
{"id":1487,"date":"2010-01-14T08:00:44","date_gmt":"2010-01-14T07:00:44","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=1487"},"modified":"2010-01-14T08:53:05","modified_gmt":"2010-01-14T07:53:05","slug":"zima-w-mojej-wsi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2010\/01\/14\/zima-w-mojej-wsi\/","title":{"rendered":"Zima w mojej wsi"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/01\/aacino-parking-zima-p1070008.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1488\" title=\"aacino-parking-zima-p1070008\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/01\/aacino-parking-zima-p1070008.jpg\" alt=\"\" width=\"400\" height=\"293\" \/><\/a><\/p>\n<p><em>Widok z parkingu<\/em><\/p>\n<p>Droga, mimo obaw przed startem, by\u0142a wspania\u0142a. Zar\u00f3wno Warszawa jak i szosa do Pu\u0142tuska przez Niepor\u0119t i Serock by\u0142y czarne i ca\u0142kowicie oczyszczone. Krzyki kierowc\u00f3w podsycane przez dziennikarzy telewizyjnych o fatalnych warunkach jazdy okaza\u0142y si\u0119 ca\u0142kowicie nieuzasadnione. Trudno przecie\u017c wpu\u015bci\u0107 piaskarki na ulice miasta i ruchliwe szosy w czasie gdy jest szczyt ruchu. I dlatego kierowcy nie widz\u0105 p\u0142ug\u00f3w od\u015bnie\u017cnych. Przez noc jednak pracuj\u0105 i maszyny i ludzie. Rano wszystko by\u0142o jaki nale\u017cy. No i znikn\u0119\u0142y korki. Zw\u0142aszcza gdy kierowcy bez do\u015bwiadczenia wysiedli z aut i udali si\u0119 do pracy. Jechali\u015bmy wi\u0119c niewiele ponad godzin\u0119 (tak jak w lecie) wliczaj\u0105c w to kr\u00f3tki post\u00f3j w Niepor\u0119cie przewidziany na ma\u0142e zakupy.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1489\" title=\"aacino-zima-oba-domyp1070007\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/01\/aacino-zima-oba-domyp1070007.jpg\" alt=\"\" width=\"378\" height=\"280\" \/><\/p>\n<p><em>Ju\u017c na w\u0142asnym terenie<\/em><\/p>\n<p>Droga przez las czyli ostatni odcinek naszej podr\u00f3\u017cy, by\u0142a wprawdzie za\u015bnie\u017cona ale liczne samochody i traktory s\u0105siad\u00f3w ubi\u0142y \u015bnieg tak, \u017ce jecha\u0142o si\u0119 bez k\u0142opot\u00f3w.<br \/>\nNasi s\u0105siedzi Regina i Tadeusz, od kt\u00f3rych przed 35\u00a0 laty kupili\u015bmy ziemi\u0119 i las czekali z herbat\u0105 a w kurniku zaprzyja\u017anione kury znosi\u0142y ostatnie jaja. Do baga\u017cnika trafi\u0142o ich a\u017c 120. Ta porcja musi wystarczy\u0107 na jakie\u015b sze\u015b\u0107 tygodni zar\u00f3wno moim wnukom oraz c\u00f3rce jak i nam. W szykuje si\u0119 znowu par\u0119 przyj\u0119\u0107, na kt\u00f3re Basia b\u0119dzie piec ciasta. No i jutrzejsze \u015bniadanie b\u0119d\u0105 \u015bwie\u017cutkie jajka na mi\u0119kko. Pycha.<br \/>\nObeszli\u015bmy ca\u0142y nasz teren, a jest tego ponad 2,5 hektara, przygl\u0105daj\u0105c si\u0119 \u015bladom na \u015bniegu. Wizyty sk\u0142ada\u0142y nam lisy i sarny. \u015alad\u00f3w zaj\u0119czych nie znale\u017ali\u015bmy. I tylko nas ciekawi jak ci go\u015bcie przeskakiwali przez p\u0142ot. Wprawdzie ma on tylko 140 cm i warstwa \u015bniegu znacznie go obni\u017cy\u0142a ale to i tak wysoko. Rudzielec (pies) nie przeskakuje tej zapory.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1490\" title=\"aacino-zima-hydrofornia-p1070006\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/01\/aacino-zima-hydrofornia-p1070006.jpg\" alt=\"\" width=\"368\" height=\"295\" \/><\/p>\n<p><em>I domy, i szopa hydroforni wygl\u0105da\u0142y bajkowo.<\/em><\/p>\n<p>W drodze powrotnej zajechali\u015bmy do Pu\u0142tuska. Tu kupili\u015bmy nasz ulubiony razowiec z ziarenkami i rogaliki w piekarni Bia\u0142czaka oraz par\u0119 przysmak\u00f3w zupe\u0142nie nie wiejskich: szynk\u0119 szwarcwaldzk\u0105, szynk\u0119 parme\u0144sk\u0105, jogurt grecki, oliw\u0119 extra vergine z Kalabrii i par\u0119 drobiazg\u00f3w toaletowych.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1491\" title=\"aacino-zima-agaty-domp1070005\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/01\/aacino-zima-agaty-domp1070005.jpg\" alt=\"\" width=\"391\" height=\"298\" \/><\/p>\n<p>Droga do Warszawy by\u0142a jeszcze szybsza, bo wczesnym popo\u0142udniem szosa by\u0142a ca\u0142kiem pusta.<br \/>\nWieczorem idziemy do szkolnej sali teatralnej na tzw. wintershow czyli spektakl wystawiany przez gimnazjum naszej wnuczki Zuzi. Ta angielska nazwa jest uzasadniona poniewa\u017c m\u0142odzi aktorzy graj\u0105 w j\u0119zyku Szekspira. \u00a0Jeste\u015bmy podekscytowani, bo to\u00a0Zuzia napisa\u0142a wystawian\u0105 sztuk\u0119. Nikt z nas jeszcze jej nie czyta\u0142. Autorka nie wyst\u0119puje, bo spektakl obywa si\u0119 bez baletu.<br \/>\nWam natomiast przedstawiamy par\u0119 zimowych widok\u00f3w.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1492\" title=\"aacino-zima-nasz-dom-p1070004\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/01\/aacino-zima-nasz-dom-p1070004.jpg\" alt=\"\" width=\"377\" height=\"301\" \/><\/p>\n<p><em>I wreszcie nasza cha\u0142upka<\/em><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Widok z parkingu Droga, mimo obaw przed startem, by\u0142a wspania\u0142a. Zar\u00f3wno Warszawa jak i szosa do Pu\u0142tuska przez Niepor\u0119t i Serock by\u0142y czarne i ca\u0142kowicie oczyszczone. Krzyki kierowc\u00f3w podsycane przez dziennikarzy telewizyjnych o fatalnych warunkach jazdy okaza\u0142y si\u0119 ca\u0142kowicie nieuzasadnione. Trudno przecie\u017c wpu\u015bci\u0107 piaskarki na ulice miasta i ruchliwe szosy w czasie gdy jest szczyt [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1487"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1487"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1487\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1487"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1487"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1487"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}