
{"id":1325,"date":"2009-11-09T08:00:55","date_gmt":"2009-11-09T07:00:55","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=1325"},"modified":"2009-11-09T12:24:15","modified_gmt":"2009-11-09T11:24:15","slug":"wszystko-po-krakowsku","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2009\/11\/09\/wszystko-po-krakowsku\/","title":{"rendered":"&#8230;wszystko po krakowsku"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/krakow-targi-b-pb0700091.jpg\"><\/a><br \/>\n<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/krakow-targi.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1330\" title=\"krakow-targi\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/krakow-targi.jpg\" alt=\"\" width=\"350\" height=\"263\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/krakow-targi.jpg 350w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/krakow-targi-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 350px) 100vw, 350px\" \/><\/a><\/p>\n<p>Pocz\u0105tek tej piosenki wszystkim powinien by\u0107 znany wi\u0119c zrozumiej\u0105, \u017ce jestem w weso\u0142ym nastroju. \u017beby nie powiedzie\u0107 frywolnym. Wyprawa do Krakowa by\u0142a nie tylko udana ale wr\u0119cz wspania\u0142a. Oto kr\u00f3tka (bo pisana niemal\u017ce na peronie) relacja: w sobot\u0119 po wyl\u0105dowaniu na w stolicy (Ma\u0142o)Polski i zameldowaniu si\u0119 w hotelu pop\u0119dzili\u015bmy na Rynek, by poczu\u0107 smak Krakowa. Potem odwiedzili\u015bmy Muzeum Czartoryskich  przy ul. Pijarskiej  8, gdzie jest (by\u0142a, bo wczoraj ju\u017c j\u0105 zamkni\u0119to) wystawa torebek damskich od XVI wieku do dzisiejszych czas\u00f3w. Basia nie chcia\u0142a wyj\u015b\u0107 i z trudem j\u0105 wywlok\u0142em. Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c najstarsze eksponaty i na mnie zrobi\u0142y wra\u017cenie. Maciupe\u0144kie damskie portmonetki sprzed 400 lat s\u0105 do dzi\u015b  pi\u0119kne.<\/p>\n<p>Po wystawie postanowili\u015bmy zje\u015b\u0107 ma\u0142e co nieco (bo wieczorem &#8211; sami zobaczycie) i zat\u0119sknili\u015bmy za bruschett\u0105. W szczyc\u0105cej si\u0119 w\u0142osk\u0105 kuchni\u0105 knajpce &#8222;Cherubino&#8221; kelner zapyta\u0142 co to takiego. Poszli\u015bmy wi\u0119c do &#8222;Amarone&#8221; usytuowanego po przeciwnej stronie jezdni. Tam bruschetty nie by\u0142o wprawdzie w karcie ale kelner  nie tylko zna\u0142 t\u0119 nazw\u0119.   Powiedzia\u0142, \u017ce wprawdzie jest \u00f3w przysmak przeznaczony dla mieszka\u0144c\u00f3w hotelu lecz on nie widzi powodu, by nie poda\u0107 go w restauracji. I tym sposobem zjedli\u015bmy przepyszn\u0105 bruschett\u0119 z mozzarell\u0105 i pomidorami oraz sa\u0142at\u0105 i sosem ajoli.<\/p>\n<p>Tak wzmocnieni wyl\u0105dowali\u015bmy w hali targowej w Nowej Hucie, gdzie w ci\u0105gu p\u00f3\u0142torej godziny z\u0142o\u017cyli\u015bmy (nie liczy\u0142em ale nie by\u0142o chwili przerwy) liczne autografy na wszystkich naszych  ksi\u0105\u017ckach wydanych przez Nowy \u015awiat. Towarzyszy\u0142y temu rozmowy i \u017carty z Czytelnikami w ka\u017cdym jaki sobie tylko wymy\u015blicie wieku. Najm\u0142odsi swobodnie przechodzili pod stolikiem, na kt\u00f3rym le\u017ca\u0142y ksi\u0105\u017cki. Najstarsi za\u015b &#8211; mimo wieku &#8211; mogliby te\u017c si\u0119 a\u017c tak schyli\u0107, bo zalecana przez na kuchnia d\u0142ugo utrzymuje cz\u0142owieka w doskona\u0142ej kondycji.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1328\" title=\"krakow-targi-c\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/krakow-targi-c.jpg\" alt=\"\" width=\"386\" height=\"289\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/krakow-targi-c.jpg 640w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/krakow-targi-c-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 386px) 100vw, 386px\" \/><\/p>\n<p>\u017beby nie powtarza\u0107 si\u0119 nie b\u0119d\u0119 osobno opisywa\u0142 drugiego dnia dy\u017curu targowego, tylko dokonam kontaminacji. (Poloni\u015bci wiedz\u0105 o co chodzi a Jotk\u0119 prosz\u0119 o kontakt pozablogowy, bo odpowiadam: Tak!) Przemi\u0142ym spotkaniem by\u0142a np. wizyta Pani Zofii \u0141\u0119ckiej, kt\u00f3ra fatygowa\u0142a si\u0119 a\u017c dwa razy, by m\u00f3c kupi\u0107 wszystko co zamierza\u0142a oraz Karoliny i Wojtka z Nowego Targu (pisz\u0119 po imieniu, bo mogli by by\u0107 moimi wnukami) zabieraj\u0105cymi do domu worek ksi\u0105\u017cek.<\/p>\n<p>Ale pierwsza i to &#8222;najpierwsza&#8221; by\u0142a  a capella, znana blogowiczom &#8222;Gotuj si\u0119!&#8221; si\u0119 i s\u0105siaduj\u0105cego z nami blogu Kierowniczki Doroty. Rozmowa z ni\u0105 by\u0142a wielk\u0105 przyjemno\u015bci\u0105.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1326\" title=\"krakow-targi-b-pb070009\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/krakow-targi-b-pb070009.jpg\" alt=\"\" width=\"383\" height=\"287\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/krakow-targi-b-pb070009.jpg 640w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/krakow-targi-b-pb070009-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 383px) 100vw, 383px\" \/><\/p>\n<p>Sobotni wiecz\u00f3r sp\u0119dzili\u015bmy z naszymi przyjaci\u00f3\u0142mi, kt\u00f3rych znacie i z opis\u00f3w, i z widzenia (na blogu) czyli Ani\u0105 i Andrzejem Hali\u0144skimi. Na szcz\u0119\u015bcie dla nas Andrzej robi scenografi\u0119 do filmu Janusza Majewskiego a plany s\u0105 w\u0142a\u015bnie w Krakowie. Zjedli\u015bmy wi\u0119c razem kolacj\u0119 w starej, bo 300 lat licz\u0105cej restauracji Wentzel. By\u0142a niez\u0142a! Grasica z cykori\u0105 i kurkami, carpaccio z buraczk\u00f3w z musem bak\u0142a\u017canowym, turnedo Rossini, piecze\u0144 z dzika, dorada, krewetki kr\u00f3lewskie oraz sorbety z czerwonych pomara\u0144czy i cytrynowe. To nie jest wszystko ale nie chc\u0119 wywo\u0142ywa\u0107 nadmiernego apetytu podczas (pisania u mnie) i lektury (u Was). Do tego chateaux Belgrave z 2004 r. Warto by\u0142o jecha\u0107 do Krakowa.<\/p>\n<p>W sobot\u0119, przed udaniem si\u0119 na dworzec, zrobili\u015bmy czekoladowe zakupy w sklepie Wawel (na Rynku) gdzie s\u0105 wszystkie s\u0142odycze, do kt\u00f3rych t\u0119sknicie: raczki, kuku\u0142ki, kr\u00f3wki?<\/p>\n<p>Ma\u0142y lunch  by\u0142 u &#8222;Hawe\u0142ki&#8221;: placki ziemniaczane z \u0142ososiem i prawdziwki z patelni. Na peronie za\u015b kupili\u015bmy mn\u00f3stwo bajgli z makiem i z sol\u0105.<\/p>\n<p>Nie musz\u0119 dodawa\u0107, \u017ce by\u0142y i zakupy ksi\u0105\u017ckowe: dzienniki J\u00f3zefa Hena, &#8222;Dysonans&#8221; czyli fabularyzowana biografia Krasi\u0144skiego pi\u00f3ra Polki z Kanady Ewy Stachniak i nowe wydanie &#8222;\u017b\u00f3\u0142tej ci\u017cemki&#8221; dla Zuzi. Dla nas &#8211; kolejny reprint ksi\u0105\u017cki kucharskiej Czernieckiego.<\/p>\n<p>No i ju\u017c jeste\u015bmy w domu. A Was wszystkich przepraszam za wprowadzenie w stan zdenerwowania. G\u0119si wpu\u015bci\u0142em na blog w sobot\u0119, bo musia\u0142y zd\u0105\u017cy\u0107 przed 11 listopada. A tu taki t\u0142ok!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pocz\u0105tek tej piosenki wszystkim powinien by\u0107 znany wi\u0119c zrozumiej\u0105, \u017ce jestem w weso\u0142ym nastroju. \u017beby nie powiedzie\u0107 frywolnym. Wyprawa do Krakowa by\u0142a nie tylko udana ale wr\u0119cz wspania\u0142a. Oto kr\u00f3tka (bo pisana niemal\u017ce na peronie) relacja: w sobot\u0119 po wyl\u0105dowaniu na w stolicy (Ma\u0142o)Polski i zameldowaniu si\u0119 w hotelu pop\u0119dzili\u015bmy na Rynek, by poczu\u0107 smak [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1325"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1325"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1325\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1325"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1325"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1325"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}