
{"id":11844,"date":"2014-02-18T07:00:34","date_gmt":"2014-02-18T06:00:34","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=11844"},"modified":"2014-02-18T17:34:42","modified_gmt":"2014-02-18T16:34:42","slug":"wstep-bywa-decydujacy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2014\/02\/18\/wstep-bywa-decydujacy\/","title":{"rendered":"Wst\u0119p bywa decyduj\u0105cy"},"content":{"rendered":"<div id=\"_mcePaste\">Mi\u0142e s\u0105 spotkania przy stole z bliskimi przyjaci\u00f3\u0142mi. Cz\u0119sto si\u0119 zdarza, \u017ce o ich udatno\u015bci b\u0105d\u017a nie decyduj\u0105 drobne szczeg\u00f3\u0142y. A to radosne powitanie, pierwsze \u017carty, smakowite drinki i drobne przek\u0105ski, wreszcie wst\u0119p czyli kolacyjne entree. Miniona sobota by\u0142a kolejnym karnawa\u0142owym dniem sp\u0119dzonym w\u0142a\u015bnie z bliskimi przyjaci\u00f3\u0142mi i to znanymi od lat. I to od lat, w kt\u00f3rych zawi\u0105zuj\u0105 si\u0119 najtrwalsze przyja\u017anie. Zgromadzone w naszym domu panie to tzw. \u017cmichowianki czyli maturzystki sto\u0142ecznego liceum im. Narcyzy \u017bmichowskiej, w kt\u00f3rym g\u0142\u00f3wnym przedmiotem by\u0142 j\u0119zyk francuski. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 z nich l\u0105dowa\u0142a w naturalny spos\u00f3b na romanistyce, by potem zajmowa\u0107 si\u0119 t\u0142umaczeniami, nauczaniem j\u0119zyka Camusa i Saganki, prac\u0105 w dyplomacji czy pisaniem o kulturze Francji &#8211; w tym tak\u017ce nadsekwa\u0144skiej kuchni.<!--more--><\/div>\n<div id=\"_mcePaste\">Nie b\u0119d\u0119 relacjonowa\u0142 wieczoru, bo to by\u0142o ca\u0142kiem prywatne spotkanie a i dla postronnych pewnie znacznie mniej interesuj\u0105ce ni\u017c dla uczestniczek i uczestnik\u00f3w. By jednak uwiarygodni\u0107 zdanie, \u017ce wst\u0119p jest spraw\u0105 niebagateln\u0105 poka\u017c\u0119 pierwsze danie, kt\u00f3re co prawda robi\u0142em dopiero po raz drugi ale chyba by\u0142o nad wyraz udane. Co niemal automatycznie wp\u0142yn\u0119\u0142o i na reszt\u0119 wieczoru.<\/div>\n<div id=\"_mcePaste\">Danie by\u0142o wprawdzie w\u0142oskie a nie &#8211; jak mo\u017cna si\u0119 by\u0142o spodziewa\u0107 &#8211; francuskie ale przecie\u017c Francuzi uczyli si\u0119 kuchni w\u0142a\u015bnie od mieszka\u0144c\u00f3w P\u00f3\u0142wyspu Apeni\u0144skiego. Ich pierwsz\u0105 nauczycielk\u0105 by\u0142a Katarzyna Medycejska, kt\u00f3ra zostawszy \u017con\u0105 kr\u00f3la Henryka II przeflancowa\u0142a z Italii elementy subtelnej i wytwornej kuchni panuj\u0105cej w ksi\u0119stwach w\u0142oskich na dw\u00f3r m\u0119\u017ca, gdzie gotowano i ucztowano w\u00f3wczas jeszcze do\u015b\u0107 prymitywnie. Obyczaje i przepisy z dworu Medyceuszy szybko podbi\u0142y podniebienia Francuz\u00f3w. Byli te\u017c oni nad wyraz zdolnymi uczniami, dzi\u0119ki czemu kuchnia francuska sta\u0142a szybko synonimem wy\u017cszej kultury i wyrafinowanego smaku. Tak wi\u0119c vitello tonato podane w gronie sfrancuzia\u0142ych mieszka\u0144c\u00f3w Warszawy by\u0142o ca\u0142kiem na miejscu. Oto przepis:<\/div>\n<div><strong><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/Vitello-tonato.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-11847\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/Vitello-tonato-300x225.jpg\" alt=\"\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/Vitello-tonato-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2014\/02\/Vitello-tonato.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a> <\/strong><em> Fot. P. Adamczewski<\/em><\/div>\n<div id=\"_mcePaste\"><strong>Vitello tonnato (ciel\u0119cina w sosie z tu\u0144czyka)<\/strong><\/div>\n<div id=\"_mcePaste\"><em>70 dag ciel\u0119ciny z ud\u017aca, p\u00f3\u0142 litra bia\u0142ego wytrawnego wina, s\u00f3l, pieprz, 2 li\u015bcie laurowe, 2 \u0142odygi selera naciowego, 1 z\u0105bek czosnku, 2 \u017c\u00f3\u0142tka, 200 ml oliwy extra vergine, sok z cytryny, 20 dag tu\u0144czyka w oleju, 2 &#8211; 3 filety z sardeli, 2 \u0142y\u017cki kapar\u00f3w, papryka w proszku<\/em><\/div>\n<div id=\"_mcePaste\">1.Obsma\u017cy\u0107 ciel\u0119cin\u0119 w rondlu na niewielkiej ilo\u015bci oliwy.<\/div>\n<div id=\"_mcePaste\">2.Pola\u0107 winem, posoli\u0107 i doprawi\u0107 \u015bwie\u017co zmielonym pieprzem do smaku. Doda\u0107 li\u015bcie laurowe, seler i czosnek. Dusi\u0107 50 minut na \u015brednim ogniu. Odstawi\u0107 do ostygni\u0119cia.<\/div>\n<div id=\"_mcePaste\">3.Z \u017c\u00f3\u0142tek, oliwy i soku z cytryny zrobi\u0107 majonez. Przetrze\u0107 majonez przez sito wraz \u00a0z tu\u0144czykiem, sardelami i kaparami.<\/div>\n<div id=\"_mcePaste\">4.Zimne mi\u0119so pokroi\u0107 w plastry i u\u0142o\u017cy\u0107 na talerzach, posmarowa\u0107 sosem majonezowo-tu\u0144czykowym i odstawi\u0107 do lod\u00f3wki na 3 godziny.<\/div>\n<div id=\"_mcePaste\">5.Podaj\u0105c posypa\u0107 kaparami i sproszkowan\u0105 papryk\u0105.<\/div>\n<div id=\"_mcePaste\">I czeka\u0107 na efekt czyli pro\u015bby o dok\u0142adk\u0119.<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mi\u0142e s\u0105 spotkania przy stole z bliskimi przyjaci\u00f3\u0142mi. Cz\u0119sto si\u0119 zdarza, \u017ce o ich udatno\u015bci b\u0105d\u017a nie decyduj\u0105 drobne szczeg\u00f3\u0142y. A to radosne powitanie, pierwsze \u017carty, smakowite drinki i drobne przek\u0105ski, wreszcie wst\u0119p czyli kolacyjne entree. Miniona sobota by\u0142a kolejnym karnawa\u0142owym dniem sp\u0119dzonym w\u0142a\u015bnie z bliskimi przyjaci\u00f3\u0142mi i to znanymi od lat. I to od [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11844"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=11844"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11844\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":11859,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/11844\/revisions\/11859"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=11844"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=11844"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=11844"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}