
{"id":1390,"date":"2009-12-10T08:00:53","date_gmt":"2009-12-10T07:00:53","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=1390"},"modified":"2009-12-09T15:13:57","modified_gmt":"2009-12-09T14:13:57","slug":"zabraklo-basi-pioropusza","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2009\/12\/10\/zabraklo-basi-pioropusza\/","title":{"rendered":"Zabrak\u0142o Basi pi\u00f3ropusza"},"content":{"rendered":"<p>Druga tura imienin te\u017c ju\u017c za nami. Teraz planujemy trzeci wiecz\u00f3r. Ma by\u0107 r\u00f3wnie atrakcyjny kulinarnie jak dwa pierwsze. Towarzyskie atrakcje zapewnione, bo podzielili\u015bmy przyjaci\u00f3\u0142 na podgrupy (po 8 os\u00f3b ka\u017cda) gwarantuj\u0105ce zar\u00f3wno ciekawe rozmowy jak i zbiorow\u0105 weso\u0142o\u015b\u0107. Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c nie ma w\u015br\u00f3d nich ponurak\u00f3w ani\u00a0 malkontent\u00f3w.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1391\" title=\"sledzie-pod-jajempc040004\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/12\/sledzie-pod-jajempc040004.jpg\" alt=\"\" width=\"398\" height=\"313\" \/><\/p>\n<p><em>\u015aledzie pod ko\u0142derk\u0105<\/em><br \/>\nTym razem postanowili\u015bmy\u00a0 przygotowa\u0107 dania naszej rodzimej kuchni, czyli kolacj\u0119 po polsku. By\u0142y wi\u0119c \u015bledzie pod ko\u0142derk\u0105 z jogurtu, majonezu, burak\u00f3w, ziemniak\u00f3w, jab\u0142ek, jajek na twardo i zielonej pietruszki przemieszanej ze szczypiorkiem. Ka\u017cda warstwa by\u0142a pryskana sokiem z cytryny i lekko posypana pieprzem.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1392\" title=\"zimne-nozki-pc040003\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/12\/zimne-nozki-pc040003.jpg\" alt=\"\" width=\"412\" height=\"291\" \/><\/p>\n<p><em>Zimne n\u00f3\u017cki czekaj\u0105 na amator\u00f3w<\/em><\/p>\n<p>Drug\u0105 przek\u0105sk\u0119 stanowi\u0142y zimne n\u00f3\u017cki czyli galaretka z wieprzowej golonki.\u00a0 N\u00f3\u017cki zastyg\u0142y w ma\u0142ych zgrabnych naczynkach i to zupe\u0142nie bez dodatku \u017celatyny. Dodatkiem do obydwu przek\u0105sek by\u0142a absolutnie zamro\u017cona czysta w\u00f3dka. Absolut wyj\u0119ty z zamra\u017calnika mia\u0142 wr\u0119cz oleist\u0105 konsystencj\u0119. I do \u015bledzi, i do n\u00f3\u017cek nikt niczego lepszego nie wymy\u015bli\u0142.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1393\" title=\"ges-koludzka-faszerowanapc040006\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/12\/ges-koludzka-faszerowanapc040006.jpg\" alt=\"\" width=\"421\" height=\"296\" \/><\/p>\n<p><em>G\u0119\u015b jeszcze w brytfannie&#8230;<\/em><\/p>\n<p>G\u0142\u00f3wnym punktem programu by\u0142a g\u0119\u015b (oczywi\u015bcie z Ko\u0142udy) nadziana grzankami, jab\u0142kami i rodzynkami. Najpierw ponad pi\u0119ciokilogramowego ptaka mocno pola\u0142em sokiem z cytryny i ob\u0142o\u017cy\u0142em plasterkami marchwi oraz cebuli. Do brzucha wrzuci\u0142em ga\u0142\u0105zki rozmarynu, go\u017adziki i czosnek. Po up\u0142ywie doby przyprawy i warzywa usun\u0105\u0142em, g\u0119\u015b posoli\u0142em, nafaszerowa\u0142em i zaszyt\u0105 u\u0142o\u017cy\u0142em w brytfannie. Piek\u0142a si\u0119 nasza g\u0119\u015b trzy godziny ( co jak na tak du\u017cego ptaka to kr\u00f3tko) i by\u0142a krucha oraz soczysta. Przy okazji wytopi\u0142o si\u0119 dwa spore garnki smalcu.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1394\" title=\"na-polmisku-pc040007\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/12\/na-polmisku-pc040007.jpg\" alt=\"\" width=\"415\" height=\"283\" \/><\/p>\n<p><em>&#8230;i ju\u017c na p\u00f3\u0142misku<\/em><\/p>\n<p>O sa\u0142acie nie b\u0119d\u0119 wspomina\u0142, bo to nic nadzwyczajnego. Na deser za\u015b Basia upiek\u0142a wspania\u0142e makowce i ciasto dro\u017cd\u017cowe. Ciasto wygl\u0105dem przypomina\u0142o klasyczne \u015bl\u0105skie ko\u0142acze a to przecie\u017c dzie\u0144 g\u00f3rniczego \u015bwi\u0119ta. I tylko Basia nie mia\u0142a na g\u0142owie fajnej czapy z bia\u0142ym lub czerwonym pi\u00f3ropuszem. D\u0119t\u0105 orkiestr\u0119 natomiast by\u0142o s\u0142ycha\u0107 w tle. Jak Barburka to Barburka.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1395\" title=\"makowce-pc040005\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/12\/makowce-pc040005.jpg\" alt=\"\" width=\"422\" height=\"304\" \/><br \/>\nTym razem odst\u0105pi\u0142em od moich ulubionych win z po\u0142udnia W\u0142och na korzy\u015b\u0107 dawno nie u\u017cywanego\u00a0 haut-medoc z r\u00f3wnie wspania\u0142ego regionu Bordeaux.<br \/>\nKolacja przeci\u0105gn\u0119\u0142a si\u0119 do p\u00f3\u017anej nocy ale dzi\u0119ki temu wszystkie p\u00f3\u0142miski nie posz\u0142y do spi\u017carki lecz wprost do zmywarki. Chyba im smakowa\u0142o!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Druga tura imienin te\u017c ju\u017c za nami. Teraz planujemy trzeci wiecz\u00f3r. Ma by\u0107 r\u00f3wnie atrakcyjny kulinarnie jak dwa pierwsze. Towarzyskie atrakcje zapewnione, bo podzielili\u015bmy przyjaci\u00f3\u0142 na podgrupy (po 8 os\u00f3b ka\u017cda) gwarantuj\u0105ce zar\u00f3wno ciekawe rozmowy jak i zbiorow\u0105 weso\u0142o\u015b\u0107. Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c nie ma w\u015br\u00f3d nich ponurak\u00f3w ani\u00a0 malkontent\u00f3w. \u015aledzie pod ko\u0142derk\u0105 Tym razem postanowili\u015bmy\u00a0 przygotowa\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1390"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1390"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1390\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1390"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1390"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1390"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}