
{"id":1358,"date":"2009-11-26T08:00:22","date_gmt":"2009-11-26T07:00:22","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=1358"},"modified":"2009-11-26T10:08:45","modified_gmt":"2009-11-26T09:08:45","slug":"nie-tylko-dla-zeglarzy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2009\/11\/26\/nie-tylko-dla-zeglarzy\/","title":{"rendered":"Nie tylko dla \u017ceglarzy"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/mazury-blog.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1359\" title=\"mazury-blog\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/11\/mazury-blog.jpg\" alt=\"\" width=\"253\" height=\"295\" \/><\/a><\/p>\n<p>Jaki\u015b czas temu prezentowa\u0142em tu ksi\u0105\u017ck\u0119 &#8222;Smak Rosji&#8221;. Wywo\u0142a\u0142o to spor\u0105 dyskusj\u0119 i takie\u017c\u00a0 zainteresowanie. Kilka dni temu dosta\u0142em od wydawcy\u00a0&#8211; Waldemara Mierzwy kolejn\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 z tej samej serii. Tym razem to &#8222;Smak Mazur&#8221; (wyd. Baobab i Retman) z podtytu\u0142em: Kuchnia dawnych Prus Wschodnich. Wyboru przepis\u00f3w dokona\u0142 olszty\u0144ski pisarz i smakosz jednocze\u015bnie Tadeusz Ostojski a arcyciekawym wst\u0119pem ksi\u0105\u017ck\u0119 opatrzy\u0142 Rafa\u0142 Wolski.<\/p>\n<p>Wst\u0119p unaocznia nam jakim\u00a0interesuj\u0105cym kulinarnie regionem s\u0105 Mazury. Od setek lat konglomerat wielu nacji, kultur i\u00a0&#8211; co za tym idzie\u00a0&#8211; kuchni. \u017byli tu Prusowie, Polacy, Niemcy, \u017bydzi, Holendrzy, Szkoci. No i Krzy\u017cacy! Przemaszerowywali w karnych wojskowych szykach Szwedzi, Rosjanie, Francuzi. I ka\u017cda taka w\u0119dr\u00f3wka zostawia\u0142a swoje \u015blady. Najcz\u0119\u015bciej w sypialniach ale tak\u017ce i w kuchniach. I to w\u0142a\u015bnie zadecydowa\u0142o, \u017ce mazurskie dania s\u0105 takie r\u00f3\u017cnorodne i smakowite.<\/p>\n<p>I trwa\u0142o to a\u017c do ko\u0144ca II Wojny \u015awiatowej. Dzi\u015b na Mazurach po Mazurach w\u0142a\u015bciwie nie ma \u015bladu. A przepis\u00f3w na mazurskie dania autorzy tej ksi\u0105\u017cki szuka\u0107\u00a0 musieli w Niemczech i t\u0142umaczy\u0107 je z j\u0119zyka niemieckiego. Ta praca podnosi warto\u015b\u0107 ksi\u0105\u017cki i daje pewn\u0105 szans\u0119, \u017ce kuchnia dawnych Mazur\u00f3w wr\u00f3ci do mazurskich tawern, knajpek i dom\u00f3w.<\/p>\n<p>Zach\u0119cam do si\u0119gni\u0119cia po &#8222;Smak Mazur&#8221;. Wszystkich. \u017beglarzy, smakoszy, mi\u0142o\u015bnik\u00f3w\u00a0 sielaw, sandaczy, cepelin\u00f3w, ser\u00f3w, g\u0119siej czerniny oraz smakoszy innego typu\u00a0&#8211; tych\u00a0doceniaj\u0105cych\u00a0dawne zdj\u0119cia i stare obyczajowe malarstwo. Ksi\u0105\u017cka jest bowiem, tak jak i ta o Rosji, wspaniale zilustrowana.<br \/>\nNo to na zach\u0119t\u0119 ze dwa przepisy:<\/p>\n<p><strong>Marcepan kr\u00f3lewiecki<\/strong><\/p>\n<p><em>500 g s\u0142odkich migda\u0142\u00f3w, 20 g gorzkich migda\u0142\u00f3w, 500 g cukru pudru,<br \/>\n5 pe\u0142nych \u0142y\u017cek wody r\u00f3\u017canej, 1 bia\u0142ko<\/em><br \/>\nMigda\u0142y zala\u0107 wrz\u0105c\u0105 wod\u0105, po nied\u0142ugim czasie \u015bci\u0105gn\u0105\u0107 z nich sk\u00f3rk\u0119 i wrzuci\u0107 do zimnej wody, \u017ceby zachowa\u0142y jasn\u0105 barw\u0119. Potem op\u0142uka\u0107 i dobrze osuszy\u0107. Wysypa\u0107 na stolnic\u0119 i zostawi\u0107 w ciep\u0142ym miejscu. Wysuszone migda\u0142y zemle\u0107 i zmiesza\u0107 z cukrem pudrem. Po kropli dodawa\u0107 wod\u0119 r\u00f3\u017can\u0105. Przez nieca\u0142\u0105 godzin\u0119 starannie wyrabia\u0107 zwil\u017conymi r\u0119kami i pozostawi\u0107 do nast\u0119pnego dnia w przykrytej misce. Nast\u0119pnie formowa\u0107 kulki, ma\u0142e bochenki, obwarzanki itp. U\u0142o\u017cy\u0107 je na wy\u015bcielonej pergaminem blasze i wsadzi\u0107 do piekarnika silnie grzej\u0105cego tylko od g\u00f3ry tak, by z wierzchu wypiek\u0142y si\u0119 na br\u0105zowo. Po wyj\u0119ciu z pieca posmarowa\u0107 je pian\u0105 z bia\u0142ka.<\/p>\n<p><strong>Sandacz z wody<\/strong><br \/>\n<em>4 \u015bredniej wielko\u015bci sandacze (po 250g), w\u0142oszczyzna, 3 &#8211; 4 ziarna ziela angielskiego, 1 li\u015b\u0107 laurowy, 1 cebula, 200 g mas\u0142a, 8 jajek, utarty chrzan, na\u0107 pietruszki, cytryna, s\u00f3l<br \/>\n<\/em>Najlepiej nadaj\u0105, si\u0119 ryby \u015bredniej wielko\u015bci, kt\u00f3re mo\u017cna przyrz\u0105dzi\u0107 w ca\u0142o\u015bci. Sandacze starannie oczy\u015bci\u0107, skropi\u0107 cytryn\u0105 i posoli\u0107. W\u0142o\u017cy\u0107 do zimnej wody wraz z pokrojonymi w kostk\u0119 warzywami, a tak\u017ce przyprawami, posiekan\u0105 cebul\u0105 i szczypt\u0105 soli. Po zagotowaniu odstawi\u0107 na 15 minut, \u017ceby ryby przesz\u0142y aromatem. Nast\u0119pnie wyj\u0105\u0107 je cedzakiem i odstawi\u0107 w ciep\u0142e miejsce. Podawa\u0107 z ugotowanymi i pokrojonymi w \u0107wiartki jajkami, mas\u0142em chrzanowym (starty chrzan z reszt\u0105 mas\u0142a) i ziemniakami. Ca\u0142o\u015b\u0107 pola\u0107 150 g zrumienionego mas\u0142a i obficie posypa\u0107 posiekan\u0105 natk\u0105 pietruszki.<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jaki\u015b czas temu prezentowa\u0142em tu ksi\u0105\u017ck\u0119 &#8222;Smak Rosji&#8221;. Wywo\u0142a\u0142o to spor\u0105 dyskusj\u0119 i takie\u017c\u00a0 zainteresowanie. Kilka dni temu dosta\u0142em od wydawcy\u00a0&#8211; Waldemara Mierzwy kolejn\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 z tej samej serii. Tym razem to &#8222;Smak Mazur&#8221; (wyd. Baobab i Retman) z podtytu\u0142em: Kuchnia dawnych Prus Wschodnich. Wyboru przepis\u00f3w dokona\u0142 olszty\u0144ski pisarz i smakosz jednocze\u015bnie Tadeusz Ostojski a [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1358"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1358"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1358\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1358"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1358"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1358"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}