
{"id":14917,"date":"2015-06-03T07:00:37","date_gmt":"2015-06-03T05:00:37","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=14917"},"modified":"2015-06-02T08:12:12","modified_gmt":"2015-06-02T06:12:12","slug":"wkrotce-wakacje-starzy-sie-raduja","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2015\/06\/03\/wkrotce-wakacje-starzy-sie-raduja\/","title":{"rendered":"Wkr\u00f3tce wakacje &#8211; starzy si\u0119 raduj\u0105"},"content":{"rendered":"<p>W wielu domach wkr\u00f3tce b\u0119dzie czas rado\u015bci, spokoju i prawdziwego ucztowania. Jeszcze par\u0119 dni i dzieci wyjad\u0105 na wakacje.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nMo\u017cna b\u0119dzie wreszcie je\u015b\u0107, co si\u0119 lubi, nie ogl\u0105daj\u0105c si\u0119 na smarkaczy, kt\u00f3rym trzeba dostarcza\u0107 witamin i zdrowej diety.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/10\/Jaja-po-wiede\u0144sku-z-oliw\u0105.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-5364\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/10\/Jaja-po-wiede\u0144sku-z-oliw\u0105-300x225.jpg\" alt=\"OLYMPUS DIGITAL CAMERA\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2012\/10\/Jaja-po-wiede\u0144sku-z-oliw\u0105-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2012\/10\/Jaja-po-wiede\u0144sku-z-oliw\u0105.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a>Z samolubn\u0105 my\u015bl\u0105 o ulubionych przysmakach przygotowujemy na \u015bniadanie jajka w szklance z oliw\u0105 i spor\u0105 dawk\u0105 pieprzu, na obiad krwiste befsztyki lub pikantne gulasze, a na kolacj\u0119 w\u0119dzonego w\u0119gorza w towarzystwie zamro\u017conej wyborowej.<\/p>\n<p>Nie ma mowy o rozgotowanym szpinaku czy twaro\u017cku ze szczypiorkiem i rzodkiewk\u0105 ani o ry\u017cu na s\u0142odko z dodatkiem cynamonu. I tylko trzeba pami\u0119ta\u0107, \u017ce wakacje kiedy\u015b si\u0119 sko\u0144cz\u0105 i b\u0119dziemy musieli wr\u00f3ci\u0107 do menu, kt\u00f3rym faszerujemy &#8211; nie zawsze sensownie &#8211;\u00a0w\u0142asne potomstwo. I cz\u0119sto z musu, gdy siadamy razem do sto\u0142u, zajadamy to samo.<\/p>\n<p>Do pocz\u0105tk\u00f3w XX wieku dzieci jada\u0142y osobno i ca\u0142kiem co innego ni\u017c ich rodzice. Dotyczy to oczywi\u015bcie zamo\u017cnych dom\u00f3w. Zupka z ro\u017cka, blineczki z grysiku, kaszka z mas\u0142em, roso\u0142ek, kleik z grzankami &#8211; tak brzmia\u0142y nazwy potraw podawanych dzieciom\u00a0w domu Potockich na prze\u0142omie XIX i XX wieku. <\/p>\n<p>Przepisy na nie zamie\u015bci\u0142 w swej ksi\u0105\u017cce wybitny kuchmistrz Antoni Teslar, kt\u00f3ry wi\u0119ksz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 zawodowego \u017cycia sp\u0119dzi\u0142 w\u0142a\u015bnie w krzeszowickim pa\u0142acu.<\/p>\n<p>Jak wida\u0107 podczas gdy na sto\u0142ach doros\u0142ych kr\u00f3lowa\u0142y potrawy wytworne i bynajmniej nie skromne &#8211; dzieci nawet do 10. roku \u017cycia jada\u0142y dania md\u0142e i nieatrakcyjne. Nawet warzywa podawano im jedynie ugotowane czy wr\u0119cz rozgotowane. Dzieci nie sadzano do wsp\u00f3lnego sto\u0142u i kiedy rodzice delektowali si\u0119 smakowitym mi\u0119sem, doskona\u0142ymi rybami, rakami i przywo\u017conymi z daleka ostrygami oraz pe\u0142nymi wspania\u0142ych warzyw zupami &#8211; one dostawa\u0142y jedzenie &#8222;delikatne&#8221;. Kleiki, kaszki, kluseczki by\u0142y podstaw\u0105 tego menu.<\/p>\n<p>Stanowczo bardziej sprawiedliwie by\u0142o w domach ludzi ubo\u017cszych, w kt\u00f3rych dzieci dzieli\u0142y z rodzicami skromne, a czasem ubogie menu.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/09\/foie-gras-z-figamip3210001.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-medium wp-image-1984\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/09\/foie-gras-z-figamip3210001-300x225.jpg\" alt=\"foie-gras-z-figamip3210001\" width=\"300\" height=\"225\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/09\/foie-gras-z-figamip3210001-300x225.jpg 300w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/09\/foie-gras-z-figamip3210001.jpg 640w\" sizes=\"(max-width: 300px) 100vw, 300px\" \/><\/a>Dzisiejsze dzieci jadaj\u0105 ciekawiej ni\u017c\u00a0ich r\u00f3wie\u015bnicy w czasach pradziadk\u00f3w, wcze\u015bniej sadzane bywaj\u0105 do wsp\u00f3lnego sto\u0142u z doros\u0142ymi. Nakarmienie dzieci to wa\u017cna cz\u0119\u015b\u0107 rodzinnych zabieg\u00f3w. <\/p>\n<p>Ba, nawet chyba jedna z najwa\u017cniejszych. Ale przecie\u017c nie jest jedynym naszym obowi\u0105zkiem wobec nich. R\u00f3wnie wa\u017cna jest kwestia nauczenia dobrych manier i og\u00f3lne wychowanie. <\/p>\n<p>Najwi\u0119kszym problemem dietetycznym s\u0105 pomys\u0142y na takie dania, kt\u00f3re\u00a0b\u0119d\u0105 smakowa\u0142y ca\u0142ej rodzinie. A wi\u0119c warto si\u0119gn\u0105\u0107 po przepisy na dania dla dzieci, kt\u00f3re jednocze\u015bnie b\u0119d\u0105 i dla doros\u0142ych. Bo poza oczywistym, pocz\u0105tkowym\u00a0okresem, kiedy dziecko jest niemowl\u0119ciem,\u00a0nie jest konieczne prowadzenie osobnej kuchni. <\/p>\n<p>Stosowanie dobrej kuchni jednakowej dla ca\u0142ej rodziny rozwija dzieci\u0119cy smak i u\u0142atwia funkcjonowanie w \u015bwiecie pe\u0142nym obcych, ale jak\u017ce frapuj\u0105cych smak\u00f3w.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W wielu domach wkr\u00f3tce b\u0119dzie czas rado\u015bci, spokoju i prawdziwego ucztowania. Jeszcze par\u0119 dni i dzieci wyjad\u0105 na wakacje.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14917"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=14917"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14917\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":14919,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/14917\/revisions\/14919"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=14917"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=14917"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=14917"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}