
{"id":12891,"date":"2014-07-24T07:00:54","date_gmt":"2014-07-24T05:00:54","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=12891"},"modified":"2014-07-24T08:54:16","modified_gmt":"2014-07-24T06:54:16","slug":"ciasto-na-kluchy-udeptywane-nogami","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2014\/07\/24\/ciasto-na-kluchy-udeptywane-nogami\/","title":{"rendered":"Ciasto na kluchy udeptywane nogami"},"content":{"rendered":"<p>Z wielu dokument\u00f3w, odnalezionych przez historyk\u00f3w kuchni, wiadomo, \u017ce makaron by\u0142 powszechnym po\u017cywieniem, g\u0142\u00f3wnie najbiedniejszej ludno\u015bci W\u0142och. Jeden z dokument\u00f3w z roku 1244 potwierdza istnienie dzia\u0142alno\u015bci produkcyjnej suchego makaronu w okolicach Ligurii. Zapis testamentowy z 1279 roku za\u015b wzmiankuje o &#8222;jednym koszyczku makaronu&#8221;.<!--more--><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/07\/spaghetti-bez-nazwy.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/07\/spaghetti-bez-nazwy.jpg\" alt=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" width=\"640\" height=\"480\" class=\"aligncenter size-full wp-image-12895\" \/><\/a>Wszystkie te informacje z ca\u0142\u0105 stanowczo\u015bci\u0105 obalaj\u0105 popularn\u0105 opini\u0119, \u017ce W\u0142osi poznali makaron dzi\u0119ki podr\u00f3\u017cy s\u0142ynnego \u017ceglarza Marco Polo do Chin.<\/p>\n<p>W Neapolu w XV wieku ciasto by\u0142o udeptywane przez ludzi. Ta bardzo \u017cmudna i ma\u0142o higieniczna robota nie bardzo podoba\u0142a si\u0119 kr\u00f3lowi Ferdynandowi II Neapolita\u0144skiemu, kt\u00f3ry kaza\u0142 wymy\u015bli\u0107 inny spos\u00f3b ugniatania ciasta. Zaradni uczeni wymy\u015blili maszyn\u0119 z br\u0105zu, zast\u0119puj\u0105c\u0105 ludzkie nogi podczas ugniatania ciasta.<\/p>\n<p>Makaron zyska\u0142 tak du\u017c\u0105 popularno\u015b\u0107, \u017ce w 1574 roku za\u0142o\u017cono we W\u0142oszech pierwsz\u0105 Korporacj\u0119 Makaronow\u0105, kt\u00f3ra w 1577 roku wyda\u0142a uchwa\u0142\u0119 o &#8222;Regulacji Sztuki Mistrz\u00f3w Makaronowych&#8221;, dzi\u0119ki kt\u00f3rej tradycja wyrobu makaronu sta\u0142a si\u0119 jeszcze bardziej popularna. Od tego momentu znacznie rozwin\u0119\u0142a si\u0119 tak\u017ce technika obr\u00f3bki ciasta i technologia narz\u0119dzi do tego potrzebnych. I tak w XVII wieku wynaleziono mechaniczne mieszad\u0142o do ciasta, kt\u00f3re zwolni\u0142o ludzi od m\u0119cz\u0105cej pracy.<\/p>\n<p>W 1740 roku w Wenecji powsta\u0142a pierwsza fabryka makaronu, kt\u00f3rej w\u0142a\u015bcicielem by\u0142 niejaki Paulo Adami. Nowo otwarta fabryka makaronu spowodowa\u0142a pojawienie si\u0119 na rynku wi\u0119kszej liczby sklep\u00f3w oferuj\u0105cych najr\u00f3\u017cniejsze rodzaje makaron\u00f3w. Dla por\u00f3wnania: w roku 1700 by\u0142o ich ok. 60, podczas gdy w 1780 roku ju\u017c ok. 280 i liczba ta stale ros\u0142a, proporcjonalnie do wzrostu popularno\u015bci makaronu.<\/p>\n<p>S\u0142awa makaronu szybko rozprzestrzeni\u0142a si\u0119 tak\u017ce w innych krajach europejskich. A na pocz\u0105tku XIX wieku d\u0142ugie makaronowe nitki trafi\u0142y na kontynent ameryka\u0144ski, gdzie Thomas Jefferson, s\u0142ynny prezydent USA i niemniej znany smakosz w\u0142oskiego specja\u0142u, gor\u0105co poleca\u0142 go wszystkim zgromadzonym na jego s\u0142ynnych obiadach.<\/p>\n<p>Popularno\u015b\u0107 makaronu nie s\u0142abnie i dzi\u015b. Roczna produkcja tego specja\u0142u we W\u0142oszech wynosi ok. 3 mln ton, to daje wyobra\u017cenie o ogromie kulinarnego uczucia, jakim makaron darz\u0105 W\u0142osi. Jedz\u0105 go niemal wszyscy na \u015bwiecie, bo kt\u00f3\u017c nie lubi doskonale przyrz\u0105dzonego i pachn\u0105cego przyprawami spaghetti? Np. tego uwielbianego pono\u0107 przez w\u0142oskich doro\u017ckarzy.<\/p>\n<p><strong>Makaron w\u0142oskiego wo\u017anicy<\/strong><br \/>\n<em>5 dag boczku, 5 dag tu\u0144czyka w oleju, 20 dag borowik\u00f3w, 4 \u0142y\u017cki oliwy z oliwek, 1 z\u0105bek czosnku, s\u00f3l, pieprz, 4 \u0142y\u017cki roso\u0142u, 40 dag makaronu (spaghetti lub bavette), 5 dag startego parmezanu<\/em><\/p>\n<p>1. Pokroi\u0107 boczek w paski lub kostk\u0119, a tu\u0144czyka pokruszy\u0107.<br \/>\n2. Podsma\u017cy\u0107 na oliwie czosnek z boczkiem. Doda\u0107 pokrojone grzyby, s\u00f3l i \u015bwie\u017co zmielony pieprz. Dola\u0107 ros\u00f3\u0142 i kawa\u0142ki tu\u0144czyka. Dusi\u0107 ok. 10 minut na ma\u0142ym ogniu.<br \/>\n3. Ugotowa\u0107 makaron al dente w osolonej wodzie z kropelk\u0105 oliwy.<br \/>\n4. Odla\u0107 wod\u0119 i wrzuci\u0107 makaron na patelni\u0119 z sosem, wy\u0142\u0105czywszy uprzednio grzanie. Zamiesza\u0107. Posypa\u0107 startym parmezanem i podawa\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Z wielu dokument\u00f3w, odnalezionych przez historyk\u00f3w kuchni, wiadomo, \u017ce makaron by\u0142 powszechnym po\u017cywieniem, g\u0142\u00f3wnie najbiedniejszej ludno\u015bci W\u0142och. Jeden z dokument\u00f3w z roku 1244 potwierdza istnienie dzia\u0142alno\u015bci produkcyjnej suchego makaronu w okolicach Ligurii. Zapis testamentowy z 1279 roku za\u015b wzmiankuje o &#8222;jednym koszyczku makaronu&#8221;.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12891"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=12891"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12891\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":12910,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/12891\/revisions\/12910"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=12891"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=12891"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=12891"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}