
{"id":1522,"date":"2010-01-29T08:00:50","date_gmt":"2010-01-29T07:00:50","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=1522"},"modified":"2010-01-27T14:45:44","modified_gmt":"2010-01-27T13:45:44","slug":"mielemy-ale-nie-tylko-ozorem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2010\/01\/29\/mielemy-ale-nie-tylko-ozorem\/","title":{"rendered":"Mielemy ale nie tylko ozorem"},"content":{"rendered":"<p>\u00a0<\/p>\n<p>Bez zbytniej przesady mo\u017cna powiedzie\u0107, i\u017c mi\u0119so mielone ma same zalety. Przyrz\u0105dza si\u0119 je na wiele sposob\u00f3w, doskonale z nim wsp\u00f3\u0142graj\u0105 najr\u00f3\u017cniejsze dodatki. Jest nieocenione, je\u015bli trzeba szybko przygotowa\u0107 obiad czy kolacj\u0119. Wieprzowina, wo\u0142owina, jagni\u0119cina, baranina, dr\u00f3b, dziczyzna &#8211; z wszystkich tych mi\u0119s mo\u017cna przyrz\u0105dza\u0107 mielone. Znakomicie nadaj\u0105 si\u0119 te kawa\u0142ki mi\u0119sa, z kt\u00f3rych trudno by\u0142oby zrobi\u0107 np. piecze\u0144. Po zmieleniu smakuje doskonale.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-1523\" title=\"mielone-basi\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/01\/mielone-basi.jpg\" alt=\"\" width=\"250\" height=\"313\" \/><\/p>\n<p>Przed pojawieniem si\u0119 w po\u0142owie XIX wieku pierwszych maszynek do mielenia mi\u0119so na kotlety pracowicie by\u0142o siekane. Tak rozdrobnione mi\u0119so uwa\u017cano za dietetyczne, dlatego te\u017c ch\u0119tnie podawano je dzieciom i osobom z niepe\u0142nym uz\u0119bieniem. Jadano mielone bardzo cz\u0119sto, zawsze jednak by\u0142o\u00a0 mniej cenione ni\u017c solidny kawa\u0142 pieczystego. Lucyna \u0106wierczakiewiczowa napisa\u0142a np, \u017ce &#8222;siekane (&#8230;) kotlety nie nale\u017c\u0105 do wy\u017cszej kuchni&#8221;. Dzi\u015b, korzystaj\u0105c z wielu interesuj\u0105cych a czasem nawet egzotycznych przepis\u00f3w, z pewno\u015bci\u0105 uznamy mielone za dania &#8222;wy\u017cszej&#8221; albo po prostu &#8222;dobrej&#8221; kuchni.<\/p>\n<p>O czym warto pami\u0119ta\u0107, przygotowuj\u0105c potrawy z mielonego mi\u0119sa:<\/p>\n<p>*\u00a0Kawa\u0142ki mi\u0119sa przeznaczone do zmielenia myje si\u0119, osusza na r\u0119czniku papierowym, kroi na drobne kawa\u0142ki, usuwa chrz\u0105stki i \u017cy\u0142y.<br \/>\n*\u00a0Je\u015bli mi\u0119so zmieli si\u0119 dwukrotnie b\u0119dzie \u0142atwiej je wymiesza\u0107 i wyrobi\u0107. Staranne wyrobienie mielonego (za pomoc\u0105 \u0142y\u017cki, robota kuchennego z funkcj\u0105 wyrabiania lub po prostu d\u0142oni\u0105) jest najwa\u017cniejszym zabiegiem. Dobrze wyrobione mi\u0119so b\u0119dzie zwarte i delikatne, soczyste i nie pokruszy si\u0119 w czasie sma\u017cenia lub pieczenia. Mi\u0119so powinno by\u0107 elastyczne, w razie potrzeby mo\u017cna do niego dodawa\u0107 po \u0142y\u017cce zimnej wody.<br \/>\n*\u00a0Bardzo istotne dla uzyskania odpowiedniej konsystencji masy mi\u0119snej jest dodanie do niej namoczonej i odci\u015bni\u0119tej bu\u0142ki. W zale\u017cno\u015bci od przepisu zwil\u017ca si\u0119 j\u0105 wod\u0105, mlekiem lub \u015bmietank\u0105 i wyciska, po czym rozdrabnia lub miele razem z mi\u0119sem.<br \/>\n*\u00a0Smak kotlet\u00f3w zale\u017cy m.in. od ilo\u015bci i jako\u015bci dodatk\u00f3w. Bardzo dobrze mi\u0119so mielone komponuje si\u0119 ze \u015bwie\u017cymi i suszonymi zio\u0142ami. Warto jednak pami\u0119ta\u0107, \u017ce nadmiar przypraw nie doda smaku.<br \/>\n*\u00a0Dodatek jaj powoduje, \u017ce mielone staje si\u0119 bardziej zwarte. Mo\u017cna dodawa\u0107 ca\u0142e jaja lub same \u017c\u00f3\u0142tka.<br \/>\n*\u00a0Formowane wilgotnymi d\u0142o\u0144mi kotlety z mi\u0119sa mielonego obtacza si\u0119 w m\u0105ce lub tartej bu\u0142ce (z wyj\u0105tkiem kilku przepis\u00f3w, kt\u00f3re nie przewiduj\u0105 takiego zabiegu), sma\u017cy si\u0119 zawsze do momentu, kiedy sp\u00f3d jest dobrze zrumieniony.<br \/>\n*\u00a0Zbyt silny ogie\u0144 spowoduje, \u017ce usma\u017cy si\u0119 wierzch, a w \u015brodku kotlet pozostanie niedosma\u017cony. Z kolei przy zbyt s\u0142abym mi\u0119so dusi si\u0119, trac\u0105c soczysto\u015b\u0107. Je\u015bli mi\u0119so na patelni w ci\u0105gu 5 &#8211; 7 minut nabiera ciemnoz\u0142otego koloru, oznacza to, \u017ce temperatura sma\u017cenia jest odpowiednia.<br \/>\n*\u00a0Kotlety s\u0105 dobrze usma\u017cone, kiedy po nak\u0142uciu wydobywa si\u0119 z nich jasny, przejrzysty sok.<br \/>\nNa pierwszy ogie\u0144 wrzucam co\u015b co w\u0142a\u015bnie mam na patelni.<\/p>\n<p><strong>Mielony z oliwkami<\/strong><br \/>\n<em>60 dag mi\u0119sa mielonego(z t\u0142uszczem), 1 cebula, 1 og\u00f3rek kiszony, 1 \u0142y\u017cka zielonych oliwek, 3 \u0142y\u017cki oliwy, 1 \u0142y\u017cka mas\u0142a,2 \u0142y\u017cki musztardy, s\u00f3l i pieprz<br \/>\n<\/em>Posieka\u0107 cebul\u0119 na drobno i zeszkli\u0107 na ma\u015ble. Pokroi\u0107 og\u00f3rek w kostk\u0119 i oliwki w talarki. Zmiesza\u0107 wszystko z mielonym mi\u0119sem, doda\u0107 musztard\u0119, posoli\u0107 i posypa\u0107 \u015bwie\u017co zmielonym pieprzem. Uformowa\u0107 6 kotlet\u00f3w. Sma\u017cy\u0107 je na patelni na mocno rozgrzanej oliwie po 3 minuty z ka\u017cdej strony.<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u00a0 Bez zbytniej przesady mo\u017cna powiedzie\u0107, i\u017c mi\u0119so mielone ma same zalety. Przyrz\u0105dza si\u0119 je na wiele sposob\u00f3w, doskonale z nim wsp\u00f3\u0142graj\u0105 najr\u00f3\u017cniejsze dodatki. Jest nieocenione, je\u015bli trzeba szybko przygotowa\u0107 obiad czy kolacj\u0119. Wieprzowina, wo\u0142owina, jagni\u0119cina, baranina, dr\u00f3b, dziczyzna &#8211; z wszystkich tych mi\u0119s mo\u017cna przyrz\u0105dza\u0107 mielone. Znakomicie nadaj\u0105 si\u0119 te kawa\u0142ki mi\u0119sa, z kt\u00f3rych [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1522"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1522"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1522\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1522"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1522"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1522"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}