
{"id":13617,"date":"2014-11-26T07:00:59","date_gmt":"2014-11-26T06:00:59","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=13617"},"modified":"2014-11-25T14:56:22","modified_gmt":"2014-11-25T13:56:22","slug":"i-rozgrzewa-i-chlodzi-i","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2014\/11\/26\/i-rozgrzewa-i-chlodzi-i\/","title":{"rendered":"I rozgrzewa, i ch\u0142odzi, i&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>&#8230; odpr\u0119\u017ca oraz daje lekki szmerek w g\u0142owie. No i ju\u017c wiadomo, \u017ce mowa jakim\u015b trunku. Tym razem jednak nie o winie cho\u0107 to m\u00f3j ulubiony nap\u00f3j. Czasem jednak si\u0119gam i po mocniejsze trunki. S\u0105 bowiem dania do kt\u00f3rych zdecydowanie pasuje np. zimna czysta a na pocz\u0105tku przyj\u0119cia go\u015bcie cz\u0119sto si\u0119gaj\u0105 po whisky lub jego bliskiego krewniaka zza oceanu czyli po burbona.<!--more--><br \/>\nJe\u015bli zdarza mi si\u0119 zaczyna\u0107 spotkanie z przyjaci\u00f3\u0142mi ze szklaneczk\u0105 w r\u0119ku to zwykle bywa to lagavulin &#8211; destylat szkocki tak intensywnie pachn\u0105cy torfem, \u017ce wielu to zniech\u0119ca. A ja si\u0119 ciesz\u0119, bo i ten aromat, i ten ostry smak bardzo lubi\u0119. Z burbon\u00f3w te\u017c mam swego faworyta &#8211; to Jack Daniels.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/11\/Poncz.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-13616\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/11\/Poncz-225x300.jpg\" alt=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" width=\"225\" height=\"300\" \/><\/a><em>\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 Fot. P. Adamczewski<\/em><br \/>\nOstatnio destylarnia z Tennessee staraj\u0105c si\u0119 przyci\u0105gn\u0105\u0107 i damsk\u0105 klientel\u0119 zacz\u0119\u0142a produkowa\u0107 s\u0142odkie wersje swego wyrobu. Pojawi\u0142 si\u0119 wi\u0119c Jack Daniels z miodem lub z r\u00f3\u017canym syropem. I wprawdzie mnie taki burbon nie zachwyci\u0142 ale \u017ce\u0144ska cz\u0119\u015b\u0107 rodziny si\u0119ga po szklaneczk\u0119 nape\u0142nion\u0105 z\u0142ocistym p\u0142ynem z wielk\u0105 ochot\u0105. Oczywi\u015bcie na deser. M\u0119ska grupa za\u015b zdecydowanie woli ostry i bez dodatk\u00f3w destylat z kukurydzy.<br \/>\nPrzed tegorocznymi \u015bwi\u0119tami, licz\u0105c si\u0119 zapewne z ostr\u0105 zim\u0105, wytw\u00f3rnia w Tennessee wypu\u015bci\u0142a na rynek ozdobne butelki z napisem Winter Jack. To mieszanka prawdziwego burbona z sokiem jab\u0142kowym i mocno pachn\u0105ca cynamonem, go\u017adzikami oraz wanili\u0105. Ka\u017cdy mi\u0142o\u015bnik ponczu ju\u017c rozumie, \u017ce to jest to! Mo\u017cna wi\u0119c ( a nawet nale\u017cy) pija\u0107 Winter Jacka po mocnym podgrzaniu, zw\u0142aszcza gdy cz\u0142owiek przekroczy\u0142 pr\u00f3g domu po marszu na mrozie czy \u015bnie\u017cycy. Podobno &#8211; nie wiem, bo jeszcze nie pr\u00f3bowa\u0142em &#8211; i w upalne dni nap\u00f3j ten mo\u017ce by\u0107 przydatny. Tyle tylko, \u017ce w\u00f3wczas nie trzeba go podgrzewa\u0107 a wprost przeciwnie &#8211; podawa\u0107 z lodem.<br \/>\nTymczasem jednak wypr\u00f3bowali\u015bmy wersj\u0119 gor\u0105c\u0105. Po tej pr\u00f3bie zostawiam butelk\u0119 rodzinie a sam wracam do tradycyjnego burbona.<\/p>\n<p>PS.<\/p>\n<p>Z prawej strony blogu w rubryce Varia pojawi\u0142 si\u0119 link &#8222;Na apetyt Adamczewski&#8221; to wej\u015bcie do witryny TOK FM gdzie s\u0105 audycje do ods\u0142uchania. Kto lubi usypia\u0107 przy opowiastkach, to mo\u017ce tam klikn\u0105\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8230; odpr\u0119\u017ca oraz daje lekki szmerek w g\u0142owie. No i ju\u017c wiadomo, \u017ce mowa jakim\u015b trunku. Tym razem jednak nie o winie cho\u0107 to m\u00f3j ulubiony nap\u00f3j. Czasem jednak si\u0119gam i po mocniejsze trunki. S\u0105 bowiem dania do kt\u00f3rych zdecydowanie pasuje np. zimna czysta a na pocz\u0105tku przyj\u0119cia go\u015bcie cz\u0119sto si\u0119gaj\u0105 po whisky lub jego [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13617"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13617"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13617\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13622,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13617\/revisions\/13622"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13617"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13617"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13617"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}