
{"id":14050,"date":"2015-01-22T07:00:50","date_gmt":"2015-01-22T06:00:50","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=14050"},"modified":"2015-01-21T10:50:16","modified_gmt":"2015-01-21T09:50:16","slug":"jestem-starszy-niz-moi-dziadkowie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2015\/01\/22\/jestem-starszy-niz-moi-dziadkowie\/","title":{"rendered":"Jestem starszy ni\u017c moi dziadkowie"},"content":{"rendered":"<p>Stara\u0142em si\u0119 wczoraj uczci\u0107 \u015bwi\u0119to Babci. Dzi\u015b wi\u0119c kolej\u0105 rzeczy powinienem zrobi\u0107 to samo, oddaj\u0105c ho\u0142d dziadkowi. Tyle tylko, \u017ce z Babci\u0105 \u0142\u0105czy\u0142y mnie silne wi\u0119zi uczuciowe, bo mnie wychowywa\u0142a niemal do doros\u0142o\u015bci. Tymczasem \u017cadnego z dw\u00f3ch dziadk\u00f3w nie widzia\u0142em na oczy. Si\u0142\u0105 rzeczy oni mnie te\u017c.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nDziadek Jerzy (ojciec mojej mamy) zgin\u0105\u0142 jako wi\u0119zie\u0144 Pawiaka, rozstrzelany w podwarszawskiej Magdalence. A drugi, W\u0142adys\u0142aw (ojciec mojego ojca), straci\u0142 \u017cycie w obozie w Mauthausen. Obaj mieli w\u00f3wczas po czterdzie\u015bci kilka lat, czyli byli znacznie m\u0142odsi ni\u017c ja dzisiaj.<\/p>\n<p>Nie zachowa\u0142y si\u0119 te\u017c zdj\u0119cia dziadk\u00f3w. Ich domy sp\u0142on\u0119\u0142y wraz z ca\u0142\u0105 zawarto\u015bci\u0105. Wiem tylko dzi\u0119ki opowie\u015bciom Babci, co jada\u0142 najch\u0119tniej jej m\u0105\u017c. Najwyra\u017aniej gustem kulinarnym wda\u0142em si\u0119 w Dziadka Jerzego, kt\u00f3ry by\u0142 \u0142asuchem i nie wyobra\u017ca\u0142 sobie wigilii bez kutii, a Wielkanocy bez pieczeni huzarskiej, cho\u0107 jako \u017cywo nie by\u0142 kawalerzyst\u0105, tylko znanym warszawskim lekarzem. Dziadek W\u0142adys\u0142aw natomiast, kt\u00f3rego przodkowie zjawili si\u0119 w stolicy po stracie maj\u0105tku na Podlasiu, uwielbia\u0142 ko\u0142duny w rosole.<\/p>\n<p>Mo\u017ce wi\u0119c dzi\u015b pora na przypomnienie tych w\u0142a\u015bnie przepis\u00f3w. Bardzo prosz\u0119:<\/p>\n<p><strong>Ko\u0142duny klasyczne<\/strong><br \/>\n<em>Na ciasto: 2 niepe\u0142ne szklanki m\u0105ki, 1 du\u017ce jajko, 1\/2 szklanki wody, s\u00f3l<\/em><br \/>\n<em>Na farsz: 35 dag pol\u0119dwicy wo\u0142owej lub baraniej, 25 dag \u0142oju wo\u0142owego, 1 \u0142y\u017cka mas\u0142a i 1 \u015brednia cebula, s\u00f3l, pieprz, drobno ut\u0142uczone ziele angielskie, 4 szklanki przygotowanego z kostki roso\u0142u lub tyle\u017c roso\u0142u wo\u0142owego<\/em><\/p>\n<p>1. Mi\u0119so i \u0142\u00f3j jak najdrobniej posieka\u0107.<br \/>\n2. Cebul\u0119 posiekan\u0105 bardzo drobno lub start\u0105 na tarce jarzynowej podsma\u017cy\u0107 na ma\u015ble, doda\u0107 rozdrobnione mi\u0119so, podsma\u017cy\u0107, w razie potrzeby wla\u0107 kilka \u0142y\u017cek przygotowanego roso\u0142u, doda\u0107 wszystkie przyprawy do smaku.<br \/>\n3. Z podanych sk\u0142adnik\u00f3w zagnie\u015b\u0107 ciasto na tyle mi\u0119kkie, aby mo\u017cna by\u0142o je cieniutko rozwa\u0142kowa\u0107, wykrawa\u0107 kieliszkiem do wina kr\u0105\u017cki (do 5 cm \u015brednicy) lub kroi\u0107 no\u017cem kwadraty o boku 4-5 cm, nak\u0142ada\u0107 po odrobinie farszu, zlepia\u0107 boki.<br \/>\n4. Wrzuca\u0107 na wrz\u0105cy ros\u00f3\u0142, po 2 minutach od wyp\u0142yni\u0119ciu na wierzch ko\u0142duny s\u0105 gotowe. Mo\u017cna je podawa\u0107 polane stopionym mas\u0142em lub jako smakowity dodatek do roso\u0142u.<\/p>\n<p><strong>Piecze\u0144 huzarska<\/strong><br \/>\n<em>Ok. 1 kg wo\u0142owiny bez ko\u015bci, \u0142y\u017cka mas\u0142a lub smalcu, s\u00f3l, pieprz.<br \/>\nFarsz: 2-3 cebule, \u0142y\u017cka mas\u0142a, 2 \u0142y\u017cki startego suchego razowca, s\u00f3l, pieprz, ewentualnie 1 \u017c\u00f3\u0142tko<\/em><\/p>\n<p>1. Lekko zbi\u0107 kszta\u0142tny, pod\u0142u\u017cny kawa\u0142ek mi\u0119sa (przez worek plastikowy), obsma\u017cy\u0107 na t\u0142uszczu, w brytfannie podla\u0107 wod\u0105 i dusi\u0107.<br \/>\n2. Przygotowa\u0107 farsz z podduszonych na ma\u015ble bardzo drobno usiekanych cebul, utartego razowca, doprawi\u0107 sol\u0105 i pieprzem, je\u015bli jest zbyt suchy, doda\u0107 1 \u017c\u00f3\u0142tko.<br \/>\n3. Kiedy piecze\u0144 zaczyna &#8222;dochodzi\u0107&#8221;, czyli staje si\u0119 mi\u0119kka, trzeba j\u0105 pokroi\u0107 na do\u015b\u0107 cienkie plastry, nie dokrawaj\u0105c ich do ko\u0144ca. W co drugie naci\u0119cie na\u0142o\u017cy\u0107 troch\u0119 farszu: ka\u017cda porcja powinna sk\u0142ada\u0107 si\u0119 z dw\u00f3ch cienkich plasterk\u00f3w z farszem pomi\u0119dzy nimi.<br \/>\n4. Jeszcze tylko trzeba na powr\u00f3t uformowa\u0107 piecze\u0144, aby plastry nie rozchyla\u0142y si\u0119, i dusi\u0107 do momentu, a\u017c b\u0119dzie mi\u0119kka.<\/p>\n<p>Jak wida\u0107, obaj dziadkowie wiedzieli, co dobre w polskiej kuchni.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Stara\u0142em si\u0119 wczoraj uczci\u0107 \u015bwi\u0119to Babci. Dzi\u015b wi\u0119c kolej\u0105 rzeczy powinienem zrobi\u0107 to samo, oddaj\u0105c ho\u0142d dziadkowi. Tyle tylko, \u017ce z Babci\u0105 \u0142\u0105czy\u0142y mnie silne wi\u0119zi uczuciowe, bo mnie wychowywa\u0142a niemal do doros\u0142o\u015bci. Tymczasem \u017cadnego z dw\u00f3ch dziadk\u00f3w nie widzia\u0142em na oczy. Si\u0142\u0105 rzeczy oni mnie te\u017c.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14050"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=14050"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14050\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":14060,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14050\/revisions\/14060"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=14050"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=14050"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=14050"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}