
{"id":13884,"date":"2015-01-02T07:00:08","date_gmt":"2015-01-02T06:00:08","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=13884"},"modified":"2015-01-03T23:07:02","modified_gmt":"2015-01-03T22:07:02","slug":"jeszcze-calkiem-nieuzywany-nowy-rok","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2015\/01\/02\/jeszcze-calkiem-nieuzywany-nowy-rok\/","title":{"rendered":"Jeszcze ca\u0142kiem nieu\u017cywany  rok"},"content":{"rendered":"<p>Niby niewiele si\u0119 zmieni\u0142o, tylko zerwali\u015bmy ostatni\u0105 kartk\u0119 z kalendarza i wywiesili\u015bmy nowy z dumnym nadrukiem 2015. A jednak &#8211; ja na przyk\u0142ad &#8211; czuj\u0119 si\u0119 zupe\u0142nie inaczej ni\u017c wczoraj. Otworzy\u0142y si\u0119 bowiem ca\u0142kiem nowe perspektywy. Mam przed sob\u0105 365 dni, w kt\u00f3rych mog\u0119 zrobi\u0107 tyle rzeczy, napisa\u0107 tyle tekst\u00f3w, pozna\u0107 tylu ludzi. No i ugotowa\u0107 tyle nowych, dzi\u015b jeszcze nieznanych mi potraw. <\/p>\n<p>S\u0142owem &#8211; wydaje mi si\u0119, \u017ce \u015bwiat stoi przede mn\u0105 otworem. Przed Wami, jak s\u0105dz\u0119, te\u017c. Byle tylko chcia\u0142o si\u0119 nam troch\u0119 poszuka\u0107 tego nowego, kt\u00f3re\u00a0jest tu\u017c-tu\u017c. Na wyci\u0105gniecie r\u0119ki. I znale\u017a\u0107 przyjaci\u00f3\u0142, kt\u00f3rzy my\u015bl\u0105 podobnie i zechc\u0105 do nas do\u0142\u0105czy\u0107. A wsp\u00f3lnie to ho, ho!<br \/>\n<!--more--><br \/>\nW tym roku nowych perspektyw szukajmy wi\u0119c tylko pozytywnych emocji, nie dokuczajmy sobie nawzajem, wybaczajmy drobne (a czasem i wi\u0119ksze) potkni\u0119cia, pami\u0119taj\u0105c o tym, \u017ce sami przecie\u017c zapewne par\u0119 razy zb\u0142\u0105dzimy. Wa\u017cne, aby\u015bmy wiedzieli, \u017ce mamy takich przyjaci\u00f3\u0142, na kt\u00f3rych mo\u017cemy polega\u0107.<\/p>\n<p>Tymczasem za\u015b mo\u017cemy rozpami\u0119tywa\u0107 minion\u0105 noc, kt\u00f3ra &#8211; przynajmniej w moim przypadku &#8211; by\u0142a jednocze\u015bnie i kameralna, i huczna. Huczna, bo za oknami strzela\u0142y kolorowe race (do eksces\u00f3w w pobli\u017cu domu na szcz\u0119\u015bcie nie dosz\u0142o), a kameralna, bo sp\u0119dzona tylko we czworo.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/Sylwestro-st\u00f3\u0142.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/Sylwestro-st\u00f3\u0142-1024x768.jpg\" alt=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" width=\"620\" height=\"465\" class=\"aligncenter size-large wp-image-13882\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/Sylwestro-st\u00f3\u0142-1024x768.jpg 1024w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/Sylwestro-st\u00f3\u0142-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a>Co by\u0142o na stole &#8211; wida\u0107 na za\u0142\u0105czonych obrazkach. Wspania\u0142e piemonckie barolo dotar\u0142o do nas w samego Sylwestra z Londynu, dostarczone przez przyjaci\u00f3\u0142k\u0119, kt\u00f3ra towarzyszy nam od czas\u00f3w szkolnych, a nawet potwierdzi\u0142a swoim podpisem nasz akt ma\u0142\u017ce\u0144stwa. A by\u0142o to&#8230; w 1965 roku. Ona od kilkudziesi\u0119ciu lat mieszka w Anglii, ale mimo odleg\u0142o\u015bci przyja\u017a\u0144 nie wygas\u0142a. Spotykamy si\u0119 zaledwie raz lub dwa w roku, a rozmawiamy ze sob\u0105, jakby\u015bmy si\u0119 nigdy nie rozstawali.<\/p>\n<p>O przek\u0105skach nie b\u0119d\u0119 wspomina\u0142, bo by\u0142y tradycyjne (wszystko w\u0142asnej produkcji). By\u0142 te\u017c, jak co Sylwestra, pieczony ba\u017cant. Ale towarzyszy\u0142 mu tak\u017ce pieczony dziki go\u0142\u0105b faszerowany na spos\u00f3b w\u0142oski. By\u0142 to eksperyment, jak s\u0105dz\u0119, jednorazowy. Pier\u015b go\u0142\u0119bia by\u0142\u0105 do\u015b\u0107 smaczna, a farsz wr\u0119cz wspania\u0142y, ca\u0142a reszta jednak rozczarowa\u0142a. G\u0142\u00f3wnie sw\u0105 twardo\u015bci\u0105 i aromatem trudnym do zaakceptowania.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/Sylwestrowe-ptaki.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/Sylwestrowe-ptaki-1024x768.jpg\" alt=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" width=\"620\" height=\"465\" class=\"aligncenter size-large wp-image-13883\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/Sylwestrowe-ptaki-1024x768.jpg 1024w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/Sylwestrowe-ptaki-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a>A przecie\u017c ptak (na p\u00f3\u0142misku po prawej) sp\u0119dzi\u0142 niemal p\u00f3\u0142torej godziny w piekarniku, polewany cz\u0119sto w\u0142asnym sosem i rozpuszczonym mas\u0142em. Nie osi\u0105gn\u0105\u0142 jednak delikatno\u015bci i krucho\u015bci towarzysz\u0105cego mu w piecu ba\u017canta.<\/p>\n<p>Jeszcze s\u0142owo o farszu, kt\u00f3rym nadziane by\u0142y oba ptaki. W jego sk\u0142ad wchodzi\u0142y lekko podsma\u017cone kurze w\u0105tr\u00f3bki, posiekany czosnek i szalotka, szczypta rozmarynu, tymianku i natki pietruszki, garstka startego parmezanu i oczywi\u015bcie odrobina soli oraz \u015bwie\u017co zmielonego pieprzu. <\/p>\n<p>Farsz nada\u0142 nowego smaku wi\u0119kszemu z ptak\u00f3w, natomiast nie wp\u0142yn\u0105\u0142 na aromat mi\u0119sa go\u0142\u0119bia. Mo\u017cna go by\u0142o bowiem zaliczy\u0107 tylko do kategorii da\u0144 jadalnych. A przecie\u017c nie tego oczekiwali\u015bmy w t\u0119 noc.<\/p>\n<p>Na szcz\u0119\u015bcie by\u0142y i inne potrawy, o kt\u00f3rych wspomina\u0142em wy\u017cej. I dzi\u0119ki temu Sylwester by\u0142 udany. Ten wspania\u0142y nastr\u00f3j poprawi\u0142y liczne telefony (z Dolomit\u00f3w i r\u00f3\u017cnych stron Polski) oraz poranna wizyta znanego tylko cz\u0119\u015bci blogowej rodziny, bo rzadko tu goszcz\u0105cego Paw\u0142a Wiede\u0144skiego!<\/p>\n<p>A teraz ruszamy pe\u0142ni optymizmu do nowych zada\u0144.<\/p>\n<p><em>Fot. P. Adamczewski<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Niby niewiele si\u0119 zmieni\u0142o, tylko zerwali\u015bmy ostatni\u0105 kartk\u0119 z kalendarza i wywiesili\u015bmy nowy z dumnym nadrukiem 2015. A jednak &#8211; ja na przyk\u0142ad &#8211; czuj\u0119 si\u0119 zupe\u0142nie inaczej ni\u017c wczoraj. Otworzy\u0142y si\u0119 bowiem ca\u0142kiem nowe perspektywy. Mam przed sob\u0105 365 dni, w kt\u00f3rych mog\u0119 zrobi\u0107 tyle rzeczy, napisa\u0107 tyle tekst\u00f3w, pozna\u0107 tylu ludzi. No i [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13884"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=13884"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13884\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":13886,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/13884\/revisions\/13886"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=13884"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=13884"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=13884"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}