
{"id":15025,"date":"2015-07-02T07:00:29","date_gmt":"2015-07-02T05:00:29","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=15025"},"modified":"2015-07-01T18:39:48","modified_gmt":"2015-07-01T16:39:48","slug":"telefon-z-nieba","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2015\/07\/02\/telefon-z-nieba\/","title":{"rendered":"Telefon z nieba"},"content":{"rendered":"<p>T\u0119 histori\u0119 zapami\u0119tam na zawsze. By\u0142a dla mnie niezwykle wzruszaj\u0105ca. I cho\u0107 mo\u017cna to uzna\u0107 za samochwalstwo &#8211; musz\u0119 j\u0105 opowiedzie\u0107.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nO pierwszej w nocy wyrwa\u0142 mnie z g\u0142\u0119bokiego snu d\u017awi\u0119k dzwonka telefonu. Stan\u0105\u0142em na r\u00f3wne nogi przera\u017cony, \u017ce co\u015b strasznego si\u0119 przydarzy\u0142o komu\u015b z rodziny czy przyjaci\u00f3\u0142. Na ekranie widnia\u0142 nieznany mi numer. Mimo to nacisn\u0105\u0142em zielony guzik.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/06\/Bartoszewski.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-large wp-image-15030\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/06\/Bartoszewski-1024x748.jpg\" alt=\"EN_00909039_7280\" width=\"620\" height=\"452\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/06\/Bartoszewski-1024x748.jpg 1024w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/06\/Bartoszewski-300x219.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a>W telefonie us\u0142ysza\u0142em kobiecy g\u0142os, nieco ochryp\u0142y i \u015bwiadcz\u0105cy o dojrza\u0142ym wieku.<\/p>\n<p>Najpierw zapyta\u0142a, czy rozmawia z Piotrem Adamczewskim, potem przeprosi\u0142a za &#8211; jak to okre\u015bli\u0142a &#8211; &#8222;do\u015b\u0107 p\u00f3\u017an\u0105 por\u0119&#8221; i przedstawi\u0142a si\u0119: &#8211; <em>M\u00f3wi Zofia Bartoszewska, \u017cona W\u0142adys\u0142awa. Dzwoni\u0119 do Pana na polecenie m\u0119\u017ca, kt\u00f3ry prosi\u0142 mnie o to przed \u015bmierci\u0105. Zapomnia\u0142am o tej pro\u015bbie, ale teraz, gdy siedz\u0119 i robi\u0119 przegl\u0105d kalendarzy W\u0142adka, to mi si\u0119 pan przypomnia\u0142. W\u0142adek robi\u0142 codzienne zapiski, notowa\u0142 nazwiska i tematy rozm\u00f3w, wszystko, co go poruszy\u0142o b\u0105d\u017a rozweseli\u0142o, i chcia\u0142 zapami\u0119ta\u0107<\/em>.<\/p>\n<p>&#8211; <em>Robi\u0119 przegl\u0105d i wyb\u00f3r tych zapisk\u00f3w. A pana nazwisko wyst\u0119puje tu systematycznie. W\u0142adek podczas jazdy samochodem do pracy s\u0142ucha\u0142 pana audycji &#8222;Na apetyt Adamczewski&#8221; i cz\u0119sto je komentowa\u0142. Wyst\u0119puje wi\u0119c pan pomi\u0119dzy zapiskami rozm\u00f3w z politykami ze \u015bwiata jako radosny przerywnik. Cz\u0119sto czytam np. &#8222;Kocham Adamczewskiego. Zn\u00f3w nape\u0142ni\u0142 mnie apetytem, a\u017c si\u0119 oblizuj\u0119&#8221;. Czasem mia\u0142 pretensje, pisz\u0105c: &#8222;Dzi\u015b Adamczewski smakowicie opowiedzia\u0142 mi o kuchni hiszpa\u0144skiej ale musz\u0119 go chyba ochrzani\u0107, narobi\u0142 mi apetytu, a nie poda\u0142 \u017cadnego przepisu&#8221;<\/em>.<\/p>\n<p>Pani Zofia Bartoszewska cytowa\u0142a mi notatki m\u0119\u017ca przez niemal p\u00f3\u0142 godziny. By\u0142o to niezwykle wzruszaj\u0105ce. \u017begnaj\u0105c si\u0119, podzi\u0119kowa\u0142em serdecznie i powiedzia\u0142em, \u017ce teraz jestem ca\u0142kowicie przekonany o sensowno\u015bci mojego radiowego gadania. Mia\u0142em bowiem s\u0142uchacza sta\u0142ego i zaanga\u017cowanego najwy\u017cszej rangi.<\/p>\n<p>Mam nadziej\u0119, \u017ce fale TOK FM docieraj\u0105 tam, gdzie Pan W\u0142adys\u0142aw teraz przebywa. I b\u0119d\u0119 si\u0119 stara\u0142 jeszcze bardziej, by moje gaw\u0119dy nadal Mu si\u0119 podoba\u0142y!<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>T\u0119 histori\u0119 zapami\u0119tam na zawsze. By\u0142a dla mnie niezwykle wzruszaj\u0105ca. I cho\u0107 mo\u017cna to uzna\u0107 za samochwalstwo &#8211; musz\u0119 j\u0105 opowiedzie\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15025"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=15025"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15025\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":15064,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15025\/revisions\/15064"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=15025"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=15025"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=15025"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}