
{"id":13304,"date":"2014-10-08T07:00:51","date_gmt":"2014-10-08T05:00:51","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=13304"},"modified":"2014-10-08T18:22:41","modified_gmt":"2014-10-08T16:22:41","slug":"co-mi-psuje-apetyt","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2014\/10\/08\/co-mi-psuje-apetyt\/","title":{"rendered":"Co mi psuje apetyt"},"content":{"rendered":"<p>Dawno ju\u017c nie marudzi\u0142em na tematy oko\u0142osto\u0142owe. Najwy\u017csza wi\u0119c pora, by troch\u0119 ponarzeka\u0107 na panoszenie si\u0119 wok\u00f3\u0142 sto\u0142u, zw\u0142aszcza w kuchni, j\u0119zyka, kt\u00f3ry tu absolutnie nie pasuje i odbiera apetyt. Przynajmniej takim jak ja i moi najbli\u017csi przyjaciele.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nO\u015bmieli\u0142em si\u0119 odkurzy\u0107 ten temat i wyci\u0105gn\u0105\u0107 go na forum publiczne po przeczytaniu w &#8222;Gazecie Sto\u0142ecznej&#8221; listu m\u0142odego, a ju\u017c wybitnego szefa kuchni i restauratora &#8211; Jacka Grochowiny &#8211; kt\u00f3ry w grzecznych, acz stanowczych s\u0142owach poprosi\u0142 organizatora konkursu na najlepsz\u0105 restauracj\u0119 w Warszawie o skre\u015blenie jego lokalu\u00a0&#8222;Nolita&#8221; z listy pretendent\u00f3w,\u00a0a to ze wzgl\u0119du na tytu\u0142: KNAJPA ROKU. <\/p>\n<p>Jacek Grochowina &#8211; moim zdaniem s\u0142usznie &#8211; uwa\u017ca, \u017ce jego lokal zas\u0142uguje na bardziej wytworny tytu\u0142. &#8222;Knajpa&#8221; bowiem ma silne zabarwienie pejoratywne i jego go\u015bciom (oraz za\u0142odze) bardzo \u017ale si\u0119 kojarzy.<\/p>\n<p>W odpowiedzi organizator, krytyk kulinarny &#8222;Gazety Wyborczej&#8221; Maciej Nowak, uzna\u0142 Grochowin\u0119 za cz\u0142owieka bez poczucia humoru i bez wyczucia j\u0119zyka. Zdziwi\u0142o mnie to tym bardziej, \u017ce Nowak jest przecie\u017c subtelnym krytykiem teatralnym i by\u0142ym dyrektorem Instytutu Teatralnego, \u017ce o dyrektorowaniu w Teatrze Wybrze\u017ce nie wspomn\u0119. <\/p>\n<p>Okre\u015blenie lokalu s\u0142owem &#8222;knajpa&#8221; sytuuje go w pobli\u017cu &#8222;spelunki&#8221;, &#8222;mordowni&#8221; czy najsubtelniejszej z okre\u015ble\u0144 &#8222;garkuchni&#8221;. A &#8222;Nolita&#8221; jest restauracj\u0105 tyle\u017c wytworn\u0105, ile smakowit\u0105. Brawo Jacku!<\/p>\n<p>Je\u017cd\u017c\u0105c po Polsce, ze smutkiem zauwa\u017cam coraz cz\u0119\u015bciej lokale nosz\u0105ce z dum\u0105 szyldy: &#8222;Pe\u0142na Micha&#8221;, &#8222;Klepisko&#8221;, &#8222;Ch\u0142opskie \u017barcie&#8221; czy &#8211; w przypadku herbaciarniokawiarni &#8211; &#8222;Same Fusy&#8221;. Z zawodowego obowi\u0105zku odwiedzam je i stwierdzam, \u017ce te szyldy w pe\u0142ni odzwierciedlaj\u0105 to, co go\u015bcie znajduj\u0105 wewn\u0105trz. I zapewniam wszystkich: nie s\u0105 to smako\u0142yki.<\/p>\n<p>Takie &#8211; co tu ukrywa\u0107 &#8211; ordynarne s\u0142ownictwo opanowa\u0142o tak\u017ce i restauracyjne zaplecze. J\u0119zyk,\u00a0jakim porozumiewaj\u0105 si\u0119 coraz cz\u0119\u015bciej szefowie ze swoim personelem, czyli w\u0142a\u015bciciele &#8222;knajp&#8221; z kucharzami i szefowie kuchni z podlegaj\u0105cym im personelem, dalekie jest od wytworno\u015bci. <\/p>\n<p>Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c nie dziwi\u0119 si\u0119 temu. Ogl\u0105dam bowiem od czasu do czasu coraz liczniejsze programy kulinarne, w kt\u00f3rych rynsztokowe s\u0142ownictwo i takie\u017c traktowanie ludzi sta\u0142o si\u0119 norm\u0105. Przed paroma laty by\u0142a zaledwie jedna gwiazda ma\u0142ego ekranu, kt\u00f3ra wdeptywa\u0142a ludzi pracuj\u0105cych w kuchni w b\u0142oto. Teraz za\u015b nawet prawdziwi mistrzowie kuchni i subtelni znawcy sztuki kulinarnej robi\u0105 to samo i z coraz wi\u0119ksz\u0105 wpraw\u0105. <\/p>\n<p>Ciekawe, czy na przyk\u0142ad w swoim &#8222;Atelier&#8221; mistrz Modest traktuje pracownik\u00f3w tak jak w telewizyjnym studiu?<\/p>\n<p>A mnie to odbiera apetyt.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dawno ju\u017c nie marudzi\u0142em na tematy oko\u0142osto\u0142owe. Najwy\u017csza wi\u0119c pora, by troch\u0119 ponarzeka\u0107 na panoszenie si\u0119 wok\u00f3\u0142 sto\u0142u, zw\u0142aszcza w kuchni, j\u0119zyka, kt\u00f3ry tu absolutnie nie pasuje i odbiera apetyt. Przynajmniej takim jak ja i moi najbli\u017csi przyjaciele.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13304"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13304"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13304\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13331,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13304\/revisions\/13331"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13304"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13304"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13304"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}