
{"id":13484,"date":"2014-11-06T07:00:02","date_gmt":"2014-11-06T06:00:02","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=13484"},"modified":"2014-11-06T12:38:19","modified_gmt":"2014-11-06T11:38:19","slug":"kto-zjadl-gaski","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2014\/11\/06\/kto-zjadl-gaski\/","title":{"rendered":"Kto zjad\u0142 g\u0105ski?"},"content":{"rendered":"<p>Mam na my\u015bli moje ulubione jesienne grzyby, zwane na Kurpiach pro\u015bniankami, a w Warszawie &#8211; g\u0105skami. Nie by\u0142o ich w naszym lesie, nie by\u0142o w tej cz\u0119\u015bci Puszczy Bia\u0142ej i &#8211; co wa\u017cniejsze &#8211; nie by\u0142o ani na pu\u0142tuskim bazarze, ani na mokotowskich bazarkach. Kto wi\u0119c zjad\u0142 g\u0105ski? <!--more--><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/11\/grzyb-gaska.jpg\"><br \/>\n<\/a> <a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/11\/gaski-Fot.-Piotr-Kamionka_Angora_REPORTER.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-13501\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/11\/gaski-Fot.-Piotr-Kamionka_Angora_REPORTER-300x224.jpg\" alt=\"gaski Fot. Piotr Kamionka_Angora_REPORTER\" width=\"300\" height=\"224\" \/><\/a><em>Fot. Piotr Kamionka\/Reporter \u00a0<\/em><\/p>\n<p>Mam nadziej\u0119, \u017ce gdy zaczn\u0105 si\u0119 listopadowe deszcze, a nawet spadn\u0105 pierwsze \u015bniegi, g\u0105ski wychyn\u0105 spod ziemi i pojawi\u0105 si\u0119 na targowiskach, a potem i na moim stole. To s\u0105 bowiem grzyby p\u00f3\u017anojesienne i rosn\u0105ce od pa\u017adziernika a\u017c do grudnia. Zdarza\u0142o mi si\u0119 znajdowa\u0107 je w zagajnikach otaczaj\u0105cych m\u00f3j dom nawet po pierwszych mrozach. Oby tak by\u0142o, bo bez zupy z g\u0105sek &#8211; przynajmniej dla mnie &#8211; jesie\u0144 si\u0119 nie liczy. Uwielbiam ich charakterystyczny smak (inny ni\u017c pozosta\u0142ych grzyb\u00f3w), lekki op\u00f3r stawiany podczas gryzienia, a tak\u017ce zgrzytanie le\u015bnego piasku w z\u0119bach, bo g\u0105ski maj\u0105ce blaszki pod kapeluszem nie daj\u0105 si\u0119 nigdy dok\u0142adnie wyp\u0142uka\u0107, nawet pod silnym strumieniem wody. Ale to w\u0142a\u015bnie stanowi urok tych pi\u0119knych grzyb\u00f3w. Na wszelki wypadek (bo mo\u017ce si\u0119 wkr\u00f3tce pojawi\u0105) podaj\u0119 przepis na moj\u0105 ulubion\u0105 jesienn\u0105 zup\u0119:<\/p>\n<p><strong>Zupa z g\u0105sek<\/strong><\/p>\n<p><em>P\u00f3\u0142 kg g\u0105sek, 1 l bulionu lub 2 kostki roso\u0142owe, cebula, 2-3 \u0142y\u017cki g\u0119stej \u015bmietany, \u0142y\u017cka m\u0105ki, s\u00f3l, mielony pieprz do smaku<\/em><\/p>\n<p>1. G\u0105ski namoczy\u0107 w du\u017cej ilo\u015bci zimnej wody, po 10 minutach starannie oczy\u015bci\u0107, najlepiej myj\u0105c je czystym g\u0105bkowym zmywakiem, p\u0142ucz\u0105c pod bie\u017c\u0105c\u0105 wod\u0105.\u00a0Oczyszczone grzyby posieka\u0107.<\/p>\n<p>2. Zagotowa\u0107 bulion lub 4-6 szklanek wody z kostkami roso\u0142owymi, doda\u0107 posiekan\u0105 cebul\u0119 i grzyby. Gotowa\u0107 oko\u0142o 20 minut. Pod koniec gotowania doprawi\u0107 sol\u0105 i pieprzem.<\/p>\n<p>3. Wymiesza\u0107 m\u0105k\u0119 ze \u015bmietan\u0105, doda\u0107 kilka \u0142y\u017cek gor\u0105cej zupy, starannie wymiesza\u0107, po\u0142\u0105czy\u0107 z pozosta\u0142\u0105 zup\u0105, kr\u00f3tko jeden raz zagotowa\u0107. Podawa\u0107 z ugotowanymi kluskami (\u0142azankami lub zacierkami).<\/p>\n<p>I teraz spokojnie czeka\u0107 na zim\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mam na my\u015bli moje ulubione jesienne grzyby, zwane na Kurpiach pro\u015bniankami, a w Warszawie &#8211; g\u0105skami. Nie by\u0142o ich w naszym lesie, nie by\u0142o w tej cz\u0119\u015bci Puszczy Bia\u0142ej i &#8211; co wa\u017cniejsze &#8211; nie by\u0142o ani na pu\u0142tuskim bazarze, ani na mokotowskich bazarkach. Kto wi\u0119c zjad\u0142 g\u0105ski?<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13484"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13484"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13484\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13502,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13484\/revisions\/13502"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13484"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13484"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13484"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}