
{"id":1236,"date":"2009-10-05T08:00:51","date_gmt":"2009-10-05T06:00:51","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=1236"},"modified":"2009-10-05T10:08:41","modified_gmt":"2009-10-05T08:08:41","slug":"na-wysokiej-zamku-wiezy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2009\/10\/05\/na-wysokiej-zamku-wiezy\/","title":{"rendered":"Na wysokiej zamku wie\u017cy&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>Siewierz\u00a0&#8211; ta nazwa brzmi dla mnie niezwykle smakowicie. To tu od ponad pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu lat mo\u017cna zje\u015b\u0107 najpyszniej przyrz\u0105dzane g\u0119si. Zw\u0142aszcza \u017co\u0142\u0105dki g\u0119sie.<\/p>\n<p>Od niedawna na d\u017awi\u0119k tej nazwy staj\u0105 mi przed oczyma zupe\u0142nie inne obrazy ni\u017c tylko ros\u00f3\u0142 czy g\u0119sia szyjka. Na p\u00f3\u0142nocny wsch\u00f3d od Siewierza rozpo\u015bciera si\u0119 kraina zamk\u00f3w. Nic o nich nie wiedzia\u0142em i\u00a0&#8211; mimo, ze cz\u0119sto tamt\u0119dy je\u017cd\u017c\u0119\u00a0&#8211; nigdy ich nie widzia\u0142em. Teraz te\u017c znam ten widok z fotografii ale ju\u017c zakocha\u0142em si\u0119 w Bobolicach i Mirowie. Oba zamki le\u017c\u0105 w odleg\u0142o\u015bci p\u00f3\u0142tora kilometra od siebie. Legenda m\u00f3wi, \u017ce po\u0142\u0105czone s\u0105 podziemnym tunelem pe\u0142nym skarb\u00f3w. Pal diabli z\u0142oto czy drogie kamienie. Prawdziwym skarbem s\u0105 same budowle, ich fantastyczna historia i\u00a0\u00a0 krajobraz czyli widok rozci\u0105gaj\u0105cy si\u0119 na okoliczne lasy, ska\u0142y i \u0142\u0105ki. A i historia obu zamk\u00f3w jest i stara, i fascynuj\u0105ca.<\/p>\n<p>Bobolice zbudowa\u0142 kr\u00f3l Kazimierz Wielki (ten co zasta\u0142 drewnian\u0105 a zostawi\u0142 murowan\u0105) w po\u0142owie XIV wieku. W po\u0142\u0105czeniu ze swym starszym s\u0105siadem czyli Mirowem stanowi\u0142y obie warownie cz\u0119\u015b\u0107 systemu obronnego\u00a0 na niebezpiecznym pograniczu \u015al\u0105ska, Czech i Polski. Zamki te i s\u0105siednie\u00a0&#8211; a by\u0142o ich chyba a\u017c 16\u00a0&#8211; nazywane s\u0105 Orlimi Gniazdami. Murowano je bowiem na najwy\u017cszych ska\u0142ach, wyrastaj\u0105cych ponad pi\u0119kn\u0105 wy\u017cyn\u0105.<\/p>\n<p>Bobolice przechodzi\u0142y bardzo cz\u0119sto z r\u0105k do r\u0105k. Ludwik W\u0119gierski podarowa\u0142 zamczysko w 1370 roku W\u0142adys\u0142awowi Opolczykowi. Ten w dziewi\u0119\u0107 lat p\u00f3\u017aniej da\u0142 go w prezencie pochodz\u0105cemu z W\u0119gier Andrzejowi Schoeny.\u00a0 Zbrojnie przywr\u00f3ci\u0142 Bobolice Koronie W\u0142adys\u0142aw Jagie\u0142\u0142o a by\u0142o to w 1391 roku. W nast\u0119pnych latach Bobolice nale\u017ca\u0142y do polskich rod\u00f3w Trestk\u00f3w, Krez\u00f3w, Chodakowskich, M\u0119ci\u0144skich, Myszkowskich.<\/p>\n<p>W 1657 roku zniszczyli go Szwedzi. Od tej pory zamek zacz\u0105\u0142 systematycznie popada\u0107 w ruin\u0119.<br \/>\nZanim przejd\u0119 do wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci i dzisiejszych dziej\u00f3w Bobolic przytocz\u0119 legend\u0119, kt\u00f3ra jest zar\u00f3wno romantyczna jak i tragiczna: &#8222;Przed wielu laty, zamki w Bobolicach i Mirowie zamieszkiwa\u0142o dw\u00f3ch braci bli\u017aniak\u00f3w, podobnych do siebie jak dwie krople wody. Bracia \u017cyli w zgodzie i przyja\u017ani, codziennie odwiedzali si\u0119, wsp\u00f3lnie urz\u0105dzali uczty i polowania. Zawsze razem wyje\u017cd\u017cali na wyprawy wojenne. Z wojen wracali wozami wy\u0142adowanymi po brzegi \u0142upami, kt\u00f3rymi zawsze dzielili si\u0119 r\u00f3wno po po\u0142owie. Aby mie\u0107 gdzie gromadzi\u0107 swe nieprzebrane bogactwa, przekopali ogromne podziemne przej\u015bcie, kt\u00f3re \u0142\u0105czy\u0142o piwnice obu zamk\u00f3w. Lochy szybko zape\u0142ni\u0142y si\u0119 niezmierzon\u0105 ilo\u015bci\u0105 skrzy\u0144 ze z\u0142otem, diamentami i kamieniami szlachetnymi. Pono\u0107 by\u0142o tych kosztowno\u015bci tak wiele, \u017ce wystarczy\u0142o za\u015bwieci\u0107 kaganek a blask o\u015blepia\u0142 oczy. Skarb\u00f3w za\u015b strzeg\u0142a czarownica o czerwonych oczach, kt\u00f3ra pora\u017ca\u0142a wzrokiem ka\u017cdego, kto \u015bmia\u0142by po nie si\u0119gn\u0105\u0107. Ros\u0142y w si\u0142\u0119 dwa s\u0105siednie grody dzi\u0119ki braterskiej zgodzie i mi\u0142o\u015bci a poddanym \u017cy\u0142o si\u0119 dobrze i dostatnio. Zdarzy\u0142o si\u0119 jednak pewnego razu, \u017ce tylko jeden z braci wyjecha\u0142 na wojaczk\u0119. D\u0142ugo nie wraca\u0142. Min\u0105\u0142 rok, potem drugi, a o panu z Bobolic nie by\u0142o \u017cadnych wie\u015bci. A\u017c kt\u00f3rego\u015b dnia przed zamek niespodziewanie zajecha\u0142 orszak z bobolickim rycerzem na czele, a na dziedziniec wtoczy\u0142y si\u0119 wozy wy\u0142adowane skarbami. Z wyprawy nie wr\u00f3ci\u0142 sam. Przywi\u00f3z\u0142 z sob\u0105 brank\u0119 &#8211; pi\u0119kn\u0105 ksi\u0119\u017cniczk\u0119, kt\u00f3r\u0105 zmierza\u0142 po\u015blubi\u0107. Urodziwa panna od razu oczarowa\u0142a drugiego z braci, kt\u00f3ry zakocha\u0142 si\u0119 w niej od pierwszego wejrzenia. Rado\u015b\u0107 zn\u00f3w zapanowa\u0142a w ca\u0142ej okolicy, a wieczorem odby\u0142a si\u0119 wielka uczta. Po uczcie bracia jak zwykle przyst\u0105pili do podzia\u0142u \u0142up\u00f3w r\u00f3wno po po\u0142owie. Tylko jak podzieli\u0107 brank\u0119? Rzucili wi\u0119c o ni\u0105 losy, a szcz\u0119\u015bcie u\u015bmiechn\u0119\u0142o si\u0119 do bobolickiego dziedzica. Lecz mi\u0142o\u015b\u0107 jest przewrotna. Pi\u0119kna niewiasta, kt\u00f3ra przecie\u017c nie wysz\u0142a za m\u0105\u017c z w\u0142asnej nieprzymuszonej woli, zakocha\u0142a si\u0119 w bracie z Mirowa. Kiedy o romansie dowiedzia\u0142 si\u0119 ma\u0142\u017conek wtr\u0105ci\u0142 do lochu niewiern\u0105 \u017con\u0119 i rozkaza\u0142 jej pilnowa\u0107 czarownicy. Ale zakochani nie przestali si\u0119 spotyka\u0107. Noc\u0105, gdy str\u00f3\u017cka odlatywa\u0142a na miotle odprawia\u0107 sabat na \u0141ysej G\u00f3rze, z mirowskiego zamku przychodzi\u0142 pocieszyciel. Pewnej nocy, s\u0142ysz\u0105c w piwnicach jakie\u015b kroki, w\u0142a\u015bciciel Bobolic uda\u0142 si\u0119 do podziemi, a tam z\u0142apa\u0142 kochank\u00f3w na gor\u0105cym uczynku. Z w\u015bciek\u0142o\u015bci doby\u0142 miecza i zabi\u0142 swego brata, a niewiern\u0105 \u017con\u0119 rozkaza\u0142 zamurowa\u0107 w lochu. Legenda m\u00f3wi, \u017ce ksi\u0119\u017cniczka po dzi\u015b dzie\u0144 przebywa gdzie\u015b w podziemiach, strze\u017cona przez czarownic\u0119.&#8221;<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/09\/bobolice-foto_02_a.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1237\" title=\"bobolice-foto_02_a\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/09\/bobolice-foto_02_a.jpg\" alt=\"\" width=\"450\" height=\"286\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/09\/bobolice-foto_02_a.jpg 450w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/09\/bobolice-foto_02_a-300x190.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Bobolice przed przejeciem ich przez rodzin\u0119 Laseckich&#8230;<\/em><\/p>\n<p>W bli\u017cszych nam czasach, w wyniku parcelacji na mocy carskiego ukazu ruiny Bobolic przej\u0119\u0142a ch\u0142opska rodzina Bary\u0142\u00f3w. W mniej wi\u0119cej sto lat p\u00f3\u017aniej\u00a0 zamek i okoliczne ziemie trafi\u0142y w r\u0119ce rodziny Laseckich. I wtedy zacz\u0119\u0142y si\u0119 nowe, dobre czasy i dla ruin, i dla zamieszkuj\u0105cych je duch\u00f3w. Po inwentaryzacji ruin rozpocz\u0119to prace rekonstrukcyjne i archeologiczne. Uczestniczy w nich spora grupa wybitnych naukowc\u00f3w i architekt\u00f3w, m.in. prof. Janusz Bogdanowski, dr Stanis\u0142aw Ko\u0142odziejski, prof. Leszek Kajzer, prof. Aleksander Bohm, dr Waldemar Niewa\u0142d.\u00a0<\/p>\n<p>Dzi\u015b\u00a0&#8211; cho\u0107 do ko\u0144ca prac jeszcze daleko\u00a0&#8211; Bobolice wygl\u0105daj\u0105 imponuj\u0105co. Gdyby dzi\u015b tamt\u0119dy w\u0119drowa\u0142y wojska Jana III Sobieskiego, to kr\u00f3l nie musia\u0142by jak w 1683 roku nocowa\u0107 w namiocie rozstawionym pod ruinami lecz spokojnie zakwaterowa\u0142by si\u0119 w zamku.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1238\" title=\"bobolice-po-foto_01_a\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/09\/bobolice-po-foto_01_a.jpg\" alt=\"\" width=\"450\" height=\"314\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/09\/bobolice-po-foto_01_a.jpg 450w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/09\/bobolice-po-foto_01_a-300x209.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 450px) 100vw, 450px\" \/><\/p>\n<p><em>&#8230; i dzi\u015b czyli po cz\u0119\u015bciowej rekonstrukcji<\/em><\/p>\n<p>Mimo, i\u017c prace rekonstrukcyjne trwaj\u0105, to Bobolice mo\u017cna zwiedza\u0107. A warto! W dodatku\u00a0&#8211; jak widnieje na szyldzie przybitym do mur\u00f3w\u00a0&#8211; tury\u015bci maja tu wst\u0119p wolny, cho\u0107 ograniczony tylko do sob\u00f3t i niedziel.<br \/>\nGdy prace zostan\u0105 zako\u0144czone Bobolice b\u0119d\u0105 mog\u0142y przyjmowa\u0107 go\u015bci przez ca\u0142y tydzie\u0144. Jednak nie wiadomo kiedy to nast\u0105pi. Wszystkie prace s\u0105 bowiem finansowane z prywatnych funduszy\u00a0 gromadzonych przez w\u0142a\u015bcicieli. Mam nadziej\u0119, \u017ce miejscowe w\u0142adze je\u015bli nawet nie wespr\u0105 tej inwestycji, to chocia\u017c nie b\u0119d\u0105 jej utrudnia\u0107. A jak wiadomo urz\u0119dnicy \u0142atwo mog\u0105 zatru\u0107 \u017cycie ludziom z inicjatyw\u0105 i rzutkim a maj\u0105cym ciekawe pomys\u0142y.<\/p>\n<p>Przy nadarzaj\u0105cej si\u0119 okazji odwiedz\u0119 Bobolice i zanim otworz\u0105 swoje bramy dla wszystkich g\u0142odnych i spragnionych poszukam w okolicy miejsc godnych dla smakoszy i mi\u0142o\u015bnik\u00f3w historii jednocze\u015bnie.<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Siewierz\u00a0&#8211; ta nazwa brzmi dla mnie niezwykle smakowicie. To tu od ponad pi\u0119\u0107dziesi\u0119ciu lat mo\u017cna zje\u015b\u0107 najpyszniej przyrz\u0105dzane g\u0119si. Zw\u0142aszcza \u017co\u0142\u0105dki g\u0119sie. Od niedawna na d\u017awi\u0119k tej nazwy staj\u0105 mi przed oczyma zupe\u0142nie inne obrazy ni\u017c tylko ros\u00f3\u0142 czy g\u0119sia szyjka. Na p\u00f3\u0142nocny wsch\u00f3d od Siewierza rozpo\u015bciera si\u0119 kraina zamk\u00f3w. Nic o nich nie wiedzia\u0142em [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1236"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1236"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1236\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1236"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1236"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1236"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}