
{"id":14231,"date":"2015-02-18T07:00:48","date_gmt":"2015-02-18T06:00:48","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=14231"},"modified":"2015-02-23T00:32:24","modified_gmt":"2015-02-22T23:32:24","slug":"popiol-na-glowie-sledz-na-talerzu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2015\/02\/18\/popiol-na-glowie-sledz-na-talerzu\/","title":{"rendered":"Popi\u00f3\u0142 na g\u0142owie, \u015bled\u017a na talerzu"},"content":{"rendered":"<p>Jeszcze s\u0142ycha\u0107 echo weso\u0142ej muzyki, jeszcze wyczuwalny jest zapach \u015bwie\u017co usma\u017conych p\u0105czk\u00f3w i fawork\u00f3w, na p\u00f3\u0142miskach le\u017c\u0105 resztki ud\u017aca (cho\u0107 to zaledwie okruszki, bo mimo du\u017cej wagi znikn\u0105\u0142 dzik w ca\u0142o\u015bci), a w karafce zosta\u0142y ostatnie krople krwisto-czerwonego Primitivo Infinity z San Giorgio (Puglia)&#8230;<br \/>\n<!--more--><br \/>\nA tu ju\u017c dopad\u0142a nas wie\u015b\u0107, \u017ce to koniec karnawa\u0142u. Niekt\u00f3rzy posypuj\u0105 wi\u0119c g\u0142owy popio\u0142em i poszcz\u0105. Inni za\u015b ograniczaj\u0105 sw\u00f3j udzia\u0142 w tradycji Popielca do obiadu, na kt\u00f3rym kr\u00f3luj\u0105 \u015bledzie.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/\u015aled\u017a-pi\u0119kna-ryba.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/\u015aled\u017a-pi\u0119kna-ryba.jpg\" alt=\"\u015aled\u017a pi\u0119kna ryba\" width=\"425\" height=\"263\" class=\"aligncenter size-full wp-image-14229\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/\u015aled\u017a-pi\u0119kna-ryba.jpg 425w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/\u015aled\u017a-pi\u0119kna-ryba-300x185.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 425px) 100vw, 425px\" \/><\/a>Ja nale\u017c\u0119 do tej drugiej kategorii. Na mojej siwi\u017anie nie wida\u0107 wi\u0119c ciemnych okruszk\u00f3w popio\u0142u, ale na stole stoi p\u00f3\u0142misek \u015bledzi w \u015bmietanie i drugi &#8211; pe\u0142en kartofli ugotowanych w mundurkach. <\/p>\n<p>Nie do\u015b\u0107, \u017ce dobrze si\u0119 czuj\u0119, podtrzymuj\u0105c tradycyjne obyczaje, to jeszcze ciesz\u0119 swoje podniebienie wspania\u0142ym smakiem mi\u0119sistych, delikatnych \u015bledzi, otulonych \u015bmietanow\u0105 ko\u0142derk\u0105, w towarzystwie doskona\u0142ych kartofli, przywiezionych z s\u0105siedzkiej kurpiowskiej piwniczki.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/\u015aled\u017a.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/\u015aled\u017a.jpg\" alt=\"\u015aled\u017a\" width=\"640\" height=\"480\" class=\"aligncenter size-full wp-image-14230\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/\u015aled\u017a.jpg 640w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/\u015aled\u017a-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a>W polskiej tradycji postnej wiele jest takich wy\u015bmienitych da\u0144, kt\u00f3re mo\u017cna je\u015b\u0107 bez grzechu ale za to ze smakiem. \u015aledzie nale\u017c\u0105 do tych wspania\u0142ych potraw przyrz\u0105dzanych od stuleci i na setki sposob\u00f3w. Oto niekt\u00f3re z nich.<\/p>\n<p><strong>\u015aledzie w \u015bmietanie<\/strong><br \/>\n<em>2 opakowania gotowych filet\u00f3w w oleju lub 50 dag filet\u00f3w, szklanka \u015bmietany 18%, sok z 1 cytryny, co najmniej \u0142y\u017cka cukru, jab\u0142ko, du\u017ca cebula, \u0142y\u017cka majonezu, s\u00f3l<\/em><\/p>\n<p>1. Filety \u015bledziowe w oleju umy\u0107 pod zimn\u0105 wod\u0105, zala\u0107 2-3 szklankami zimnej wody i moczy\u0107, pr\u00f3buj\u0105c, przez 2-3 godziny. Filety zwyk\u0142e (np. matjasy) umy\u0107, zala\u0107 wod\u0105 i r\u00f3wnie\u017c (pr\u00f3buj\u0105c, czy ju\u017c s\u0105 dobre) moczy\u0107, te jednak zazwyczaj moczy si\u0119 nieco d\u0142u\u017cej.<br \/>\n2. Przygotowa\u0107 sos: jab\u0142ko utrze\u0107 na jarzynowej tarce, cebul\u0119 drobno posieka\u0107 lub tak\u017ce utrze\u0107 na tarce, doda\u0107 \u015bmietan\u0119, cukier, sok cytrynowy (pr\u00f3buj\u0105c), majonez i na koniec odrobin\u0119 soli do smaku.<br \/>\n3. Wymoczone \u015bledzie osuszy\u0107, pokroi\u0107 na kawa\u0142ki i uk\u0142ada\u0107 w s\u0142oju, przek\u0142adaj\u0105c warstw\u0119 ryby sosem. Odstawi\u0107 na kilka godzin.<\/p>\n<p>To najbardziej klasyczne, obok \u015bledzi w oleju, danie z tych ryb. \u015aledzie w \u015bmietanie doskonale nadaj\u0105 si\u0119 jako dodatek do postnych, ugotowanych w mundurkach ziemniak\u00f3w<\/p>\n<p><strong>\u015aledzie w zieleni na Popielec<\/strong><br \/>\n<em>Paczka filet\u00f3w z matjas\u00f3w (50 dag), 3 du\u017ce kwa\u015bne jab\u0142ka, sok z po\u0142owy cytryny, p\u0119czek dymki, 2 szklanki \u015bmietany, 2 \u0142y\u017cki francuskiej musztardy, \u0142y\u017cka majonezu, \u0142y\u017ceczka cukru (niekoniecznie), 5 jaj ugotowanych na twardo, 3 \u0142y\u017cki posiekanej zielonej pietruszki<\/em><\/p>\n<p>1. \u015aledzie wymoczy\u0107, je\u015bli to konieczne, je\u015bli nie &#8211; op\u0142uka\u0107 i wysuszy\u0107 papierow\u0105 kuchenn\u0105 \u015bciereczk\u0105. Pokroi\u0107 na uko\u015bne kawa\u0142ki. U\u0142o\u017cy\u0107 na szerokim p\u00f3\u0142misku.<br \/>\n2. Jab\u0142ka obra\u0107 i bardzo drobno posieka\u0107, posieka\u0107 tak\u017ce dymk\u0119 wraz ze szczypiorkiem.<br \/>\n3. Jajka obra\u0107 ze skorupek, oddzieli\u0107 bia\u0142ka od \u017c\u00f3\u0142tek. Bia\u0142ka jak najdrobniej posieka\u0107.<br \/>\n4. \u015amietan\u0119 wymiesza\u0107 z roztartymi \u017c\u00f3\u0142tkami jaj, doda\u0107 musztard\u0119 i majonez, posiekane jab\u0142ka i dymk\u0119 oraz bia\u0142ka, doprawi\u0107 sos do smaku cukrem.<br \/>\n5. Zala\u0107 sosem u\u0142o\u017cone na p\u00f3\u0142misku \u015bledzie, posypa\u0107 po wierzchu siekan\u0105 zielon\u0105 pietruszk\u0105. Po 2 godzinach \u015bledzie s\u0105 dostatecznie &#8222;dojrza\u0142e&#8221;.<\/p>\n<p><strong>\u015aledzie po milanowsku<\/strong><br \/>\n<em>50 dag filet\u00f3w \u015bledziowych, 3 \u015brednie cebule, 1\/3 szklanki oleju s\u0142onecznikowego, 2 \u0142y\u017cki cukru, spora szczypta mielonego pieprzu, \u0107wier\u0107 szklanki octu 6%, 4 \u0142y\u017cki przecieru pomidorowego, 2-3 listki laurowe<\/em><\/p>\n<p>1. Filety \u015bledziowe namoczy\u0107 w zimnej wodzie i wymoczy\u0107 w zale\u017cno\u015bci od tego, jak bardzo s\u0105 s\u0142one: te najbardziej s\u0142one nawet przez ca\u0142\u0105 noc. Wymoczone filety \u015bledziowe osuszy\u0107 papierowym r\u0119cznikiem i pokroi\u0107 na kawa\u0142ki.<br \/>\n2. Cebul\u0119 posieka\u0107 i poddusi\u0107 na oleju. Kiedy si\u0119 zeszkli, doda\u0107 cukier. Podgrzewa\u0107, a\u017c cukier si\u0119 rozpu\u015bci.<br \/>\n3. Do uduszonej cebuli doda\u0107 pieprz, przecier pomidorowy i li\u015bcie laurowe, ewentualnie odrobin\u0119 soli.<br \/>\n4. Kawa\u0142ki \u015bledzi uk\u0142ada\u0107 w s\u0142oju lub salaterce, przek\u0142adaj\u0105c wystudzonym g\u0119stym sosem. \u015aledzie najsmaczniejsze s\u0105 po co najmniej jednej dobie le\u017cakowania w ch\u0142odnym miejscu.<\/p>\n<p>Smacznie, postnie i zgodnie z tradycj\u0105.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jeszcze s\u0142ycha\u0107 echo weso\u0142ej muzyki, jeszcze wyczuwalny jest zapach \u015bwie\u017co usma\u017conych p\u0105czk\u00f3w i fawork\u00f3w, na p\u00f3\u0142miskach le\u017c\u0105 resztki ud\u017aca (cho\u0107 to zaledwie okruszki, bo mimo du\u017cej wagi znikn\u0105\u0142 dzik w ca\u0142o\u015bci), a w karafce zosta\u0142y ostatnie krople krwisto-czerwonego Primitivo Infinity z San Giorgio (Puglia)&#8230;<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14231"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=14231"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14231\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":14286,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14231\/revisions\/14286"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=14231"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=14231"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=14231"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}