
{"id":135,"date":"2007-01-26T10:00:58","date_gmt":"2007-01-26T09:00:58","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=135"},"modified":"2007-01-26T13:45:28","modified_gmt":"2007-01-26T12:45:28","slug":"jesli-dzis-piatek-to","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2007\/01\/26\/jesli-dzis-piatek-to\/","title":{"rendered":"Je\u015bli dzi\u015b pi\u0105tek to&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>Od wiek\u00f3w dni postnych bywa\u0142o w Polsce  sporo: wielki post, adwent, dni poprzedzaj\u0105ce rozsiane cz\u0119sto w kalendarzu  ko\u015bcielne \u015bwi\u0119ta. Poszczono tak\u017ce w wielu intencjach. A przede wszystkim w pi\u0105tek na polskich sto\u0142ach pojawia\u0142y si\u0119  potrawy postne. Nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce w naszej rodzimej kuchni znajdujemy wiele przepis\u00f3w na wspania\u0142e dania bezmi\u0119sne. Bardzo  ch\u0119tnie w\u0142\u0105czano tak\u017ce przepisy na potrawy spoza granic, takie jak bliny, kt\u00f3re stanowi\u0142y rarytas wielu znakomitych sto\u0142\u00f3w lub wypiekane z parmezanem makarony. Rygory\u015bci nie dopuszczali  w postne dni do u\u017cywania tak\u017ce mleka czy mas\u0142a, kraszono w\u00f3wczas jedynie olejem lub  nie kraszono wcale.<\/p>\n<p>Na d\u0142ugo zanim dostrze\u017cono  warto\u015bci od\u017cywcze kasz, jadano  ich w Polsce wiele. By\u0142y to kasze r\u00f3\u017cnych gatunk\u00f3w, obecnie prawie zapomniane lub rzadko kupowane i przez m\u0142ode gospodynie. Kasza jaglana, krakowska, r\u00f3\u017cnego rodzaju j\u0119czmienne, per\u0142owe,  zacierane jajkiem lub nie &#8211; dawa\u0142y mo\u017cliwo\u015b\u0107 r\u00f3\u017cnorodnego i smakowitego wykorzystania. Ich umiej\u0119tne przyrz\u0105dzenie zamienia  kasze w istne delicje.<\/p>\n<p>Popularno\u015b\u0107 wegetarianizmu przynios\u0142a u nas wielk\u0105 obfito\u015b\u0107  przepis\u00f3w na dania bezmi\u0119sne. Nie s\u0105 one \u0142atwe i szybkie w przygotowaniu, zazwyczaj te\u017c w ich sk\u0142ad wchodz\u0105 produkty, kt\u00f3re trzeba  kupowa\u0107 w specjalistycznych sklepach.<\/p>\n<p>Warto wi\u0119c wr\u00f3ci\u0107 do starych polskich przepis\u00f3w bezmi\u0119snych gdy o wegetarianach jeszcze nie s\u0142yszano.<\/p>\n<p>A jakie to by\u0142y przepisy? Czekam na podpowiedzi!<\/p>\n<p>Przy okazji kilka technologicznych podpowiedzi:<\/p>\n<p>&#8211; Mas\u0142o we wszystkich niemal przepisach na dania mo\u017cna zast\u0119powa\u0107 margaryn\u0105 przeznaczon\u0105 do pieczenia, niekiedy mo\u017cna  u\u017cy\u0107 tak\u017ce oliwy z oliwek, (w wi\u0119kszo\u015bci  przepis\u00f3w, gdzie taka zmiana nie odbije si\u0119 na smaku jest to jasno powiedziane, a i w innych mo\u017cna i warto tak\u017ce spr\u00f3bowa\u0107 takiej zamiany).<\/p>\n<p>&#8211; Kasze i ry\u017c  przed ugotowaniem warto przejrze\u0107, odrzucaj\u0105c zanieczyszczenia i ,o ile to jest mo\u017cliwe, przep\u0142uka\u0107 na durszlaku lub sicie pod bie\u017c\u0105c\u0105 wod\u0105.<\/p>\n<p>&#8211; Ziemniaki, kt\u00f3re s\u0142u\u017c\u0105 do przyrz\u0105dzenia krokiet\u00f3w lub knedli a tak\u017ce kopytek nie mog\u0105 by\u0107 miksowane ani rozdrabniane w malakserze, poniewa\u017c stan\u0105 si\u0119 ci\u0105gn\u0105ce. Mo\u017cemy je przetrze\u0107 przez  prask\u0119, ut\u0142uc t\u0142uczkiem do ziemniak\u00f3w lub zemle\u0107 w maszynce.<\/p>\n<p>&#8211; Gotowanie kaszy (gryczanej, j\u0119czmiennej, krakowskiej) staro\u015bwieckim sposobem  daje doskona\u0142e rezultaty:<\/p>\n<p>Po 2 kopiaste lub 3 \u0142y\u017cki kaszy na osob\u0119 a tak\u017ce dodatkowo 2 \u0142y\u017cki &#8221; dla garnka&#8221;, jak mawia\u0142y nasze babcie, s\u00f3l, woda,1 \u0142y\u017cka mas\u0142a.<\/p>\n<p>Kasz\u0119 najpierw przep\u0142uka\u0107 nalewaj\u0105c wod\u0119 do garnka, po czym j\u0105 odlewa\u0107, a\u017c  ziarenka kaszy przestan\u0105 podczas odlewania &#8222;ucieka\u0107&#8221; z garnka. W\u00f3wczas nala\u0107 tyle wody, aby tylko zakrywa\u0142a kasz\u0119. Doda\u0107 s\u00f3l i mas\u0142o. Wymiesza\u0107, postawi\u0107 na ogniu i  gotowa\u0107 na bardzo ma\u0142ym ogniu 5 -10 minut od zagotowania. Nast\u0119pnie zawin\u0105\u0107 garnek w \u015bciereczk\u0119 oraz kilka warstw papieru, w\u0142o\u017cy\u0107 pod koc na co najmniej 1 godzin\u0119. Tak ugotowana kasza b\u0119dzie ciep\u0142a  tak\u017ce jeszcze po kilku godzinach, na przyk\u0142ad po powrocie domownik\u00f3w na obiad!<\/p>\n<p>&#8211; Makarony kluski i \u0142azanki z ciasta makaronowego przygotowanego w domu gotuje si\u0119 do mi\u0119kko\u015bci. Makarony gotowe, w\u0142oskie gotuje si\u0119 al  dente ,czyli do momentu, kiedy nie s\u0105 ju\u017c twarde, ale zachowuj\u0105 j\u0119drno\u015b\u0107  .Wed\u0142ug panuj\u0105cej opinii  dietetyk\u00f3w tylko w\u00f3wczas makaron w\u0142oski jest nie tucz\u0105cy. R\u00f3\u017cnica polega na u\u017cyciu r\u00f3\u017cnego surowca do wyrob\u00f3w domowych (zwyk\u0142a m\u0105ka pszenna) i do fabrycznych (m\u0105ka z pszenicy durum).<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Od wiek\u00f3w dni postnych bywa\u0142o w Polsce sporo: wielki post, adwent, dni poprzedzaj\u0105ce rozsiane cz\u0119sto w kalendarzu ko\u015bcielne \u015bwi\u0119ta. Poszczono tak\u017ce w wielu intencjach. A przede wszystkim w pi\u0105tek na polskich sto\u0142ach pojawia\u0142y si\u0119 potrawy postne. Nic wi\u0119c dziwnego, \u017ce w naszej rodzimej kuchni znajdujemy wiele przepis\u00f3w na wspania\u0142e dania bezmi\u0119sne. Bardzo ch\u0119tnie w\u0142\u0105czano tak\u017ce [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/135"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=135"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/135\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=135"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=135"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=135"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}