
{"id":148,"date":"2007-02-13T08:00:12","date_gmt":"2007-02-13T07:00:12","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=148"},"modified":"2007-02-12T22:22:24","modified_gmt":"2007-02-12T21:22:24","slug":"chuda-ale-tlusta","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2007\/02\/13\/chuda-ale-tlusta\/","title":{"rendered":"Chuda ale t\u0142usta"},"content":{"rendered":"<p>Nie ma nic g\u0142upiego w tym tytule. To nie jest te\u017c b\u0142\u0105d. Sam niedawno dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce wspania\u0142y ser holenderski Gouda, w j\u0119zyku mieszka\u0144c\u00f3w miasteczka o tej\u017ce nazwie, wymawia si\u0119 w\u0142a\u015bnie &#8222;chuda&#8221; (nawiasem m\u00f3wi\u0105c r\u00f3wnie\u017c nazwisko s\u0142ynnego malarza Van Gogh te\u017c prawid\u0142owo nale\u017cy wymawia\u0107 <em>choch<\/em>). A ten pyszny ser jest w\u0142a\u015bnie bardzo t\u0142usty. I st\u0105d igraszka j\u0119zykowa.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"300\" height=\"250\" border=\"0\" alt=\"gouda.jpg\" title=\"gouda.jpg\" src=\"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/knajpy\/gouda.jpg\" \/><\/p>\n<p>Gouda &#8211; znana na naszym rynku od dawna &#8211; jest jednym z najstarszych holenderskich ser\u00f3w. Do dzi\u015b robiona jest wed\u0142ug tej samej receptury. Tyle tylko, \u017ce stosowane s\u0105 nowe urz\u0105dzenia odci\u0105\u017caj\u0105ce naprawd\u0119 morderczy wysi\u0142ek serowar\u00f3w.<br \/>\nA wszystko zaczyna si\u0119 od mleka. Do wyprodukowania jednego kilograma sera potrzeba a\u017c 10 litr\u00f3w doskona\u0142ego mleka od holenderskiej krowy. Ku mojemu wielkiemu zdziwieniu okazuje si\u0119, \u017ce a\u017c 87 procent tego mleka to po prostu woda. Zaprawiaj\u0105c mleko podpuszczk\u0105, czyli enzymem trawiennym pochodz\u0105cym z \u017co\u0142\u0105dka ciel\u0119cia, mleko \u015bcina si\u0119, lecz nie kwa\u015bnieje. \u0141atwo wi\u0119c teraz oddzieli\u0107 wod\u0119 od  t\u0142uszczu, soli mineralnych, witamin. Powsta\u0142\u0105 serwatk\u0119 odlewa si\u0119 a tzw. skrzep, rozdrabnia si\u0119 w specjalnych mieszad\u0142ach, powoduj\u0105c dalsze odwodnienie i zg\u0119stnienie twarogowej masy. Taki wilgotny skrzep wt\u0142aczany jest do form i wk\u0142adany pod pras\u0119. Siedzi on tam oko\u0142o 6 godzin. Potem, gdy ser przybierze w\u0142a\u015bciwy kszta\u0142t przypominaj\u0105cy  bochen chleba, zanurza si\u0119 go w roztworze solanki. Moczy si\u0119 w niej przez kilka dni. Dzi\u0119ki temu ser nabiera aromatu, a sk\u00f3rka w\u0142a\u015bciwej twardo\u015bci. Teraz nast\u0119puje kolejny etap decyduj\u0105cy o ko\u0144cowym efekcie &#8211; ser l\u0105duje w dojrzewalni. Mo\u017ce w niej sp\u0119dzi\u0107 kilka tygodni, par\u0119 miesi\u0119cy lub ponad rok. Im d\u0142u\u017cszy proces dojrzewania tym mocniejszy aromat i ostrzejszy smak.<\/p>\n<p>M\u0142ody ser Gouda jest delikatny i mo\u017ce by\u0107 stosowany do kanapek. Starszy &#8211; ma intensywniejsz\u0105 \u017c\u00f3\u0142t\u0105 barw\u0119, silniejszy zapach i wybitn\u0105 ostro\u015b\u0107. D\u0142u\u017cej dojrzewaj\u0105ce bochny zaskakuj\u0105 te\u017c orzechowym aromatem. A pe\u0142ni\u0119 ich smaku mo\u017cna odczu\u0107 popijaj\u0105c k\u0119sy Goudy s\u0142odkim winem. I nie trzeba zaraz traci\u0107 maj\u0105tku na kanadyjski <em>icewine<\/em> czy bordoski <em>sauterne<\/em> &#8211; wystarczy nasz rodzimy mi\u00f3d np. dw\u00f3jniak lub p\u00f3\u0142torak.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"300\" height=\"250\" border=\"0\" title=\"hollandse_chevre.jpg\" alt=\"hollandse_chevre.jpg\" src=\"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/knajpy\/hollandse_chevre.jpg\" \/><\/p>\n<p>Dok\u0142adnie w ten sam spos\u00f3b powstaje inny \u015bwietny holenderski ser o skomplikowanej nazwie UnieKaas Hollandse Chevre. Ostatni cz\u0142on nazwy ujawnia, \u017ce to ser kozi. Jest on do\u015b\u0107 s\u0142ony, bardzo spr\u0119\u017cysty i \u015bwietnie nadaje si\u0119 do wszelkich sa\u0142at  zast\u0119puj\u0105c z dobrym rezultatem np. w\u0142osk\u0105 mozzarell\u0119.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"300\" height=\"250\" border=\"0\" alt=\"robusto.jpg\" title=\"robusto.jpg\" src=\"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/knajpy\/robusto.jpg\" \/><\/p>\n<p>Wielkim zaskoczeniem &#8211; my\u015bl\u0119, \u017ce nie tylko dla mnie &#8211; jest holenderski ser o ca\u0142kiem nie niderlandzkiej nazwie &#8211; Robusto Parrano. Jest on t\u0142usty, s\u0142ony i pikantny. W smaku za\u015b przypomina kilka innych znanych ser\u00f3w. Mam na my\u015bli angielski Cheddar, w\u0142oski Parmezan i omawiana wy\u017cej Goud\u0119. Na zako\u0144czenie uroczystej kolacji, w towarzystwie s\u0142odkiego wina Robusto jest w\u0142a\u015bciwym deserem.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"200\" height=\"200\" border=\"0\" title=\"petit_munster_lisbeth_125g_.jpg\" alt=\"petit_munster_lisbeth_125g_.jpg\" src=\"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/knajpy\/petit_munster_lisbeth_125g_.jpg\" \/><\/p>\n<p>T\u0119 orgi\u0119 serowarsk\u0105 zako\u0144cz\u0119 silnym akcentem zapachowym. Po d\u0142ugich poszukiwaniach uda\u0142o mi si\u0119 kupi\u0107 alzacki smako\u0142yk czyli Munster Lisbeth.  Niech nikogo nie zmyli ta subtelna nazwa: El\u017cbietka z Munster wydziela tak silny zapach, \u017ce mo\u017ce zasmrodzi\u0107 wszystko w lod\u00f3wce. A dom po jej wizycie nale\u017cy dobrze wywietrzy\u0107. Warto jednak po\u015bwi\u0119ci\u0107 czas na zdobycie tego sera. P\u00f3\u017aniejsze perypetie spowodowane jego rozpakowaniem i obecno\u015bci\u0105 na stole wynagrodzone s\u0105 nadzwyczajnym smakiem. Jest w nim co\u015b paradoksalnego &#8211; jednoczesna s\u0142odycz i goryczka. A przy tym nadzwyczajna delikatno\u015b\u0107. Jad\u0142em El\u017cbietk\u0119 z Munster s\u0105cz\u0105c w\u0142oskie bia\u0142e <em>pinot grigio<\/em>. Znawcy ser\u00f3w twierdz\u0105, \u017ce powinien to by\u0107 <em>gewurztraminer<\/em> lub <em>riesling<\/em>. By\u0107 mo\u017ce ale ja tam  wol\u0119 p\u0142yny italia\u0144skie.<\/p>\n<p>Jaka to rado\u015b\u0107 dla smakoszy: wszystko to jest w zasi\u0119gu naszej r\u0119ki!<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie ma nic g\u0142upiego w tym tytule. To nie jest te\u017c b\u0142\u0105d. Sam niedawno dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce wspania\u0142y ser holenderski Gouda, w j\u0119zyku mieszka\u0144c\u00f3w miasteczka o tej\u017ce nazwie, wymawia si\u0119 w\u0142a\u015bnie &#8222;chuda&#8221; (nawiasem m\u00f3wi\u0105c r\u00f3wnie\u017c nazwisko s\u0142ynnego malarza Van Gogh te\u017c prawid\u0142owo nale\u017cy wymawia\u0107 choch). A ten pyszny ser jest w\u0142a\u015bnie bardzo t\u0142usty. I st\u0105d [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/148"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=148"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/148\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=148"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=148"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=148"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}