
{"id":13692,"date":"2014-12-05T07:00:39","date_gmt":"2014-12-05T06:00:39","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=13692"},"modified":"2014-12-05T14:39:12","modified_gmt":"2014-12-05T13:39:12","slug":"nos-czyli-watpliwa-ozdoba-twarzy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2014\/12\/05\/nos-czyli-watpliwa-ozdoba-twarzy\/","title":{"rendered":"Nos, czyli w\u0105tpliwa ozdoba twarzy"},"content":{"rendered":"<p>Ten organ wykorzystywany w kuchni i przy stole jest bardzo wa\u017cny. Jedzenie bowiem tym bardziej nam smakuje, im \u0142adniej wygl\u0105da oraz (a mo\u017ce przede wszystkim) n\u0119c\u0105co pachnie.<br \/>\n<!--more--><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/12\/Zaj\u0105c-na-polu.bmp\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-13696\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/12\/Zaj\u0105c-na-polu.bmp\" alt=\"Zaj\u0105c na polu\" width=\"850\" height=\"567\" \/><\/a>Ostatnio spotka\u0142em si\u0119 &#8211; i to parokrotnie &#8211; z lud\u017ami, kt\u00f3rzy odmawiali zjedzenia niezwykle smakowitego ud\u017aca jagni\u0119cego, bo pachnia\u0142&#8230; jagni\u0119ciem. Inni kr\u0119cili nosem na comber dzika i \u0142opatk\u0119 sarny, poniewa\u017c deprymowa\u0142 ich zapach dziczyzny. W obu przypadkach gospodarze przyj\u0119\u0107 poszli na r\u0119k\u0119 k\u0142opotliwym go\u015bciom i przy pomocy prostych zabieg\u00f3w, czyli wykorzystaniem mocno pachn\u0105cych przypraw, st\u0142umili naturalny zapach podawanego mi\u0119sa.<\/p>\n<div id=\"attachment_13698\" style=\"width: 630px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/12\/Udziec-jagni\u0119cy-pieczony-P5230002.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-13698\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/12\/Udziec-jagni\u0119cy-pieczony-P5230002-1024x768.jpg\" alt=\"Udziec jagni\u0119cy. Fot. P. Adamczewski\" width=\"620\" height=\"465\" class=\"size-large wp-image-13698\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-13698\" class=\"wp-caption-text\">Udziec jagni\u0119cy. Fot. P. Adamczewski<\/p><\/div>\n<p>Ja za\u015b sobie pomy\u015bla\u0142em, \u017ce jest znacznie prostsza metoda zapobiegania podobnym k\u0142opotom. Nie zaprasza\u0107 marudnik\u00f3w do swojego sto\u0142u. Je\u015bli kto\u015b nie toleruje zapachu jagni\u0119ciny, niech je ciel\u0119cin\u0119 lub wieprzowin\u0119. A kto nie docenia walor\u00f3w dziczyzny, niech szybko przejdzie na wegetarianizm. Zabijanie aromat\u00f3w w\u0142asnych r\u00f3\u017cnych produkt\u00f3w jest &#8211; moim zdaniem &#8211; kulinarnym grzechem. Mo\u017ce to bowiem doprowadzi\u0107 do tego, \u017ce wszystkie dania b\u0119d\u0105 pachnie\u0107 i smakowa\u0107 jednakowo. I w\u00f3wczas najlepiej b\u0119dzie zamiast siada\u0107 do sto\u0142u, na kt\u00f3rym stoj\u0105 paruj\u0105ce wazy i p\u00f3\u0142miski pe\u0142ne kusz\u0105cych, a r\u00f3\u017cnych zapach\u00f3w, wystarczy, \u017ce go\u015bcie zostan\u0105 pod\u0142\u0105czeni do bezzapachowych kropl\u00f3wek. Organizm si\u0119 nasyci, a nos oka\u017ce si\u0119 ca\u0142kiem zb\u0119dnym, a czasem nawet szpetnym wyrostkiem na twarzy.<\/p>\n<p>Tymczasem jednak polecam wielce pachn\u0105ce przepisy:<\/p>\n<p><strong>Jagni\u0119cina w papilotach<\/strong><br \/>\n<em>80 dag jagni\u0119ciny z \u0142opatki, 4 du\u017ce ziemniaki, 2 cebule, 3 marchwie, 15 dag fasolki szparagowej \u015bwie\u017cej lub mro\u017conej, du\u017cy pomidor, 8 z\u0105bk\u00f3w czosnku, 12 cytryny, 3 \u0142y\u017cki bia\u0142ego wina, 3 \u0142y\u017cki oliwy, po szczypcie oregano i rozmarynu suszonego, pieprz, s\u00f3l<\/em><\/p>\n<p>1. Mi\u0119so podzieli\u0107 na kawa\u0142ki wielko\u015bci pude\u0142ka zapa\u0142ek, u\u0142o\u017cy\u0107 w salaterce. Zala\u0107 marynat\u0105 przygotowan\u0105 z wina, rozmarynu i oregano, soli, pieprzu, soku cytrynowego, oliwy i 4 z\u0105bk\u00f3w czosnku.<br \/>\n2. Przygotowa\u0107 warzywa: ziemniaki, cebul\u0119 i marchew pokroi\u0107 w kostk\u0119, doda\u0107 pokrojon\u0105 fasol\u0119, s\u00f3l, pieprz, czosnek i oliw\u0119.<br \/>\n3. Przygotowa\u0107 8 kwadratowych kawa\u0142k\u00f3w pergaminu, u\u0142o\u017cy\u0107 po dwa w ten spos\u00f3b, aby utworzy\u0142a si\u0119 gwiazda. Na ka\u017cdym podw\u00f3jnym pergaminie u\u0142o\u017cy\u0107 po porcji mi\u0119sa i warzyw oraz plaster pomidora.<br \/>\n4. Zwi\u0105za\u0107 sznureczkiem wierzcho\u0142ek.<br \/>\n5. W piekarniku nagrzanym do 180 st.C piec danie 60 minut. Podawa\u0107 z ry\u017cem na sypko.<\/p>\n<p><strong>Comber sarni<\/strong><br \/>\n<em>2 kg comber sarni, 10 dag s\u0142oniny, 2 \u0142y\u017cki oliwy lub oleju, 10 dag mas\u0142a, 1 cytryna, s\u00f3l, pieprz<\/em><br \/>\n<em>Na marynat\u0119: 500 ml wytrawnego czerwonego wina, 2 marchewki, 1 pietruszka, 2 cebule, 2 li\u015bcie laurowe, po 5 ziaren ziela angielskiego i pieprzu<\/em><\/p>\n<p>1. Comber op\u0142uka\u0107, oczy\u015bci\u0107 z b\u0142on i \u017cy\u0142. Skropi\u0107 sokiem z cytryny i posmarowa\u0107 oliw\u0105 czy olejem. Warzywa obra\u0107, umy\u0107 i pokroi\u0107 w plasterki.<br \/>\n2. Comber w\u0142o\u017cy\u0107 do kamiennego lub emaliowanego naczynia, ob\u0142o\u017cy\u0107 pokrojonymi warzywami i cebul\u0105. Doda\u0107 rozgniecione przyprawy i zala\u0107 winem. Odstawi\u0107 w ch\u0142odne miejsce na 2 doby.<br \/>\n3. S\u0142onin\u0119 pokroi\u0107 w s\u0142upki d\u0142ugo\u015bci 3 cm. Wyj\u0105\u0107 comber z marynaty, osuszy\u0107, natrze\u0107 sol\u0105, pieprzem i naszpikowa\u0107 s\u0142onin\u0105. U\u0142o\u017cy\u0107 w brytfannie, pola\u0107 3 \u0142y\u017ckami stopionego mas\u0142a i piec 2 godz. w temperaturze 200\u00b0C. Cz\u0119sto polewa\u0107 mas\u0142em, marynat\u0105 i sosem z pieczenia.<br \/>\n4. Upieczony comber pokroi\u0107 na uko\u015bne plastry. Na p\u00f3\u0142misku mi\u0119so pola\u0107 sosem pozosta\u0142ym z pieczenia.<\/p>\n<p><strong>Piecze\u0144 z daniela z boczniakami<\/strong><br \/>\n<em>60 dag mi\u0119sa daniela, 8 dag s\u0142oniny, 2 dag m\u0105ki, oliwa, bia\u0142e wino wytrawne, 25 dag boczniak\u00f3w, sos worcester, ziele angielskie, ja\u0142owiec, s\u00f3l, pieprz<\/em><\/p>\n<p>1. Mi\u0119so umy\u0107, osuszy\u0107, usun\u0105\u0107 b\u0142ony. Ponacina\u0107 mi\u0119so ostrym no\u017cem, naszpikowa\u0107 cienkimi paskami s\u0142oniny. Nast\u0119pnie natrze\u0107 pokruszonymi kulkami ja\u0142owca i ziela angielskiego, sol\u0105, pieprzem, opr\u00f3szy\u0107 m\u0105k\u0105, zrumieni\u0107 na silnie rozgrzanym t\u0142uszczu, skropi\u0107 winem i dusi\u0107 do mi\u0119kko\u015bci pod przykryciem (oko\u0142o 1 godziny).<br \/>\n2. Grzyby oczy\u015bci\u0107, op\u0142uka\u0107, pokraja\u0107 w paseczki. Podsma\u017cy\u0107 i doda\u0107 do mi\u0119sa pod koniec duszenia.<br \/>\n3. Mi\u0119kkie mi\u0119so, gdy nieco ostygnie, pokraja\u0107 w plastry w poprzek w\u0142\u00f3kien i pola\u0107 doprawionym sosem worcester.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ten organ wykorzystywany w kuchni i przy stole jest bardzo wa\u017cny. Jedzenie bowiem tym bardziej nam smakuje, im \u0142adniej wygl\u0105da oraz (a mo\u017ce przede wszystkim) n\u0119c\u0105co pachnie.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13692"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13692"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13692\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13694,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13692\/revisions\/13694"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13692"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13692"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13692"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}