
{"id":15356,"date":"2015-08-28T07:00:34","date_gmt":"2015-08-28T05:00:34","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=15356"},"modified":"2015-08-27T21:45:45","modified_gmt":"2015-08-27T19:45:45","slug":"moj-prut-juz-nie-szumi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2015\/08\/28\/moj-prut-juz-nie-szumi\/","title":{"rendered":"M\u00f3j Prut ju\u017c nie szumi"},"content":{"rendered":"<p>Wszyscy chyba ludzie mojego pokolenia znaj\u0105 s\u0142owa harcerskiej czy turystycznej (bo \u015bpiewanej przy ognisku) piosenki, w kt\u00f3rej &#8222;szum Prutu i Czeremoszu do ta\u0144ca porywa&#8221;.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nPrzez lata wiedzia\u0142em, \u017ce obie rzeki p\u0142yn\u0105 sobie gdzie\u015b na dawnych wschodnich kresach naszego kraju. Od czas\u00f3w podzia\u0142u ja\u0142ta\u0144skiego wody tych rzek p\u0142yn\u0105 ju\u017c tylko w piosence, bo w rzeczywisto\u015bci znajduj\u0105 si\u0119 w zupe\u0142nie innych krajach.<\/p>\n<p>Z wielkim zdumieniem, ale i z pewna rado\u015bci\u0105, gdy osiedli\u0142em si\u0119 nad Narwi\u0105 na skraju Puszczy Bia\u0142ej, trafi\u0142em na tabliczk\u0119 stoj\u0105c\u0105 przy mostku jednego z dop\u0142yw\u00f3w, \u017ce rzeczka nazywa si\u0119 Prut. \u00d3w kurpiowsko-mazowiecki Prut jest strug\u0105 niezbyt szerok\u0105 (w niekt\u00f3rych miejscach dawa\u0142o si\u0119 j\u0105 nawet przeskoczy\u0107) i niespecjalnie g\u0142\u0119bok\u0105 (przej\u015bcie pieszo nie stanowi\u0142o zbytniego k\u0142opotu). Cz\u0119sto w upalne dni ganiali\u015bmy przez \u0142\u0105ki nad \u00f3w Prut, by si\u0119 och\u0142odzi\u0107. Toczy\u0142 on bowiem swoje wody o bardzo niskiej temperaturze &#8211; poniewa\u017c chyba na ca\u0142ej d\u0142ugo\u015bci p\u0142ynie pod os\u0142on\u0105 drzew.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/Oko\u01441P7080049.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/Oko\u01441P7080049-1024x768.jpg\" alt=\"Oko\u01441P7080049\" width=\"620\" height=\"465\" class=\"aligncenter size-large wp-image-15359\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/Oko\u01441P7080049-1024x768.jpg 1024w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/08\/Oko\u01441P7080049-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a>Przy uj\u015bciu Prutu do Narwi (we wsi Kruczy Borek) czasem \u0142owi\u0142em ryby, bo potrafi\u0142y si\u0119 tu zapl\u0105ta\u0107 nawet ca\u0142kiem przyzwoite szczupaki. Ma\u0142ych okonk\u00f3w (ale wymiarowych jak ten wy\u017cej), kt\u00f3re usma\u017cone na chrupko stanowi\u0105 wyj\u0105tkowy przysmak, by\u0142o tu naprawd\u0119 mn\u00f3stwo. <\/p>\n<p>Dawno jednak ju\u017c od\u0142o\u017cy\u0142em w\u0119dki, wi\u0119c pisz\u0119 o tym w czasie przesz\u0142ym. Dzi\u015b za\u015b prze\u017cy\u0142em prawdziwy szok. Wracaj\u0105c z poczty w Zatorach, gdzie dociera warszawskie wydanie &#8222;Gazety Wyborczej&#8221;, gwa\u0142townie zatrzyma\u0142em si\u0119 na mo\u015bcie nad Prutem. Moja rzeczka bowiem znikn\u0119\u0142a. W jej korycie rosn\u0105 bagienne ro\u015bliny. Przej\u015b\u0107 si\u0119 jednak nie daje, bo cz\u0142owiek zapada si\u0119 w bagno chyba powy\u017cej pasa. Widok suchej rzeki w tej cz\u0119\u015bci Polski robi wra\u017cenie.<\/p>\n<p>Ciekaw jestem, kiedy Prut znowu b\u0119dzie szumia\u0142, tocz\u0105c wod\u0119 do Narwi.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wszyscy chyba ludzie mojego pokolenia znaj\u0105 s\u0142owa harcerskiej czy turystycznej (bo \u015bpiewanej przy ognisku) piosenki, w kt\u00f3rej &#8222;szum Prutu i Czeremoszu do ta\u0144ca porywa&#8221;.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15356"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=15356"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15356\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":15360,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15356\/revisions\/15360"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=15356"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=15356"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=15356"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}