
{"id":12333,"date":"2014-05-14T07:00:08","date_gmt":"2014-05-14T05:00:08","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=12333"},"modified":"2014-05-08T08:09:29","modified_gmt":"2014-05-08T06:09:29","slug":"kolorowo-na-talerzu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2014\/05\/14\/kolorowo-na-talerzu\/","title":{"rendered":"Kolorowo na talerzu"},"content":{"rendered":"<p>Jednym z najwdzi\u0119czniejszych \u015brodk\u00f3w, jakimi dysponujemy w kuchni, s\u0105 \u015bwie\u017ce, jadalne kwiaty. Wykorzystywanie kwiat\u00f3w do cel\u00f3w kulinarnych si\u0119ga tysi\u0119cy lat wstecz. Pierwsze zachowane wzmianki na ten temat pochodz\u0105 z roku 140 p.n.e. Na Dalekim i Bliskim Wschodzie zawsze u\u017cywano kwiatu r\u00f3\u017canego i pomara\u0144czowego, a w rejonie \u015br\u00f3dziemnomorskim podawano na przystawk\u0119 nadziewany i sma\u017cony w oleju lub duszony kwiat cukinii.<!--more--><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/Kwiatki-braty.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-12361\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/Kwiatki-braty.jpg\" alt=\"\" width=\"640\" height=\"480\" \/><\/a><em>Bratki<\/em><\/p>\n<p>Niekt\u00f3re kwiaty, np. lawendy, r\u00f3\u017cy, nasturcji, ja\u015bminu i pomara\u0144czowy, nadaj\u0105 delikatny aromat sorbetom, budyniom, d\u017cemom i galaretkom, likierom, winom i herbatom. Na przyk\u0142ad chabry, pelargonie, chryzantemy i nagietki &#8211; cho\u0107 nie maj\u0105 wybitnego smaku, o\u017cywiaj\u0105 potraw\u0119 kolorystycznie, co w efekcie stymuluje podniebienie.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/Modrzew.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-12338\" title=\"Modrzew\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/Modrzew.jpg\" alt=\"\" width=\"640\" height=\"480\" \/><\/a><em>Kwiat modrzewia jest wyj\u0105tkowo ozdobny<\/em><\/p>\n<p>Wybieraj\u0105c kwiatowe dodatki do jedzenia, trzeba przestrzega\u0107 kilku wa\u017cnych zasad. Po pierwsze, u\u017cywa\u0107 jedynie kwiat\u00f3w jadalnych. Trzeba te\u017c upewni\u0107 si\u0119, czy do ich hodowli nie u\u017cywano pestycyd\u00f3w ani innych \u015brodk\u00f3w chemicznych. Kwiaty z kwiaciarni najcz\u0119\u015bciej by\u0142y traktowane chemikaliami, najlepiej wi\u0119c, by pochodzi\u0142y z pewnego \u017ar\u00f3d\u0142a, na przyk\u0142ad z domowego ogrodu. Nawet je\u015bli maj\u0105 s\u0142u\u017cy\u0107 tylko do dekoracji, a nie do jedzenia, wszystko, co ma z jedzeniem bezpo\u015bredni kontakt, tak\u017ce powinno nadawa\u0107 si\u0119 do spo\u017cycia. W razie w\u0105tpliwo\u015bci nale\u017cy zasi\u0119gn\u0105\u0107 rady specjalisty.<br \/>\n<em><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/Kwiatki-mlecz.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-12363\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/Kwiatki-mlecz.jpg\" alt=\"\" width=\"640\" height=\"480\" \/><\/a>Mlecz<\/em><\/p>\n<p><span style=\"font-style: normal;\">Kwiaty nale\u017cy zrywa\u0107 przy dobrej pogodzie, do\u015b\u0107 wcze\u015bnie i tego dnia, w kt\u00f3rym ich u\u017cyjemy. P\u0142uczemy je pod \u0142agodnym strumieniem zimnej wody, usuwamy s\u0142upki, pr\u0119ciki i bia\u0142e nasady p\u0142atk\u00f3w, kt\u00f3re nadaj\u0105 potrawom gorzki posmak.<\/span><\/em><\/p>\n<p>Niekt\u00f3re kwiaty, jak lawenda, hibiskus, wrzos i p\u0105czki r\u00f3\u017cane, mo\u017cna suszy\u0107. Jednym z najlepszych sposob\u00f3w ich wykorzystania jest aromatyzowanie cukru. Mielimy suche p\u0142atki, po czym mieszamy z cukrem w proporcji 1:4. Odstawiamy na co najmniej miesi\u0105c, aby si\u0119 przemacerowa\u0142y.<br \/>\n<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/Kwiatki-niezapom.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-12364\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/Kwiatki-niezapom.jpg\" alt=\"\" width=\"640\" height=\"480\" \/><\/a><em>Niezapominajki \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0<br \/>\nFot. P. Adamczewski<\/em><\/p>\n<p>\u015awie\u017ce kwiaty nadaj\u0105 si\u0119 do aromatyzowania mas\u0142a. Zawijamy mas\u0142o w mu\u015blin, wk\u0142adamy do miseczki z p\u0142atkami kwiat\u00f3w i zostawiamy na noc, by nasi\u0105k\u0142o kwietnym zapachem. Smarujemy nim cienkie kromki pieczywa i podajemy z kwiatow\u0105 galaretk\u0105 lub d\u017cemem.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jednym z najwdzi\u0119czniejszych \u015brodk\u00f3w, jakimi dysponujemy w kuchni, s\u0105 \u015bwie\u017ce, jadalne kwiaty. Wykorzystywanie kwiat\u00f3w do cel\u00f3w kulinarnych si\u0119ga tysi\u0119cy lat wstecz. Pierwsze zachowane wzmianki na ten temat pochodz\u0105 z roku 140 p.n.e. Na Dalekim i Bliskim Wschodzie zawsze u\u017cywano kwiatu r\u00f3\u017canego i pomara\u0144czowego, a w rejonie \u015br\u00f3dziemnomorskim podawano na przystawk\u0119 nadziewany i sma\u017cony w oleju [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12333"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=12333"}],"version-history":[{"count":17,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12333\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12335,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12333\/revisions\/12335"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=12333"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=12333"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=12333"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}