
{"id":14242,"date":"2015-02-19T07:00:45","date_gmt":"2015-02-19T06:00:45","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=14242"},"modified":"2015-02-23T00:27:28","modified_gmt":"2015-02-22T23:27:28","slug":"z-ostatniej-chwili","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2015\/02\/19\/z-ostatniej-chwili\/","title":{"rendered":"Z ostatniej chwili&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>Cz\u0119sto\u00a0przeje\u017cd\u017cam obok gmach\u00f3w TVP przy Woronicza. Staram si\u0119 omija\u0107 wzrokiem nowy gmach, zwany przez warszawiak\u00f3w Wie\u017c\u0105 Babel.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nTw\u00f3rca tego monstrum powiedzia\u0142 kiedy\u015b w wywiadzie radiowym, \u017ce jego projekt nie podoba si\u0119 tylko g\u0142upcom nierozumiej\u0105cym wsp\u00f3\u0142czesnych trend\u00f3w architektury i ludziom niemaj\u0105cym dobrego smaku. Najwyra\u017aniej do nich si\u0119 zaliczam, ale pocieszam si\u0119, \u017ce nie jestem sam.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/TVP-publiczna.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/TVP-publiczna-768x1024.jpg\" alt=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" width=\"620\" height=\"826\" class=\"aligncenter size-large wp-image-14258\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/TVP-publiczna-768x1024.jpg 768w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/TVP-publiczna-225x300.jpg 225w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a>Ostatnio zatrzyma\u0142em si\u0119 przy Woronicza, by udokumentowa\u0107 rozbi\u00f3rk\u0119 (niestety nie Wie\u017cy Babel) biurowca TVP, w kt\u00f3rym urz\u0119dowa\u0142 Maciej Szczepa\u0144ski i jego nast\u0119pcy. Ten kilkunastopi\u0119trowy budynek jest burzony szybko, ale ostro\u017cnie, bowiem przylega do kilku innych gmach\u00f3w, w kt\u00f3rych urz\u0119duj\u0105 pracownicy TV publicznej, a tak\u017ce nagrywaj\u0105 w studiach liczne programy.<\/p>\n<p>Taki kikut \u017cywego do niedawna budynku przypomina mi powojenn\u0105 Warszaw\u0119, w kt\u00f3rej podobne szkielety zajmowa\u0142y ulice miasta w latach 60, a nawet 70. W takim mie\u015bcie prze\u017cy\u0142em lata dzieci\u0144stwa &#8211; do momentu, gdy wyburzanie niekt\u00f3rych zasiedlonych dom\u00f3w gro\u017c\u0105cych zawaleniem spowodowa\u0142o nasz\u0105 emigracj\u0119 do znacznie mniej zburzonego Gda\u0144ska. Do miejsca urodzenia wr\u00f3ci\u0142em dopiero po maturze.<\/p>\n<p>Mam sentyment do ruin. Zw\u0142aszcza do takich, kt\u00f3re \u015bwiadcz\u0105 o ludzkim uporze pozwalaj\u0105cym na ich o\u017cywianie. Pami\u0119tam parterow\u0105 Marsza\u0142kowsk\u0105, przy kt\u00f3rej w\u015br\u00f3d wyburzanych resztek dawnych pi\u0119knych kamienic funkcjonowa\u0142y lodziarnie, cukiernie, a nawet g\u0142o\u015bne w\u00f3wczas restauracje. Miasto \u017cy\u0142o i w dzie\u0144, i w nocy, cho\u0107 po zmroku spacery po\u015br\u00f3d gruz\u00f3w mog\u0142y sko\u0144czy\u0107 si\u0119 spotkaniem z rzutkimi i przedsi\u0119biorczymi &#8222;warsiawiakami&#8221;, sprzedaj\u0105cymi ryzykantom ceg\u0142y. A tego towaru w \u00f3wczesnej stolicy by\u0142o pod dostatkiem.<\/p>\n<p>Fragmenty gmachu TVP nie nadaj\u0105 si\u0119 do sprzeda\u017cy. S\u0105 to bowiem kawa\u0142y betonu i stalowe kawa\u0142ki konstrukcji. Nie ma te\u017c w pobli\u017cu placu rozbi\u00f3rki zakamark\u00f3w, w kt\u00f3rych rzutcy sprzedawcy znale\u017aliby po udanej transakcji schronienie. A i lokali, w kt\u00f3rych mogliby uczci\u0107 handlowy sukces. Chyba \u017ce wdarliby si\u0119 do telewizyjnego bufetu. A tam nie ma w karcie ani sety, ani galarety. Najbli\u017csze miejsce, w kt\u00f3rym mo\u017cna z\u0142o\u017cy\u0107 takie zam\u00f3wienie (zwane tak\u017ce lornet\u0105 z galaret\u0105), znajduje si\u0119 u zbiegu Sobieskiego i Dolnej, czyli w restauracji Lotos.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/Zimne-n\u00f3\u017cki-w-galarecie-PC040003.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/Zimne-n\u00f3\u017cki-w-galarecie-PC040003-1024x768.jpg\" alt=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" width=\"620\" height=\"465\" class=\"aligncenter size-large wp-image-14241\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/Zimne-n\u00f3\u017cki-w-galarecie-PC040003-1024x768.jpg 1024w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/02\/Zimne-n\u00f3\u017cki-w-galarecie-PC040003-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a>To historyczne miejsce, w kt\u00f3rym czas si\u0119 zatrzyma\u0142, a i doskona\u0142y smak mojej m\u0142odo\u015bci pozosta\u0142. Wpadam tam cho\u0107 raz do roku, co i innym mi\u0142o\u015bnik\u00f3w historii Warszawy polecam.<\/p>\n<p>Tytu\u0142 dzisiejszego felietonu informuje, \u017ce ju\u017c za kilka dni szkieletu przy ulicy Woronicza ju\u017c nie zobaczycie. Kto z warszawiak\u00f3w chce nieco odm\u0142odnie\u0107, musi si\u0119 tam wybra\u0107 jeszcze dzi\u015b!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Cz\u0119sto\u00a0przeje\u017cd\u017cam obok gmach\u00f3w TVP przy Woronicza. Staram si\u0119 omija\u0107 wzrokiem nowy gmach, zwany przez warszawiak\u00f3w Wie\u017c\u0105 Babel.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14242"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=14242"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14242\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":14285,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14242\/revisions\/14285"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=14242"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=14242"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=14242"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}