
{"id":15272,"date":"2015-08-14T07:00:57","date_gmt":"2015-08-14T05:00:57","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=15272"},"modified":"2015-08-12T16:39:02","modified_gmt":"2015-08-12T14:39:02","slug":"co-lubia-sabaudczycy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2015\/08\/14\/co-lubia-sabaudczycy\/","title":{"rendered":"Co jadaj\u0105 Sabaudczycy?"},"content":{"rendered":"<p>Znalaz\u0142em w swoim archiwum bardzo smakowity kawa\u0142ek. Stara\u0142em si\u0119 sprawdzi\u0107, czy ju\u017c go tu nie prezentowa\u0142em. Nie znalaz\u0142em \u015bladu publikacji, ale s\u0105 tu zdolniejsi ode mnie i na pewno skorzystaj\u0105 z okazji, by mi wytkn\u0105\u0107 skleroz\u0119 albo co\u015b jeszcze gorszego. Trudno! Anegdotka jest na tyle smakowita, \u017ce warto zaryzykowa\u0107.<br \/>\n<!--more--><br \/>\n&#8222;Losy Sabaudii uk\u0142ada\u0142y si\u0119 w taki spos\u00f3b, \u017ce ostatecznie zosta\u0142a wcielona do Francji dopiero w 1860 roku. By\u0142a regionem tak biednym, \u017ce ma\u0142y Sabaudczyk, wysy\u0142any cz\u0119sto na zimowe miesi\u0105ce poza dom, zmuszony by\u0142 ima\u0107 si\u0119 najbardziej n\u0119dznych zaj\u0119\u0107. Na regionalnych pami\u0105tkach przedstawiany jest jako nosiciel wody albo handlarz zaj\u0119cz\u0105 sk\u00f3r\u0105.<\/p>\n<p>W literaturze na temat regionu mo\u017cna znale\u017a\u0107 informacje, \u017ce w XVII wieku g\u0142\u00f3wnym po\u017cywieniem miejscowych by\u0142 chleb &#8211; zjadano go od kilograma do dw\u00f3ch na g\u0142ow\u0119 dziennie, maczaj\u0105c w topionym serze albo t\u0142ustej zupie.<\/p>\n<p>Maczanie chleba w topionym serze wesz\u0142o p\u00f3\u017aniej na sta\u0142e do gastronomicznego repertuaru, przyjmuj\u0105c nazw\u0119 fondue. Nie warto jednak ogranicza\u0107 do\u0144 kulinarnej przygody z regionem, bo cho\u0107 to danie smaczne i efektowne towarzysko, nie nale\u017cy do tutejszej tradycji kulinarnej: przyw\u0119drowa\u0142o w te strony na pocz\u0105tku XX wieku ze Szwajcarii.<\/p>\n<p>Ser, obok ziemniaka i wieprzowiny, jest podstaw\u0105 sabaudzkiej kuchni. Co nie oznacza, \u017ce jest ona bezbarwna i nudna, poniewa\u017c podobnie jak ca\u0142a kuchnia francuska, tutejsza te\u017c jest z\u0142o\u017cona, pe\u0142na niuans\u00f3w i lokalnego kolorytu.<\/p>\n<p>Je\u015bli wi\u0119c w menu sabaudzkiej restauracji wypatrzymy diots i pormoniers, b\u0119dzie to oznacza\u0142o r\u00f3\u017cne rodzaje kie\u0142bas wieprzowych, tradycyjnie wytwarzanych raz w roku, jesieni\u0105. Te pierwsze zostan\u0105 prawdopodobnie ugotowane w winie. W drugich natomiast, obok mi\u0119sa lub podrob\u00f3w, znajd\u0105 si\u0119 warzywa: pory, bo\u0107wina, kapusta lub szpinak. Ca\u0142a reszta, pocz\u0105wszy od unikatowej kompozycji po spos\u00f3b podania, b\u0119dzie wypadkow\u0105 odr\u0119bnych receptur oraz wyobra\u017ani, ewentualnie przywi\u0105zania do tradycji kucharza.<\/p>\n<p>W karcie warto szuka\u0107 r\u00f3wnie\u017c polenty (znanej doskonale w kuchni p\u00f3\u0142nocnych W\u0142och, np. Veneto), crozets (makaron z m\u0105ki gryczanej, podawany do mi\u0119s), tai-tiflette (zapiekanka z ziemniak\u00f3w i sera reblochon), pela (sma\u017cone na patelni ziemniaki z boczkiem i cebul\u0105, na kt\u00f3re uk\u0142ada si\u0119 reblochon &#8211; podawane, gdy ser si\u0119 roztopi), da\u0144 z gruntu zgrzebnych, kt\u00f3re jedzone w tradycyjnych auberges lub g\u00f3rskich schroniskach (np. Petit-Mont-Cenis na wysoko\u015bci 2100 metr\u00f3w) b\u0119d\u0105 smakowa\u0142y prosto i bezpretensjonalnie.<\/p>\n<div id=\"attachment_13973\" style=\"width: 630px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/Kartofle.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-13973\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/Kartofle-1024x768.jpg\" alt=\"Fot. P. Adamczewski\" width=\"620\" height=\"465\" class=\"size-large wp-image-13973\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/Kartofle-1024x768.jpg 1024w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/01\/Kartofle-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-13973\" class=\"wp-caption-text\">Fot. P. Adamczewski<\/p><\/div>\n<p>A na deser na przyk\u0142ad matafan (tradycyjnie przygotowywany jako placek \u015bniadaniowy z ziemniak\u00f3w, kt\u00f3ry z biegiem czasu ewoluowa\u0142 w kierunku s\u0142odkiego grubego nale\u015bnika z jab\u0142kami) albo glacons de Megeve (czekoladowe ciasteczka nadziewane mas\u0105 orzechowo-migda\u0142ow\u0105, pokryte warstw\u0105 bezy).<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/jablko-03.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/jablko-03.jpg\" alt=\"jablko 03\" width=\"640\" height=\"243\" class=\"aligncenter size-full wp-image-7779\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/jablko-03.jpg 640w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2013\/11\/jablko-03-300x113.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a>Sabaudia s\u0142ynie r\u00f3wnie\u017c ze swych tart z nadzieniem z owoc\u00f3w le\u015bnych. I gateau savoyard, prostego, delikatnego ciasta o dyskretnym cytrynowym posmaku, serwowanego cz\u0119sto z konfitur\u0105&#8221;.<\/p>\n<p>Tak pisz\u0105 Sabaudczycy o swoich ulubionych potrawach.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Znalaz\u0142em w swoim archiwum bardzo smakowity kawa\u0142ek. Stara\u0142em si\u0119 sprawdzi\u0107, czy ju\u017c go tu nie prezentowa\u0142em. Nie znalaz\u0142em \u015bladu publikacji, ale s\u0105 tu zdolniejsi ode mnie i na pewno skorzystaj\u0105 z okazji, by mi wytkn\u0105\u0107 skleroz\u0119 albo co\u015b jeszcze gorszego. Trudno! Anegdotka jest na tyle smakowita, \u017ce warto zaryzykowa\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15272"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=15272"}],"version-history":[{"count":12,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15272\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":15305,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15272\/revisions\/15305"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=15272"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=15272"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=15272"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}