
{"id":12459,"date":"2014-05-22T07:00:32","date_gmt":"2014-05-22T05:00:32","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=12459"},"modified":"2014-05-24T14:14:41","modified_gmt":"2014-05-24T12:14:41","slug":"moje-wisienki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2014\/05\/22\/moje-wisienki\/","title":{"rendered":"Moje wisienki"},"content":{"rendered":"<p>Nie wypada chwali\u0107 si\u0119 bez umiaru. Ale troszeczk\u0119 to ju\u017c mo\u017cna? Lepiej jednak, gdy chwal\u0105 nas inni. Tak te\u017c wi\u0119c zrobi\u0119 i ja. Mam w r\u0119ku pierwszy egzemplarz swojej nowej ksi\u0105\u017cki. Przygotowana jest ona na najbli\u017csze Targi Ksi\u0105\u017cki w Warszawie. A wyprodukowa\u0142 j\u0105 blisko zaprzyja\u017aniony wydawca &#8211; Marek Przybylik. I to on powiedzia\u0142 mi, wr\u0119czaj\u0105c ksi\u0105\u017ck\u0119, \u017ce tak \u0142adnej jeszcze nie mia\u0142em. Przyznaj\u0119 mu racj\u0119.<!--more--><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/P5200002.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-12464\" title=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/05\/P5200002.jpg\" alt=\"\" width=\"360\" height=\"480\" \/><\/a>A je\u015bli idzie o zawarto\u015b\u0107, to przytocz\u0119 s\u0142owa wst\u0119pu napisanego przez kolejnego przyjaciela (i syna pary przyjaci\u00f3\u0142) Marcina Mellera. Napisa\u0142 wi\u0119c Marcin m.in.: <\/p>\n<blockquote><p>Pierwsz\u0105 i ca\u0142kiem d\u0142ug\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 swego zawodowego \u017cywota Piotr Adamczewski sp\u0119dzi\u0142 jako szanowany dziennikarz i redaktor zajmuj\u0105cy si\u0119 wszelkim dobrem i nieszcz\u0119\u015bciem, jakimi dziennikarze zwykli si\u0119 zajmowa\u0107. Tylko przyjaciele wiedzieli o jego zami\u0142owaniu do dobrego jedzenia (no dobrze, Piotrowe kszta\u0142ty w swoim czasie r\u00f3wnie\u017c to i owo m\u00f3wi\u0142y) i gotowania. Mi\u0142o\u015b\u0107 to by\u0142a tak wielka, \u017ce \u0142ami\u0105c swe prawolubne przyzwyczajenia porz\u0105dnego obywatela, w stanie wojennym organizowa\u0142 transporty r\u0105banki z kurpiowskiej wsi, czym mog\u0142em i ja si\u0119 cieszy\u0107 jako dzieci\u0119 swego ojca &#8211; czyli przyjaciela Piotra. (&#8230;)<\/p>\n<p>Ot\u00f3\u017c dawnymi laty na kurpiowskiej wsi Piotrek i Basia posadzili obok swej drewnianej cha\u0142upy drzewa wi\u015bni. I kiedy nadszed\u0142 czas owocowania, byli niepocieszeni, bo wredne szpaki z\u017cera\u0142y wszystkie owoce prosto z drzewa, zostawiaj\u0105c tylko sm\u0119tne pestki. Nie pomaga\u0142y strachy na wr\u00f3ble. W ko\u0144cu Ba\u015bka nie wytrzyma\u0142a i postanowi\u0142a si\u0119 zasadzi\u0107 na ptaszyska. Jakie\u017c by\u0142o jej zdziwienie, kiedy nagle ujrza\u0142a swego Piotrka, jak w szlafroczku, tup, tup, tup, na paluszkach podbiega pod drzewko i objada wisienki tak, \u017ce zostaj\u0105 same pesteczki.<\/p>\n<p>No, je\u015bli to nie jest mi\u0142o\u015b\u0107 do jedzenia czysta, wznios\u0142a i pi\u0119kna, to co ni\u0105 jest na tym \u015bwiecie, pytam si\u0119?<\/p><\/blockquote>\n<p>Anegdotka ta przypomnia\u0142a mi pierwsze lata na wsi i rozbawi\u0142a ca\u0142\u0105 rodzin\u0119. Mo\u017ce wi\u0119c ksi\u0105\u017cka rozweseli i czytelnik\u00f3w. A przynajmniej zach\u0119ci ich do przygotowania cho\u0107 kilku przepis\u00f3w.<\/p>\n<p>Tymczasem zapraszam wszystkich mi\u0142o\u015bnik\u00f3w ksi\u0105\u017cek na Targi, kt\u00f3re odbywaj\u0105 si\u0119 na Stadionie Narodowym. M\u00f3j dy\u017cur z now\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0105 b\u0119dzie w stoisku Firmy Ksi\u0119garskiej Olesiejuk &#8211; 83\/D9 &#8211; w sobot\u0119, 24 maja, od 16.00 do 17.00. Obok, w tym samym czasie, podpisywa\u0107 b\u0119dzie swoje dzie\u0142o m\u00f3j wydawca Marek Przybylik. Natomiast nasza blogowa kole\u017canka Monika Szwaja zaprosi czytelnik\u00f3w na niedzielne spotkanie o godz. 13.00 w Atenum.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie wypada chwali\u0107 si\u0119 bez umiaru. Ale troszeczk\u0119 to ju\u017c mo\u017cna? Lepiej jednak, gdy chwal\u0105 nas inni. Tak te\u017c wi\u0119c zrobi\u0119 i ja. Mam w r\u0119ku pierwszy egzemplarz swojej nowej ksi\u0105\u017cki. Przygotowana jest ona na najbli\u017csze Targi Ksi\u0105\u017cki w Warszawie. A wyprodukowa\u0142 j\u0105 blisko zaprzyja\u017aniony wydawca &#8211; Marek Przybylik. I to on powiedzia\u0142 mi, wr\u0119czaj\u0105c [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12459"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=12459"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12459\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12461,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12459\/revisions\/12461"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=12459"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=12459"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=12459"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}