
{"id":13273,"date":"2014-10-02T07:00:52","date_gmt":"2014-10-02T05:00:52","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=13273"},"modified":"2014-10-01T15:22:01","modified_gmt":"2014-10-01T13:22:01","slug":"wspomnienia-z-roznych-podrozy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2014\/10\/02\/wspomnienia-z-roznych-podrozy\/","title":{"rendered":"Wspomnienia z r\u00f3\u017cnych podr\u00f3\u017cy"},"content":{"rendered":"<p>W tym roku ju\u017c pewnie nigdzie nie wyjad\u0119. O \u017cadnych wakacjach nie ma mowy. Tym ch\u0119tniej wi\u0119c wspominam minione w\u0119dr\u00f3wki, a zw\u0142aszcza nowe smaki, kt\u00f3re podczas nich odkrywa\u0142em. Kilka tu przytocz\u0119.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nNa pocz\u0105tek Sardynia. Min\u0119\u0142y lata, a moje kubeczki smakowe nadal pami\u0119taj\u0105 aromat i chrupko\u015b\u0107 tamtejszego chlebka zwanego carta da musica (czyli papier nutowy &#8211; to ze wzgl\u0119du na jego cienko\u015b\u0107). Ten przepis wymaga pod koniec realizacji niema\u0142ej zr\u0119czno\u015bci i zegarmistrzowskiej precyzji, ale warto si\u0119 pom\u0119czy\u0107. Oto on.<\/p>\n<p><strong>Carta da musica<\/strong><br \/>\n<em>25 dag m\u0105ki pszennej, 25 dag semoliny (drobnej kaszki z pszenicy duro), woda, s\u00f3l, 2 dag dro\u017cd\u017cy<\/em><\/p>\n<p>1. Zagnie\u015b\u0107 ciasto z m\u0105ki pszennej drobnej kaszki z pszenicy twardej i dodawanej ma\u0142ymi dawkami letniej osolonej wody. Ciasto wyrobi\u0107 bardzo dok\u0142adnie r\u0119kami, by mia\u0142o g\u0142adk\u0105, elastyczn\u0105 konsystencj\u0119.<br \/>\n2. Doda\u0107 dro\u017cd\u017ce i wyrabia\u0107 dalej, a\u017c ca\u0142kowicie wymieszaj\u0105 si\u0119 z ciastem. Przykry\u0107 \u015bciereczk\u0105 i odstawi\u0107 w ciep\u0142e miejsce do wyro\u015bni\u0119cia.<br \/>\n3. Po godzinie jeszcze raz zagnie\u015b\u0107 i rozwa\u0142kowa\u0107 na cienki placek.<br \/>\n4. Piec w piekarniku w temperaturze 240 st. C, a\u017c placek wyro\u015bnie.<br \/>\n5. Wyj\u0105\u0107, szybko przekroi\u0107 poziomo na dwa placki i oba jeszcze raz podpiec w piekarniku.<\/p>\n<p>Teraz podr\u00f3\u017c nieco bli\u017csza i bez konieczno\u015bci ko\u0142ysania si\u0119 (bardzo nieprzyjemnego) na promie. W dodatku w tych okolicach Polacy s\u0105 znani od stuleci. Tu te\u017c mog\u0105 zje\u015b\u0107 co\u015b, co im przypomina rodzim\u0105 kuchni\u0119 znad Wis\u0142y. Na polach Wagram, w regionie Wachau, nie s\u0142ycha\u0107 ju\u017c szcz\u0119ku or\u0119\u017ca. Na dawnym pobojowisku, na wszystkich stokach \u0142agodnych wzg\u00f3rz ro\u015bnie winoro\u015bl. <\/p>\n<p>Tutejsze wina &#8211; zw\u0142aszcza bia\u0142e &#8211; s\u0142yn\u0105 nie tylko w Austrii. Do Krems, Strass i Langenlois przyje\u017cd\u017caj\u0105 amatorzy tego wspania\u0142ego trunku z odleg\u0142ych okolic. Aromatyczn\u0105 produkcj\u0119 z winnicy Petera Dolle mo\u017cna smakowa\u0107 w najlepszych lokalach Warszawy. Znacznie lepiej jednak jego Saint Laurent czy Gruner Veltliner smakuj\u0105 na podw\u00f3rku weinstube, czyli w wiejskiej winiarni. <\/p>\n<p>Mo\u017cna wtedy zajrze\u0107 i do piwnic, gdzie gospodarz przechowuje swoje wyroby. S\u0105 tu wina z ostatnich lat, ale tak\u017ce &#8211; cho\u0107 w niewielkich ilo\u015bciach &#8211; i te starsze, kilkudziesi\u0119cioletnie. Rodzina Dolle bowiem ma swoj\u0105 winnic\u0119, bagatelka, od 1660 roku. Najstarsze butelki nie maj\u0105 jednak wi\u0119cej ni\u017c p\u00f3\u0142 wieku i nie s\u0105 dost\u0119pne dla kieszeni przeci\u0119tnego \u015bmiertelnika. Ale i tak to, co mo\u017cna tu wypi\u0107, zje\u015b\u0107, godne jest 800-kilometrowej podr\u00f3\u017cy. Doda\u0107 za\u015b trzeba, \u017ce w Strass am Strasertale, wiosce winiarzy, hoteli jest sporo, winiarni jeszcze wi\u0119cej. I w ka\u017cdej mo\u017cna dosta\u0107:<\/p>\n<p><strong>Blutwurststrudel<\/strong><br \/>\n<em>Cebula, \u0142y\u017cka mas\u0142a, \u015bmietana, kaszanka, majeranek, pieprz, chrzan<\/em><br \/>\n1. Pokroi\u0107 drobno cebul\u0119 i podsma\u017cy\u0107 na z\u0142oto na patelni z \u0142y\u017ck\u0105 mas\u0142a. Wrzuci\u0107 zawarto\u015b\u0107 kaszanki (bez os\u0142onki), pola\u0107 \u015bmietan\u0105, dosypa\u0107 majeranku i pieprzu do smaku. Poddusi\u0107 par\u0119 minut.<br \/>\n2. U\u0142o\u017cy\u0107 farsz na ciasto strudlowe (mo\u017cna je kupi\u0107 w ka\u017cdym magazynie spo\u017cywczym w Austrii i przechowywa\u0107 par\u0119 miesi\u0119cy w lod\u00f3wce), zwin\u0105\u0107 w rulon i w\u0142o\u017cy\u0107 do piekarnika nagrzanego do 140 stopni. Piec p\u00f3\u0142 godziny, a\u017c ciasto si\u0119 zarumieni.<br \/>\n3. Wierzch posypa\u0107 wi\u00f3rkami \u015bwie\u017co startego chrzanu.<\/p>\n<p>Zupy nie s\u0105 mocn\u0105 stron\u0105 w\u0142oskiej kuchni. Ale jest jedna, kt\u00f3ra mnie zachwyca. I to zar\u00f3wno smakiem, jak i zwi\u0105zan\u0105 z jej powstaniem anegdot\u0105. Ot\u00f3\u017c po jednej z licznych bitew toczonych pod Padw\u0105 zm\u0119czony ksi\u0105\u017c\u0119, kt\u00f3ry wyci\u0105\u0142 swych wrog\u00f3w z po\u0142udnia, wpad\u0142 na podw\u00f3rko ch\u0142opskiego gospodarstwa i za\u017c\u0105da\u0142 posi\u0142ku. Gospodyni za\u015b mia\u0142a w spi\u017carni wymiecionej wcze\u015bniej do czysta przez wojak\u00f3w obu stron, tylko jedno jajko i kawa\u0142 lekko czerstwego chleba. Na najwy\u017cszej p\u00f3\u0142ce za\u015b ocala\u0142 gliniany garnek z galaretowatym bulionem sprzed jakiego\u015b czasu. Poda\u0142a wi\u0119c ksi\u0105\u017c\u0105tku zup\u0119, kt\u00f3ra go\u015bcia zachwyci\u0142a. Tak jak i mnie.<\/p>\n<p><strong>Zupa pavese<\/strong><br \/>\n<em>3\/4 l bulionu mi\u0119snego, 4 \u017c\u00f3\u0142tka, 5 dag parmezanu, 4 z\u0105bki czosnku, p\u00f3\u0142 p\u0119czka szczypiorku, oregano, 4 kromki pszennego chleba, oliwa z oliwek, s\u00f3l<\/em><\/p>\n<p>1. Czosnek obra\u0107 i rozetrze\u0107 z jedn\u0105 \u0142y\u017ceczk\u0105 soli. Szczypiorek i oregano op\u0142uka\u0107 i posieka\u0107. Z chleba odkroi\u0107 sk\u00f3rk\u0119.<br \/>\n2. Rozgrza\u0107 bulion.<br \/>\n3. Na silnie rozgrzanej oliwie zasma\u017cy\u0107 roztarty czosnek. Na tej samej patelni, po usuni\u0119ciu czosnku, podsma\u017cy\u0107 chleb z obu stron.<br \/>\n4. Gdy grzanki b\u0119d\u0105 z\u0142otobr\u0105zowe u\u0142o\u017cy\u0107 je na g\u0142\u0119bokich talerzach. Na \u015brodku ka\u017cdej grzanki po\u0142o\u017cy\u0107 surowe \u017c\u00f3\u0142tko. Wla\u0107 gor\u0105cy bulion, tak by wierzch grzanek wystawa\u0142.<br \/>\n5. Posypa\u0107 tartym parmezanem, oregano i szczypiorkiem. Podawa\u0107.<\/p>\n<p>Warto podr\u00f3\u017cowa\u0107, by mie\u0107 tak smaczne wspomnienia.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W tym roku ju\u017c pewnie nigdzie nie wyjad\u0119. O \u017cadnych wakacjach nie ma mowy. Tym ch\u0119tniej wi\u0119c wspominam minione w\u0119dr\u00f3wki, a zw\u0142aszcza nowe smaki, kt\u00f3re podczas nich odkrywa\u0142em. Kilka tu przytocz\u0119.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13273"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13273"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13273\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13287,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13273\/revisions\/13287"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13273"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13273"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13273"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}