
{"id":145,"date":"2007-02-08T09:00:03","date_gmt":"2007-02-08T08:00:03","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=145"},"modified":"2007-02-08T09:00:54","modified_gmt":"2007-02-08T08:00:54","slug":"chrupiacy-ozorek-w-gebie-czyli-tanie-jadanie-2","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2007\/02\/08\/chrupiacy-ozorek-w-gebie-czyli-tanie-jadanie-2\/","title":{"rendered":"Chrupi\u0105cy ozorek w g\u0119bie czyli tanie jadanie (2)"},"content":{"rendered":"<p>Drugi odcinek warszawskiego ob\u017carstwa te\u017c jest do\u015b\u0107 egzotyczny. Ale smakowity i dostepny na ka\u017cd\u0105 kiesze\u0144.<\/p>\n<p>To idealne miejsce (<strong><em>Wook<\/em><\/strong> Al.Jerozolimskie  65\/70) dla pocz\u0105tkuj\u0105cych mi\u0142o\u015bnik\u00f3w kuchni chi\u0144skiej. Du\u017ca, utrzymane w czerwono-czarnej kolorystyce sala, nowoczesna lecz z wyra\u017anymi akcentami chi\u0144skimi, ze stolikami tak zmy\u015blnie rozmieszczonymi, \u017ce nie siedzi si\u0119 sobie na g\u0142owie i mi\u0142\u0105, szybk\u0105 obs\u0142ug\u0105.<\/p>\n<p>W g\u0142\u0119bi cz\u0119\u015b\u0107 kuchenna, w kt\u00f3rej trzech Chi\u0144czyk\u00f3w przyrz\u0105dza na oczach go\u015bci zam\u00f3wione potrawy. Tylko zupy nalewa si\u0119 z pojemnik\u00f3w. Wszystkie inne dania powstaj\u0105 z wcze\u015bniej przygotowanych sk\u0142adnik\u00f3w sma\u017cone, ca\u0142y czas mieszaj\u0105c, w gor\u0105cym oleju w\u0142a\u015bnie w wooku, czyli bardzo g\u0142\u0119bokiej, zw\u0119\u017caj\u0105cej si\u0119 do do\u0142u okr\u0105g\u0142ej patelni, kt\u00f3ra jest podstawowym wyposa\u017ceniem chi\u0144skiej kuchni.<\/p>\n<p>Ceny s\u0105 zadziwiaj\u0105co niskie. Wszystkie zupy kosztuj\u0105 4 z\u0142, dania g\u0142\u00f3wne &#8211; 6 z\u0142. Oczywi\u015bcie porcje s\u0105 ma\u0142e, ale dzi\u0119ki temu mo\u017cna sobie skomponowa\u0107 zr\u00f3\u017cnicowany smakowo posi\u0142ek. Jedna z czterech zup (polecamy Wan Tan czyli ros\u00f3\u0142 chi\u0144ski z piero\u017ckami lub zup\u0119 pikantno-kwa\u015bn\u0105) uzupe\u0142niona dwoma lub trzeba daniami g\u0142\u00f3wnymi pozwoli zmie\u015bci\u0107 si\u0119 w sumie ok. 20 z\u0142 i wyj\u015b\u0107 najedzonym.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"300\" height=\"225\" border=\"0\" title=\"Wan_Tan.jpg\" alt=\"Wan_Tan.jpg\" src=\"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/knajpy\/Wan_Tan.jpg\" \/><\/p>\n<p>Mo\u017cna rekomendowa\u0107: ostrego kurczaka po seczua\u0144sku, wieprzowin\u0119 s\u0142odko-kwa\u015bn\u0105, \u017ceberka wieprzowe, wo\u0142owin\u0119 w sosie ostrygowym, sma\u017cone warzywa, krewetki w cie\u015bcie, chrupi\u0105cy ozorek.<\/p>\n<p>Bardziej wyg\u0142odniali mog\u0105 zam\u00f3wi\u0107 ry\u017c, lecz tak naprawd\u0119 to szkoda na ry\u017c miejsca.<br \/>\n\u0141atwo trafi\u0107, bo wej\u015bcie jest w pasa\u017cu przy hotelu Marriott.<\/p>\n<p>Ulica Krucza pomi\u0119dzy Wilcz\u0105 a Ho\u017c\u0105 to miejsce zarezerwowane wy\u0142\u0105cznie dla smakoszy. \u015awiadcz\u0105 te\u017c o tym chodniki, na kt\u00f3rych nie mo\u017cna zaparkowa\u0107 ani w porze lunchu, ani w godzinach kolacyjnych. Tym razem zaw\u0119drowa\u0142em do restauracji (a w\u0142a\u015bciwie retauracyjki) <strong>Sunanta<\/strong> (Krucza16\/22 ). To lokal tajski. I ma t\u0119 przewag\u0119 nad innymi warszawskimi knajpkami dumnie wywieszaj\u0105cymi szyldy anonsuj\u0105ce kuchni\u0119 tajsk\u0105, \u017ce tu gotuje autentyczna mistrzyni z Tajlandii. <strong>Sunanta<\/strong> jest niewielka. Trzeba wi\u0119c rezerwowa\u0107 stoliki lub wpada\u0107 w godzinach zmniejszonego ruchu.  Ale si\u0105d\u017amy wreszcie przy stole, zam\u00f3wmy du\u017cy czajnik zielonej herbaty i zajmijmy si\u0119 wyborem menu. Na pierwszy ogie\u0144 &#8211; chrupkie nale\u015bniki z warzywami ze s\u0142odko-pikantnym sosem (25 z\u0142) oraz nale\u015bniki z ma\u0142\u017cami &#8211; w tej samej cenie i z podobnym sosem. P\u00f3\u017aniej zupa kwa\u015bno-ostra (15 z\u0142) i jaja gotowane na parze z krewetk\u0105 oraz orzeszkami (22 z\u0142).<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"300\" height=\"225\" border=\"0\" alt=\"zielona_herbata.jpg\" title=\"zielona_herbata.jpg\" src=\"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/knajpy\/zielona_herbata.jpg\" \/><\/p>\n<p>Mo\u017cna wybiera\u0107 spo\u015br\u00f3d kilkunastu potraw z wieprzowiny, tylu\u017c z wo\u0142owiny, kilku z kaczki, kilku z kurczaka, z ryb, wegetaria\u0144skich ale zdecydowali\u015bmy si\u0119 na krewetki w czosnku (50 z\u0142) i owoce morza z zio\u0142ami i chili (52 z\u0142). Wyb\u00f3r by\u0142 trafny, dania przyrz\u0105dzone perfekcyjnie, a czosnek do krewetek tak podpieczony, \u017ce po wyj\u015bciu z Sunanty nie razi si\u0119 spotykanych ludzi charakterystycznym odorem.<\/p>\n<p>Od miesi\u0119cy <em><strong>Dziki Ry\u017c<\/strong><\/em> egzystuje przy ul. Pu\u0142awskiej (24 b) pomi\u0119dzy Narbutta a  Madali\u0144skiego. Zawsze tu jest t\u0142oczno. W <strong><em>Dzikim Ry\u017cu<\/em><\/strong> kuchnia tajska, chi\u0144ska i japo\u0144ska na tyle jest polska, \u017ce mog\u0105 je\u015b\u0107 te dania bez l\u0119ku najbardziej nawet konserwatywni mieszka\u0144cy stolicy. Na tyle za\u015b jest dalekowschodnia, \u017ce z przyjemno\u015bci\u0105 pa\u0142aszuj\u0105 te dania znawcy Chin czy Tajlandii.<\/p>\n<p>Obstawieni czajniczkami zielonej herbaty (z uzupe\u0142nianym stale wrz\u0105tkiem) zabrali\u015bmy si\u0119 do systematycznego penetrowania zawarto\u015bci karty. Zupa kimchi z wo\u0142owin\u0105, tofu, makaronem ry\u017cowym i kapust\u0105 (20 z\u0142) wywo\u0142a\u0142a krople potu na czo\u0142ach ze wzgl\u0119du na swoj\u0105 (z\u0142agodzon\u0105 w por\u00f3wnaniu z wersj\u0105 prawdziw\u0105) ostro\u015b\u0107. Ale jej aromat zapad\u0142 w nasz\u0105 pami\u0119\u0107 na d\u0142ugo. Natomiast zupa tajska (16 z\u0142) z mleczka kokosowego z kolendr\u0105, bazyli\u0105  i owocami morza zdumia\u0142a sw\u0105 \u0142agodno\u015bci\u0105.<\/p>\n<p>Po zupach, kt\u00f3re podane by\u0142y nie w ma\u0142ych miseczkach lecz wr\u0119cz w michach, odpoczywali\u015bmy przez chwile przy szpinaku mung w sosie ostrygowym z ziarnami sezamu (14 z\u0142) i wspania\u0142ej sa\u0142atce szafranowej z chrupi\u0105cej kapusty na s\u0142odko wg. przepisu samej pani Ou ( 8 z\u0142).<\/p>\n<p>Owoce morza  czerwone curry (28 z\u0142) to tak\u017ce wielki gar pe\u0142en o\u015bmiorniczek, krewetek, kalmar\u00f3w podanych z warzywami, \u015bwie\u017cymi pomidorami i kolendr\u0105 w mleczku kokosowym. Na szcz\u0119\u015bcie jedzenie pa\u0142eczkami powoduje zwolnienie procesu dostarczania po\u017cywienia z miski do przewodu pokarmowego. Co jaki\u015b czas mo\u017cna te\u017c siorbn\u0105\u0107 (dopuszcza a nawet zaleca to chi\u0144ska etykieta) p\u0142ynu prosto z miski. Wieprzowina z grzybami mu (26 z\u0142) te\u017c zawiera\u0142a wielk\u0105 porcj\u0119 warzyw, marynowanego mi\u0119sa i oczywi\u015bcie grzyb\u00f3w mun.<\/p>\n<p>Doskona\u0142y by\u0142 japo\u0144ski makaron salmon soba (29 z\u0142) czyli kluchy z pszennej maki, grillowany \u0142oso\u015b, grzyby shitake, por, jajko, kie\u0142ki sojowe, chrupi\u0105ca papryka.<br \/>\nStarczy\u0142o jeszcze si\u0142y na wsp\u00f3lny deser tj. sernik z polew\u0105 czekoladow\u0105 (10 z\u0142).<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Drugi odcinek warszawskiego ob\u017carstwa te\u017c jest do\u015b\u0107 egzotyczny. Ale smakowity i dostepny na ka\u017cd\u0105 kiesze\u0144. To idealne miejsce (Wook Al.Jerozolimskie 65\/70) dla pocz\u0105tkuj\u0105cych mi\u0142o\u015bnik\u00f3w kuchni chi\u0144skiej. Du\u017ca, utrzymane w czerwono-czarnej kolorystyce sala, nowoczesna lecz z wyra\u017anymi akcentami chi\u0144skimi, ze stolikami tak zmy\u015blnie rozmieszczonymi, \u017ce nie siedzi si\u0119 sobie na g\u0142owie i mi\u0142\u0105, szybk\u0105 obs\u0142ug\u0105. W [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/145"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=145"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/145\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=145"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=145"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=145"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}