [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11600"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11600"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11600\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11607,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11600\/revisions\/11607"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11600"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11600"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11600"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}