
{"id":15164,"date":"2015-07-24T14:59:37","date_gmt":"2015-07-24T12:59:37","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=15164"},"modified":"2015-07-28T11:35:08","modified_gmt":"2015-07-28T09:35:08","slug":"skad-ten-borsuk-wrocil","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2015\/07\/24\/skad-ten-borsuk-wrocil\/","title":{"rendered":"Sk\u0105d ten borsuk wr\u00f3ci\u0142?"},"content":{"rendered":"<p>Dwie s\u0105siaduj\u0105ce ze mn\u0105 wsie maj\u0105 w nazwie pi\u0119kne zwierz\u0119 &#8211; borsuka.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nBorsuki i Borsuki Kolonia le\u017c\u0105 na samym skraju Puszczy Bia\u0142ej. I gdy si\u0119 tu sprowadzi\u0142em, przed r\u00f3wno 40 laty, te pi\u0119kne zwierz\u0119ta w czarno-bia\u0142e pasy mo\u017cna by\u0142o spotka\u0107 niemal codziennie. Czasem zdarza\u0142o si\u0119, \u017ce grzybiarze czy zbieracze jag\u00f3d zapadali a\u017c po pas, rujnuj\u0105c borsucze jamy.<\/p>\n<p>A ka\u017cdy taki dom (legowisko) mia\u0142 co najmniej trzy wej\u015bcia. Borsuki asekurowa\u0142y si\u0119 przed lisami i psami my\u015bliwskimi, kt\u00f3re stara\u0142y si\u0119 znale\u017a\u0107 legowisko i porwa\u0107 ma\u0142e borsucz\u0119ta.<\/p>\n<p>Po kilku latach &#8211; nawet nie spostrzeg\u0142em si\u0119, ile to trwa\u0142o &#8211; borsuki z naszej cz\u0119\u015bci Puszczy wyprowadzi\u0142y si\u0119. Zmniejszy\u0142a si\u0119 te\u017c liczba zaj\u0119cy, saren i kozio\u0142k\u00f3w, a tak\u017ce dzik\u00f3w. Zosta\u0142y tylko wielkie \u0142osie oraz bobry. No i lisy, kt\u00f3rych jest zatrz\u0119sienie.<\/p>\n<p>My\u015bla\u0142em, \u017ce to my &#8211; ludzie &#8211; wyp\u0142oszyli\u015bmy prawowitych w\u0142a\u015bcicieli lasu, bo we wszystkich wsiach zaroi\u0142o si\u0119 od mieszczuch\u00f3w, kt\u00f3rzy kupowali ch\u0142opskie siedliska i przebudowywali je na letnie domy. Dzi\u015b w mojej gminie przewa\u017caj\u0105 &#8222;rolnicy z Marsza\u0142kowskiej&#8221;. Jednak chyba nie mia\u0142em racji, bo przyjezdni mieli inny, bardziej przyjazny stosunek do zwierz\u0105t ni\u017c ich poprzednicy.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/07\/borsuk-EN_01159806_2885.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-15167\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/07\/borsuk-EN_01159806_2885.jpg\" alt=\"FLPA  memory stick 12.2014\" width=\"480\" height=\"320\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/07\/borsuk-EN_01159806_2885.jpg 480w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/07\/borsuk-EN_01159806_2885-300x200.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 480px) 100vw, 480px\" \/><\/a>W ostatnim czasie da\u0142 si\u0119 zauwa\u017cy\u0107 powr\u00f3t dzikiej fauny na \u0142\u0105ki, pola i do las\u00f3w. Ju\u017c pisa\u0142em o tym, \u017ce coraz cz\u0119\u015bciej spotykam ca\u0142e rodziny kuropatw i stadka ba\u017cant\u00f3w, kicaj\u0105ce zaj\u0105ce te\u017c nie s\u0105 rzadko\u015bci\u0105. <\/p>\n<p>Pierwszy raz od wielu, wielu lat moja droga skrzy\u017cowa\u0142a si\u0119 z marszrut\u0105 borsuka. By\u0142o to dosy\u0107 p\u00f3\u017ano, mocno si\u0119 ju\u017c \u015bciemnia\u0142o, bo borsuk jest zwierz\u0119ciem nocnym. Dlatego te\u017c nie uda\u0142o mi si\u0119 go uwieczni\u0107 na zdj\u0119ciu. Ale b\u0119d\u0119 si\u0119 stara\u0142. Zw\u0142aszcza \u017ce wiem, w jakiej cz\u0119\u015bci lasu ma on sw\u00f3j dom.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dwie s\u0105siaduj\u0105ce ze mn\u0105 wsie maj\u0105 w nazwie pi\u0119kne zwierz\u0119 &#8211; borsuka.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15164"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=15164"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15164\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":15166,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15164\/revisions\/15166"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=15164"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=15164"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=15164"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}