
{"id":13701,"date":"2014-12-09T07:00:20","date_gmt":"2014-12-09T06:00:20","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=13701"},"modified":"2014-12-07T15:20:37","modified_gmt":"2014-12-07T14:20:37","slug":"paryskie-bistro-na-powislu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2014\/12\/09\/paryskie-bistro-na-powislu\/","title":{"rendered":"Paryskie bistro na Powi\u015blu"},"content":{"rendered":"<p>Zapowiada\u0142em, \u017ce odwiedz\u0119 kilka nowych francuskich restauracji w Warszawie. Zacz\u0105\u0142em od bistro, o kt\u00f3rym dobrze wypowiadali si\u0119 moi znajomi, a w\u015br\u00f3d sta\u0142ych go\u015bci mo\u017cna tam spotka\u0107 Marka Kondrata, kt\u00f3rego dobry smak znam, bo zjedli\u015bmy niejeden wsp\u00f3lny posi\u0142ek. Na dodatek to wybitny znawca win, kt\u00f3re sprowadza do Polski i sprzedaje, nie zdzieraj\u0105c si\u00f3dmej sk\u00f3ry z klient\u00f3w. Ma bowiem ambicje, by w naszym kraju pito dobre wina kupowane za podobne pieni\u0105dze &#8211; jak we W\u0142oszech, Francji czy Hiszpanii.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nMin\u0119\u0142o ju\u017c troch\u0119 czasu od momentu otwarcia nowej restauracji francuskiej przy ulicy Rozbrat 44 A. Zdoby\u0142a ju\u017c ona sporo sta\u0142ych go\u015bci, co znaczy, \u017ce nie jest to byle jaki lokal. W budynku, w kt\u00f3rym przez lata urz\u0119dowa\u0142 Sojusz Lewicy Demokratycznej, pojawili si\u0119 smakosze i znawcy kuchni pretenduj\u0105cej do tytu\u0142u kr\u00f3lewskiego. Sam lokal jest urz\u0105dzony z wysmakowan\u0105 prostot\u0105 i rzeczywi\u015bcie przypomina paryskie bistro.<\/p>\n<p>W karcie win przewa\u017caj\u0105 trunki francuskie i to o wy\u015bmienitej jako\u015bci. Podobnie mo\u017cna oceni\u0107 kart\u0119 da\u0144. Nie jest ona nadmiernie obfita, co tylko \u015bwiadczy o profesjonalizmie w\u0142a\u015bciciela (to Francuz polskiego pochodzenia) i szefa kuchni. Go\u015bcie mog\u0105 by\u0107 pewni, \u017ce dostaj\u0105 dania \u015bwie\u017co przyrz\u0105dzone, a nie odgrzewane w mikrofal\u00f3wce. W dodatku zgodnie z mod\u0105 mo\u017cna przez szklan\u0105 \u015bcian\u0119 podgl\u0105da\u0107, co dzieje si\u0119 w kuchni. Za\u0142oga kelnerska jest profesjonalna i sympatyczna, potrafi dobrze doradza\u0107 go\u015bciom s\u0142abo obznajomionym z francusk\u0105 kuchni\u0105, a nie jest przy tym nadopieku\u0144cza i nie narzuca si\u0119 z troskliwo\u015bci\u0105.<\/p>\n<div id=\"attachment_13705\" style=\"width: 630px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/12\/Foie-gras-na-patelni.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-13705\" class=\"size-large wp-image-13705\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/12\/Foie-gras-na-patelni-1024x768.jpg\" alt=\"Foie gras jeszcze na patelni. Fot. P. Adamczewski\" width=\"620\" height=\"465\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-13705\" class=\"wp-caption-text\">Foie gras jeszcze na patelni. Fot. P. Adamczewski<\/p><\/div>\n<p>W\u015br\u00f3d przek\u0105sek jest kilka da\u0144 wybitnych &#8211; my\u015bl\u0119 o foie gras na gor\u0105co czy ma\u0142\u017cach \u015bw. Jakuba, a tak\u017ce wspania\u0142ym ceviche z \u0142ososia czy tatarze przyrz\u0105dzonym z tej samej ryby. Ryby i owoce morza (dorada, oko\u0144 morski, ostrygi) te\u017c s\u0105 najwy\u017cszej jako\u015bci.<\/p>\n<p>Mi\u0142o\u015bnicy zup znajd\u0105 &#8211; co oczywiste &#8211; wspania\u0142\u0105 klasyczn\u0105 cebulow\u0105.<\/p>\n<p>Z da\u0144 mi\u0119snych wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 delikatny i \u015bwietnie sma\u017cony (wed\u0142ug. gustu ka\u017cdego go\u015bcia) befsztyk rze\u017anika, czyli spory kawa\u0142ek wo\u0142owego rostbefu z opiekanymi kartofelkami i roszponk\u0105.<br \/>\nSpo\u015br\u00f3d deser\u00f3w wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 beza Pavlova podawana odmiennie ni\u017c w innych warszawskich restauracjach, czyli w pucharku, rozdrobniona i polana wspania\u0142ym sosem. Tu\u017c za bez\u0105 wymieni\u0107 nale\u017cy nale\u015bniki Suzette.<\/p>\n<p>Wiecz\u00f3r w Le Bistro Rozbrat kosztuje sporo, ale daje pe\u0142ne z\u0142udzenie, \u017ce obcowa\u0142o si\u0119 z kuchni\u0105 francusk\u0105 w mistrzowskim wydaniu. O wysoko\u015bci rachunku decyduje g\u0142\u00f3wnie wino i liczba zam\u00f3wionych butelek. S\u0105 tu bardzo przyzwoite wina od 80-90 z\u0142, du\u017ca liczba win po oko\u0142o 100 z\u0142, a g\u00f3rna granica si\u0119ga nawet paru tysi\u0119cy. O ich jako\u015bci nie mam nic do powiedzenia, bo mam jeszcze odrobin\u0119 rozs\u0105dku, a w dodatku moje ulubione Cote\u2019 du Rhone wymaga wydania 100-140 z\u0142.<\/p>\n<p>Ca\u0142a luksusowa kolacja zamkn\u0119\u0142a si\u0119 wi\u0119c w okolicach dwustu z\u0142otych wydanych na jedna osob\u0119. I nie \u017ca\u0142uj\u0119 tego wydatku!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zapowiada\u0142em, \u017ce odwiedz\u0119 kilka nowych francuskich restauracji w Warszawie. Zacz\u0105\u0142em od bistro, o kt\u00f3rym dobrze wypowiadali si\u0119 moi znajomi, a w\u015br\u00f3d sta\u0142ych go\u015bci mo\u017cna tam spotka\u0107 Marka Kondrata, kt\u00f3rego dobry smak znam, bo zjedli\u015bmy niejeden wsp\u00f3lny posi\u0142ek. Na dodatek to wybitny znawca win, kt\u00f3re sprowadza do Polski i sprzedaje, nie zdzieraj\u0105c si\u00f3dmej sk\u00f3ry z klient\u00f3w. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13701"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13701"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13701\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13715,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13701\/revisions\/13715"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13701"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13701"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13701"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}