
{"id":1404,"date":"2009-12-24T08:00:34","date_gmt":"2009-12-24T07:00:34","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=1404"},"modified":"2009-12-23T12:06:38","modified_gmt":"2009-12-23T11:06:38","slug":"juz-wigilia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2009\/12\/24\/juz-wigilia\/","title":{"rendered":"Ju\u017c Wigilia"},"content":{"rendered":"<p>\u00a0I to nasza wsp\u00f3lna blogowa. Obchodzimy j\u0105 po raz kolejny i\u00a0&#8211; mam przekonanie\u00a0&#8211; \u017ce nie ostatni. Sk\u0142adamy sobie serdeczne \u017cyczenia i wybaczamy nieporozumienia. I to bez wzgl\u0119du czy jeste\u015bmy wierz\u0105cy (i jakiej religii) czy agnostycy, czy wr\u0119cz atei\u015bci. Dzi\u015b dzie\u0144 nastrajaj\u0105cy dobrze i przepe\u0142niaj\u0105cy dobrym uczuciem dla wszelkiego stworzenia. I pisz\u0119 to z pe\u0142n\u0105 premedytacj\u0105, bo na naszym blogu namno\u017cy\u0142o si\u0119 tych stworze\u0144 wiele. Wszystkie dzi\u015b pora ug\u0142aska\u0107. Nawet te kolczaste (\u015bciskamy\u00a0 Jerzora i do serca tulimy), i te futrzaste, i te zaliczane do dziczyzny, a tak\u017ce rogate czyli bod\u0105ce.<\/p>\n<p>Zanim jednak si\u0105dziemy za sto\u0142em, uprzednio podzieliwszy si\u0119 op\u0142atkiem, zn\u00f3w podepr\u0119 si\u0119 cytatem z ksi\u0105\u017cki Barbary Ogrodowskiej\u00a0 &#8222;\u015awi\u0119ta polskie&#8221;, bo i tradycja i obyczaj gin\u0105 gdzie\u015b w pomrokach przesz\u0142o\u015bci a warto\u00a0je pami\u0119ta\u0107 i kontynuowa\u0107.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1405\" title=\"wigilia\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/12\/wigilia.jpg\" alt=\"\" width=\"424\" height=\"254\" \/><\/p>\n<p>&#8222;Wierzono te\u017c powszechnie &#8211; pisze autorka &#8211;\u00a0 \u017ce op\u0142atkiem &#8211; &#8222;\u015bwi\u0119tym chlebem&#8221; dzieli\u0107 si\u0119 mo\u017cna z duszami zmar\u0142ych. Pozosta\u0142o\u015bci\u0105 tego wierzenia jest zachowany w wielu jeszcze domach zwyczaj sk\u0142adania cz\u0105stek op\u0142atka na dodatkowym talerzu stawianym na stole przygotowanym do wieczerzy wigilijnej. Poetycka wersja tego zwyczaju przedstawiona zosta\u0142a m.in. w wierszu Wicentego Pola, kt\u00f3ry w po\u0142owie XIX w. napisa\u0142:<\/p>\n<p><em>A trzy krzes\u0142a polskim strojem<br \/>\nKo\u0142o sto\u0142u stoj\u0105 pr\u00f3\u017cne<br \/>\nI z op\u0142atkiem ka\u017cdy swojem<br \/>\nIdzie do nich sk\u0142ada\u0107 d\u0142u\u017cne,<br \/>\nI pok\u0142ada na talerzu<br \/>\nAnielskiego chleba kruchy,<br \/>\nBo w tych krzes\u0142ach siedz\u0105 duchy.&#8221;<\/em><\/p>\n<p>W naszym domu w te \u015bwi\u0119ta owe duchy Mam, Bab\u0107, Ojc\u00f3w przywo\u0142ujemy z pe\u0142nym rozmys\u0142em. I k\u0142adziemy w uszy smarkatym siedz\u0105cym z nami przy stole, \u017ce wspomina\u0107 pradziadk\u00f3w, kt\u00f3rzy ich kochali cho\u0107 trwa\u0142o to tak kr\u00f3tko, nale\u017cy. Cho\u0107by z tego powodu, by mie\u0107 nadziej\u0119, i\u017c i o nas m\u0142odsi czasem (raz do roku) wspomn\u0105 z sympati\u0105 lub mo\u017ce nawet wdzi\u0119czno\u015bci\u0105. Ale rado\u015bnie.<\/p>\n<p>Obyczaj \u015bwi\u0105teczny w Polsce obejmuje i zwierz\u0119ta. Wspomnia\u0142em o tym wy\u017cej. A jak to wygl\u0105da\u0142o?<\/p>\n<p>&#8222;Tym bardziej \u017ce op\u0142atek traktowano r\u00f3wnie\u017c jako \u015brodek leczniczy i substancj\u0119 magiczn\u0105 mog\u0105c\u0105 zachowa\u0107 zwierz\u0119ta w zdrowiu i niweczy\u0107 z\u0142e uroki. W\u0142a\u015bciwo\u015bci takie przypisywano tym zw\u0142aszcza op\u0142atkom, w kt\u00f3rych zapieczone zosta\u0142y zio\u0142a \u015bwi\u0119cone, g\u0142\u00f3wnie ziele ruty, kt\u00f3re rzekomo podana na op\u0142atku ma t\u0119 w\u0142a\u015bciwo\u015b\u0107 \u017ce byd\u0142o w czysto\u015bci utrzymuje tzn. chroni je przed zapaleniem wymienia, zaka\u017ceniem po po\u0142ogu i innymi chorobami.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1406\" title=\"wigilia-1\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2009\/12\/wigilia-1.jpg\" alt=\"\" width=\"376\" height=\"261\" \/><\/p>\n<p>Zwykle dla zwierz\u0105t przeznaczone by\u0142y op\u0142atki okre\u015blonego koloru. W Galicji np. dla byd\u0142a przeznaczony by\u0142 op\u0142atek \u017c\u00f3\u0142ty, poniewa\u017c \u017c\u00f3\u0142te mas\u0142o daj\u0105 krowy, kt\u00f3rym w po\u015bniku dano \u017c\u00f3\u0142ty op\u0142atek, konie natomiast otrzymywa\u0142y op\u0142atki czerwone, bo te w\u0142a\u015bnie mia\u0142y najskuteczniej chroni\u0107 je przed zo\u0142zami, za\u015b na po\u0142udniu Polski np. w s\u0105deckiem, podawano zwierz\u0119tom op\u0142atki w kolorze zielonym.&#8221;<\/p>\n<p>Bydl\u0105tka ug\u0142askane i zabezpieczone na ca\u0142y rok naprz\u00f3d no i ju\u017c pora kolacyjna:<\/p>\n<p>&#8222;Tak wi\u0119c kolacja wigilijna w Polsce, tak\u017ce w naszych czasach rozpoczyna si\u0119 od gestu symbolicznego \u0142amania chleba, od gestu pojednania, \u0142\u0105czno\u015bci wzajemnej, mi\u0142o\u015bci<br \/>\ni przyja\u017ani i od spo\u017cycia\u00a0&#8211; na szcz\u0119\u015bcie i pomy\u015blno\u015b\u0107\u00a0&#8211; niezwyk\u0142ego, mistycznego pokarmu jakim jest op\u0142atek.<br \/>\nDopiero po tym mo\u017cna zasi\u0105\u015b\u0107 do sto\u0142u i pr\u00f3bowa\u0107 wszystkich po kolei potraw wigilijnych, a s\u0105 to potrawy niezwyk\u0142e i przeznaczone specjalnie na wieczerz\u0119 wigilijn\u0105.<\/p>\n<p>Jad\u0142ospis wigilijny, zawsze postny (bez mi\u0119sa, t\u0142uszcz\u00f3w zwierz\u0119cych, a w przesz\u0142o\u015bci nawet bez nabia\u0142u i s\u0142odyczy) jest za to bardzo obfity, bo zwykle sk\u0142ada si\u0119 z du\u017cej, zwyczajowo ustalonej liczby potraw. I tak np. w wielu regionach tradycyjna wieczerza wigilijna sk\u0142ada si\u0119 z dwunastu da\u0144, bo tylu by\u0142o aposto\u0142\u00f3w\u00a0&#8211; uczni\u00f3w Jezusa i tyle jest miesi\u0119cy w roku. R\u00f3wnie cz\u0119sto jednak przygotowuje si\u0119 na wigili\u0119 nieparzyst\u0105, rzekomo szcz\u0119\u015bliw\u0105 liczb\u0119 potraw. Niegdy\u015b mog\u0142o by\u0107 to np. 5 &#8211; 7 potraw w domach ch\u0142opskich, 9 na dworach szlacheckich, 11 u magnat\u00f3w. Potraw wigilijnych mog\u0142o by\u0107 te\u017c wi\u0119cej. Nie by\u0142o tu specjalnych regu\u0142. Im wi\u0119ksza bowiem ilo\u015b\u0107 potraw znajdowa\u0142a si\u0119 na stole wigilijnym, tym wi\u0119kszej obfito\u015bci pokarm\u00f3w i wi\u0119kszych dostat?k\u00f3w mo\u017cna by\u0142o spodziewa\u0107 si\u0119 w nadchodz\u0105cym roku.<\/p>\n<p>Zar\u00f3wno ilo\u015b\u0107, jak i rodzaj potraw i produkty z jakich si\u0119 je przyrz\u0105dza wskazuj\u0105 na pewne zwi\u0105zki wigilii, tak\u017ce dzisiejszej, z odleg\u0142ymi w czasie, archaicznymi, obrz\u0119dami rolniczymi i hodowlanymi, a tak\u017ce ze stypami zadusznymi, kt\u00f3re przed przyj\u0119ciem chrze\u015bcija\u0144stwa odprawiane by\u0142y w okresie zimowym.<br \/>\nWigilia sk\u0142ada\u0107 si\u0119 wi\u0119c winna z potraw przyrz\u0105dzonych z &#8222;wszystkiego co w polu, sadzie, ogrodzie, lesie i wodzie&#8221; &#8211; a wi\u0119c z p\u0142od\u00f3w ziemi, g\u0142\u00f3wnie z potraw zbo\u017cowych, z m\u0105ki i kasz, z jarzyn, owoc\u00f3w, orzech\u00f3w oraz miodu, a u ludno\u015bci rybackiej oraz u bogaczy wiejskich i w tzw. warstwach wy\u017cszych tak\u017ce z da\u0144 rybnych, przez ko\u015bci\u00f3\u0142 uznawanych za postne, da\u0144 kt\u00f3re z czasem bardzo si\u0119 rozpowszechni\u0142y i kt\u00f3re obecnie stanowi\u0105 podstaw\u0119 menu wigi?lijnego i to we wszystkich prawie regionach Polski, w mia?stach i na wsi.&#8221;<\/p>\n<p>Nie b\u0119d\u0119 si\u0119 wdawa\u0142 w szczeg\u00f3\u0142y wigilijnego menu, bo pisa\u0142em o tym w poprzednie i zaprzesz\u0142e \u015bwi\u0119ta. W dodatku w ka\u017cdym regionie, ba\u00a0&#8211; w ka\u017cdym domu &#8211;\u00a0panuje inny kulinarny obyczaj. Najwy\u017csza wi\u0119c pora by w imieniu Barbary i swoim z\u0142o\u017cy\u0107 wszystkim czytaj\u0105cym, pisz\u0105cym i wsp\u00f3\u0142tworz\u0105cym t\u0119 nasz\u0105 stajenk\u0119 zwan\u0105 &#8222;Gotuj si\u0119!&#8221; Zdrowych, Smacznych i Weso\u0142ych \u015awi\u0105t. A pod choink\u0105 znajdujcie tylko to, czego sobie sami \u017cyczycie!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u00a0I to nasza wsp\u00f3lna blogowa. Obchodzimy j\u0105 po raz kolejny i\u00a0&#8211; mam przekonanie\u00a0&#8211; \u017ce nie ostatni. Sk\u0142adamy sobie serdeczne \u017cyczenia i wybaczamy nieporozumienia. I to bez wzgl\u0119du czy jeste\u015bmy wierz\u0105cy (i jakiej religii) czy agnostycy, czy wr\u0119cz atei\u015bci. Dzi\u015b dzie\u0144 nastrajaj\u0105cy dobrze i przepe\u0142niaj\u0105cy dobrym uczuciem dla wszelkiego stworzenia. I pisz\u0119 to z pe\u0142n\u0105 premedytacj\u0105, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1404"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1404"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1404\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1404"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1404"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1404"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}