
{"id":14196,"date":"2015-02-11T07:00:09","date_gmt":"2015-02-11T06:00:09","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=14196"},"modified":"2015-02-12T12:11:00","modified_gmt":"2015-02-12T11:11:00","slug":"recepta-na-ocieplenie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2015\/02\/11\/recepta-na-ocieplenie\/","title":{"rendered":"Recepta na ocieplenie"},"content":{"rendered":"<p>Zimno i wilgotno to najgorsza aura. Zdecydowanie przyjemniej jest, gdy panuje nawet spory mr\u00f3z, ale wida\u0107 te\u017c s\u0142oneczko. Tymczasem od wielu tygodni pogoda odstrasza od spacer\u00f3w. Nawet wizyty na wsi, gdzie mo\u017cna schowa\u0107 si\u0119 w lesie i unikn\u0105\u0107 powiew\u00f3w wilgotnego wiatru, nie sprawiaj\u0105 frajdy.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nWraca wi\u0119c cz\u0142ek do domu skostnia\u0142y, mokry i og\u00f3lnie niech\u0119tnie nastawiony do \u015bwiata. I wtedy my\u015bli o potrawie, kt\u00f3ra rozja\u015bni mu cho\u0107 troch\u0119 humor. I rozgrzeje organizm. A w dodatku &#8211; mimo pewnej ci\u0119\u017ckostrawno\u015bci &#8211; jest jedn\u0105 z pyszniejszych polskich specjalno\u015bci. To pyzy!<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/Pyzy-przed-gotowaniem.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/Pyzy-przed-gotowaniem-1024x768.jpg\" alt=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" width=\"620\" height=\"465\" class=\"aligncenter size-large wp-image-14195\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/Pyzy-przed-gotowaniem-1024x768.jpg 1024w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/Pyzy-przed-gotowaniem-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a>Najlepiej, gdy wyst\u0119puj\u0105 w towarzystwie pieczeni wieprzowej lub duszonych \u017ceberek z sosem. Wtedy te\u017c na og\u00f3\u0142 znikaj\u0105 hamulce i nawet kulinarni asceci zapominaj\u0105 o ostro\u017cno\u015bci i odchudzaniu. Tak bywa i w moim domu, gdy pojawiaj\u0105 si\u0119 paruj\u0105ce kartoflane kule z zag\u0142\u0119bieniem wype\u0142nionym skwarkami, a obok nich le\u017cy plaster kruchego mi\u0119sa polanego aromatycznym sosem.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/Pyzy-na-talerzu-z-pieczeni\u0105.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/Pyzy-na-talerzu-z-pieczeni\u0105-768x1024.jpg\" alt=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" width=\"620\" height=\"826\" class=\"aligncenter size-large wp-image-14194\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/Pyzy-na-talerzu-z-pieczeni\u0105-768x1024.jpg 768w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/Pyzy-na-talerzu-z-pieczeni\u0105-225x300.jpg 225w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a>Wojna ze z\u0142ym nastrojem, zimnem i wilgoci\u0105 ko\u0144czy si\u0119 naszym zwyci\u0119stwem.<\/p>\n<p><strong>Pyzy<\/strong><br \/>\n<em>3 kg ziemniak\u00f3w, 10 dag s\u0142oniny, 1 cebula, s\u00f3l<\/em><\/p>\n<p>1. Kartofle umy\u0107. 1 kg ugotowa\u0107 w \u0142upinach i potem obra\u0107. Wystudzone zemle\u0107 lub przecisn\u0105\u0107 przez pras\u0119.<br \/>\n2. Pozosta\u0142e 2 kg obra\u0107 i utrze\u0107 na drobnej tarce. Odcisn\u0105\u0107 sok i odstawi\u0107 na kwadrans, by si\u0119 skrobia osadzi\u0142a na dnie. Wod\u0119 odla\u0107, a skrobi\u0119 doda\u0107 do utartych kartofli.<br \/>\n3. Surow\u0105 mas\u0119 kartoflan\u0105 po\u0142\u0105czy\u0107 z ugotowan\u0105 i dobrze wymiesza\u0107. Doda\u0107 s\u00f3l.<br \/>\n4. Z kartoflanego ciasta robi\u0107 kulki wielko\u015bci ma\u0142ego jajka. Palcem zrobi\u0107 w ka\u017cdej zag\u0142\u0119bienie. Wrzuca\u0107 do wrz\u0105tku i gotowa\u0107 kwadrans.<br \/>\n5. Podawa\u0107, krasz\u0105c stopion\u0105 s\u0142onin\u0105 i przyrumienion\u0105 pokrojon\u0105 w kostk\u0119 cebul\u0105.<\/p>\n<p><em>Fot. P. Adamczewski<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zimno i wilgotno to najgorsza aura. Zdecydowanie przyjemniej jest, gdy panuje nawet spory mr\u00f3z, ale wida\u0107 te\u017c s\u0142oneczko. Tymczasem od wielu tygodni pogoda odstrasza od spacer\u00f3w. Nawet wizyty na wsi, gdzie mo\u017cna schowa\u0107 si\u0119 w lesie i unikn\u0105\u0107 powiew\u00f3w wilgotnego wiatru, nie sprawiaj\u0105 frajdy.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14196"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=14196"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14196\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":14198,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14196\/revisions\/14198"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=14196"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=14196"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=14196"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}