
{"id":14683,"date":"2015-04-21T07:00:07","date_gmt":"2015-04-21T05:00:07","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=14683"},"modified":"2015-04-21T10:44:44","modified_gmt":"2015-04-21T08:44:44","slug":"pultusk-w-sloncu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2015\/04\/21\/pultusk-w-sloncu\/","title":{"rendered":"Pu\u0142tusk w s\u0142o\u0144cu"},"content":{"rendered":"<p>Od dw\u00f3ch tygodni zn\u00f3w jestem w miejscu, kt\u00f3re kocham i uwa\u017cam za swoj\u0105 ojczyzn\u0119.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nWprawdzie od wielu pokole\u0144 (dok\u0142adnie od 1809 roku) moja rodzina to warszawiacy, a i ja urodzi\u0142em si\u0119 w stolicy, ale w Puszczy Bia\u0142ej pod Pu\u0142tuskiem siedz\u0119 ju\u017c 40 lat i to w\u0142a\u015bnie te okolice powoduj\u0105, \u017ce gdy wyje\u017cd\u017cam gdzie\u015b w \u015bwiat, to t\u0119skni\u0119 nie do Marsza\u0142kowskiej, ale do nadnarwia\u0144skich \u0142\u0105k, do brz\u00f3z i modrzewi, kt\u00f3re sam zasadzi\u0142em, a dzi\u015b ocieniaj\u0105 one m\u00f3j dom i chroni\u0105 przed wiatrem, do spotka\u0144 z sarnami i dzikami (a nawet starym brodatym \u0142osiem), do porannego krzyku \u017curawi, a nawet do wrzasku s\u00f3jek, kt\u00f3re cho\u0107 skrzekliwe, to s\u0105 tak\u017ce moje, swojskie. Znam tu niemal wszystkich gospodarzy, a z niekt\u00f3rymi od lat si\u0119 przyja\u017ani\u0119. Jednym s\u0142owem &#8211; to jest miejsce, w kt\u00f3rym pracuj\u0119, wypoczywam, prowadz\u0119 \u017cycie towarzyskie &#8211; \u017cyj\u0119 pe\u0142ni\u0105 \u017cycia.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/04\/Pultusk_fot-Stanislaw-Ciok-1.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/04\/Pultusk_fot-Stanislaw-Ciok-1-1024x649.jpg\" alt=\"Pultusk_fot Stanislaw Ciok 1\" width=\"620\" height=\"392\" class=\"aligncenter size-large wp-image-14681\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/04\/Pultusk_fot-Stanislaw-Ciok-1-1024x649.jpg 1024w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/04\/Pultusk_fot-Stanislaw-Ciok-1-300x190.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/04\/Pultusk_fot-Stanislaw-Ciok-1.jpg 1772w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a>Nieca\u0142e 10 kilometr\u00f3w od mojego domu w g\u00f3r\u0119 Narwi le\u017cy jedno z najpi\u0119kniejszych miast Mazowsza &#8211; Pu\u0142tusk. O jego zabytkach i &#8211; przede wszystkim &#8211; d\u0142ugachnym rynku (fot. wy\u017cej) &#8211; pisa\u0142em w ubieg\u0142ych latach. <\/p>\n<p>Dzi\u015b chcia\u0142bym tylko powt\u00f3rzy\u0107, \u017ce obejrzany po kilku miesi\u0105cach zimowego rozstania Pu\u0142tusk nic nie straci\u0142 ze swego uroku. A w s\u0142o\u0144cu, kt\u00f3re jakby na przywitanie zauroczonego urod\u0105 miasteczka przybysza wylaz\u0142o zza chmur, jeszcze bardziej zyska\u0142 na uroku. Kana\u0142 wij\u0105cy si\u0119 w\u015br\u00f3d zieleni i w\u0105skich uliczek, a tak\u017ce bazylika i liczne ko\u015bcio\u0142y przywodz\u0105 na pami\u0119\u0107 r\u00f3wnie pi\u0119kne (cho\u0107 ju\u017c nie moje) miasteczka Veneto czy Lombardii. Nowe domy mieszkalne wpasowa\u0142y si\u0119 w star\u0105 zabudow\u0119 i nie stanowi\u0105 dysonansu, kt\u00f3ry tak cz\u0119sto psuje harmoni\u0119 urbanistyczn\u0105 polskich miast i miasteczek.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/04\/Pultusk_fot-Stanislaw-Ciok-2.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/04\/Pultusk_fot-Stanislaw-Ciok-2-1024x644.jpg\" alt=\"Pultusk_fot Stanislaw Ciok 2\" width=\"620\" height=\"389\" class=\"aligncenter size-large wp-image-14682\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/04\/Pultusk_fot-Stanislaw-Ciok-2-1024x644.jpg 1024w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/04\/Pultusk_fot-Stanislaw-Ciok-2-300x188.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/04\/Pultusk_fot-Stanislaw-Ciok-2.jpg 1299w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a>W ferworze remont\u00f3w rozpocz\u0119tych w ko\u0144cu ubieg\u0142ego roku nie zniszczono, poprawiaj\u0105c jezdnie, chodniki i kraw\u0119\u017cniki uliczek zabytkowego bruku po\u0142o\u017conego na Rynku przed paroma stuleciami. I cho\u0107 w\u0119druje si\u0119 po nim do\u015b\u0107 niewygodnie (na kocie \u0142by uwa\u017ca\u0107 musz\u0105 zw\u0142aszcza panie chodz\u0105ce szpilkach), to czuje si\u0119 zwi\u0105zek z minionymi wiekami i lud\u017ami tu \u017cyj\u0105cymi. A to wielka frajda.<\/p>\n<p>Wida\u0107 te\u017c, jak moje ulubione miasto si\u0119 rozwija. Przyby\u0142o co najmniej kilkana\u015bcie nowych pi\u0119knie zaprojektowanych dom\u00f3w, rozbudowano te\u017c istniej\u0105ce od lat sklepy i zak\u0142ady. Najbardziej ucieszy\u0142a mnie rozbudowa wspania\u0142ej piekarni, bez kt\u00f3rej chleba czy bu\u0142ek nie wyobra\u017cam sobie ani dnia. Piekarnia Bia\u0142czaka jest najwyra\u017aniej doceniana i przez innych mieszka\u0144c\u00f3w okolicy, bo zauwa\u017cy\u0142em jej stoiska w kilku pobliskich miejscowo\u015bciach, a tak\u017ce fili\u0119 w Wyszkowie.<\/p>\n<p>Dosz\u0142y mnie te\u017c informacje, \u017ce o szczebelek wy\u017cej na drabinie smaku wspi\u0119\u0142y si\u0119 pu\u0142tuskie restauracje. I to te powszechnie odwiedzane przez m\u0142odzie\u017c studenck\u0105 oraz turyst\u00f3w zwiedzaj\u0105cych Pu\u0142tusk. Wszyscy moi znajomi m\u00f3wi\u0105 z zachwytem o &#8222;\u017baczku&#8221; przy Rynku, kt\u00f3ry &#8211; podobno &#8211; karmi wprost wspaniale. Musz\u0119 wi\u0119c zrobi\u0107 tur\u0119 po mie\u015bcie i w\u0119dr\u00f3wk\u0119 t\u0119 opisa\u0107.<\/p>\n<p>Zdj\u0119cia: Stanis\u0142aw Ciok<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Od dw\u00f3ch tygodni zn\u00f3w jestem w miejscu, kt\u00f3re kocham i uwa\u017cam za swoj\u0105 ojczyzn\u0119.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14683"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=14683"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14683\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":14685,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14683\/revisions\/14685"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=14683"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=14683"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=14683"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}