
{"id":13757,"date":"2014-12-19T07:00:10","date_gmt":"2014-12-19T06:00:10","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=13757"},"modified":"2014-12-21T12:43:30","modified_gmt":"2014-12-21T11:43:30","slug":"czekajac-na-strudzonego-wedrowca","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2014\/12\/19\/czekajac-na-strudzonego-wedrowca\/","title":{"rendered":"Czekaj\u0105c na strudzonego w\u0119drowca"},"content":{"rendered":"<p>Po raz drugi si\u0119gam do &#8222;Ust&#8221;. Tym razem wybieram z nich kr\u00f3tki eseik Doroty Chrobak, w kt\u00f3rym autorka uzasadnia po\u017cytki p\u0142yn\u0105ce z obchodzenia \u015bwi\u0105t Bo\u017cego Narodzenia. Poniewa\u017c od wielu, wielu lat robi\u0119 co\u015b podobnego, tym ch\u0119tniej wi\u0119c cytuj\u0119 ten tekst:<br \/>\n<!--more--><\/p>\n<div id=\"attachment_13762\" style=\"width: 235px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/12\/Stol-wigilijny1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-13762\" class=\"size-medium wp-image-13762\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2014\/12\/Stol-wigilijny1-225x300.jpg\" alt=\"Fot. P. Adamczewski\" width=\"225\" height=\"300\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2014\/12\/Stol-wigilijny1-225x300.jpg 225w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2014\/12\/Stol-wigilijny1-768x1024.jpg 768w\" sizes=\"(max-width: 225px) 100vw, 225px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-13762\" class=\"wp-caption-text\">Fot. P. Adamczewski<\/p><\/div>\n<blockquote><p><em>W zesz\u0142ym roku jako wolontariuszka bra\u0142am udzia\u0142 w przygotowaniu wigilii dla os\u00f3b bezdom\u00adnych i ubogich. O ca\u0142ym przedsi\u0119wzi\u0119ciu dowiedzia\u0142am si\u0119 przypadkiem, decyzj\u0119 podj\u0119\u0142am spontanicznie i r\u00f3wnie spontanicznie zdecydowa\u0142am, \u017ce chc\u0119 pracowa\u0107 w kuchni. W efekcie przez ca\u0142y dzie\u0144 w towarzystwie oko\u0142o dziesi\u0119ciu takich jak ja ochotnik\u00f3w kroi\u0142am ciasto, mie\u00adsza\u0142am chochl\u0105 w garze z hektolitrem barszczu i z przej\u0119ciem wydawa\u0142am potrawy dla ponad setki go\u015bci. Czemu o tym pisz\u0119? Bo nie przypominam sobie, kiedy w ostatnich latach mia\u0142am okazj\u0119, by r\u00f3wnie mocno poczu\u0107 sens Bo\u017cego Narodzenia jak w\u0142a\u015bnie wtedy. Pomijam poczucie satysfakcji z uczestnictwa w czym\u015b wyj\u0105tkowym i szlachetnym, bo to, poniek\u0105d, oczywiste. Ude\u00adrzaj\u0105ca jednak okaza\u0142a si\u0119 refleksja, \u017ce krok po kroku, powoli, ale skutecznie przez lata zapomi\u00adna\u0142am, o co w tych \u015bwi\u0119tach naprawd\u0119 chodzi. A tu nieoczekiwanie zyska\u0142am szans\u0119, by spojrze\u0107 na wszystko \u015bwie\u017cym okiem.<\/em><em>Bo\u017ce Narodzenie to hucznie i z fanfarami obchodzony jubileusz wydarzenia przejmuj\u0105co skrom\u00adnego. Oto dwoje ludzi tak ubogich, \u017ce nie sta\u0107 ich na wynaj\u0119cie dachu nad g\u0142ow\u0105, decyduje si\u0119 na nocleg w stajni, w towarzystwie posapuj\u0105cych os\u0142\u00f3w i owiec. I tam przychodzi na \u015bwiat ich dziec\u00adko. Trudno sobie wyobrazi\u0107 wi\u0119ksz\u0105 bied\u0119. W przekazie kulturowym wygl\u0105da to jednak inaczej &#8211; stajnia przytulna, os\u0142y i owce wymyte do czysta, siano te\u017c jakby klasy premium, a stroje Maryi i J\u00f3zefa to ju\u017c w og\u00f3le. Jedwabiem podszyte, a dziur i plam nawet z lup\u0105 nie u\u015bwiadczysz. Tak jakby ludziom by\u0142o g\u0142upio, \u017ce ich zbawiciel urodzi\u0142 si\u0119 w tak ma\u0142o wyj\u015bciowych warunkach, i te\u00adraz za wszelk\u0105 cen\u0119 starali si\u0119 to naprawi\u0107, wyczy\u015bci\u0107, wypolerowa\u0107, upchn\u0105\u0107 bied\u0119 gdzie\u015b w k\u0105\u00adcie, zamie\u015b\u0107 pod dywan ca\u0142\u0105 brzydot\u0119 i brud. A prawda taka, \u017ce by\u0142o brudno i zimno. I potwornie \u015bmierdzia\u0142o. Pewnie by\u0142y te\u017c \u0142zy ocierane<\/em> <em>tak, by nikt nie widzia\u0142. Ale najgorsza ze wszystkiego prawdopodobnie by\u0142a samotno\u015b\u0107 i poczucie, \u017ce jest si\u0119 \u015bmieciem. Kompletnie zb\u0119dnym. Takim, dla kt\u00f3rego jest miejsce tylko w stajni.<\/em><em>Tradycyjnie na wigilijnym stole stawiamy dodatkowe nakrycie dla samotnego, zb\u0142\u0105kanego w\u0119\u00addrowca. Ale czy ten gest rzeczywi\u015bcie co\u015b jeszcze dla nas znaczy? Dla mnie znaczy\u0142 bardzo nie\u00adwiele a\u017c do zesz\u0142ego roku. Bo podczas tamtej wigilii zb\u0142\u0105kanych w\u0119drowc\u00f3w znalaz\u0142o si\u0119 spo\u00adro &#8211; w sumie dostawili\u015bmy kilkana\u015bcie dodatkowych nakry\u0107. Z film\u00f3w, kt\u00f3re naprawd\u0119 warto w \u015bwi\u0105tecznym czasie obejrze\u0107, chodzi mi po g\u0142owie tylko jeden: fascynuj\u0105cy dokument Mana. Wi\u0119cej ni\u017c wiara (ryt. oryg. Mana. Beyond Belief) z 2004 roku, wyre\u017cyserowany przez Petera Friedmana i Rogera Manleya. W najwi\u0119kszym skr\u00f3cie jest to opowie\u015b\u0107 o miejscach i przedmio\u00adtach, kt\u00f3re ludzie darz\u0105 kultem. Jak udowadniaj\u0105 autorzy filmu, spos\u00f3b zachowania cz\u0142owieka w obecno\u015bci ?\u015bwi\u0119tych miejsc&#8221; jest zawsze bardzo podobny i ma u swych \u017ar\u00f3de\u0142 wiar\u0119 &#8211; jeden z fundament\u00f3w ludzkiej \u015bwiadomo\u015bci. Cho\u0107 obiekt czci wcale nie musi mie\u0107 sakralnego charak\u00adteru &#8211; jak Elvis Presley czy cenne dzie\u0142o sztuki. Przepi\u0119kny i bardzo m\u0105dry dokument, wiele m\u00f3wi\u0105cy o ludziach. I o \u015bwi\u0119tach, nie tylko Bo\u017cego Narodzenia. Postaram si\u0119 go teraz ponownie obejrze\u0107. Oczywi\u015bcie po powrocie z kolejnej wigilii dla ubogich i bezdomnych. Bo nie musz\u0119 chyba dodawa\u0107, \u017ce wybieram si\u0119 na ni\u0105 tak\u017ce w tym roku.<\/em><\/p><\/blockquote>\n<p>Radz\u0119 wszystkim tym (albo cho\u0107 niekt\u00f3rym), kt\u00f3rzy krzywi\u0105 si\u0119 na s\u0142owo \u015bwi\u0119ta, by rozejrzeli si\u0119 wok\u00f3\u0142 i znale\u017ali strudzonego, samotnego w\u0119drowca czekaj\u0105cego na d\u017awi\u0119k dzwoneczka sa\u0144 \u015bw. Miko\u0142aja.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po raz drugi si\u0119gam do &#8222;Ust&#8221;. Tym razem wybieram z nich kr\u00f3tki eseik Doroty Chrobak, w kt\u00f3rym autorka uzasadnia po\u017cytki p\u0142yn\u0105ce z obchodzenia \u015bwi\u0105t Bo\u017cego Narodzenia. Poniewa\u017c od wielu, wielu lat robi\u0119 co\u015b podobnego, tym ch\u0119tniej wi\u0119c cytuj\u0119 ten tekst:<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13757"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13757"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13757\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13821,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13757\/revisions\/13821"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13757"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13757"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13757"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}