
{"id":15495,"date":"2015-09-28T07:00:05","date_gmt":"2015-09-28T05:00:05","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=15495"},"modified":"2015-09-27T20:39:23","modified_gmt":"2015-09-27T18:39:23","slug":"ja-uciekam-ze-wsi-miasto-ucieka-przede-mna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2015\/09\/28\/ja-uciekam-ze-wsi-miasto-ucieka-przede-mna\/","title":{"rendered":"Ja uciekam ze wsi, miasto ucieka przede mn\u0105"},"content":{"rendered":"<p>W zimn\u0105, wietrzn\u0105 i deszczow\u0105 sobot\u0119 postanowili\u015bmy zamkn\u0105\u0107 sezon wiejski. Przy \u015bniadaniu, zmarzni\u0119ci i zdegustowani tym, co za oknem, spojrzeli\u015bmy sobie w oczy i oboje rzucili\u015bmy pytanie: wracamy do Warszawy?<br \/>\n<!--more--><br \/>\nPakowanie zaj\u0119\u0142o nam niewiele czasu, bo przecie\u017c prowadzimy dwa domy i wszystkie sprz\u0119ty (a tak\u017ce ubrania) mamy podw\u00f3jne. Wystarczy\u0142o zapakowa\u0107 laptopy i prowiant na najbli\u017csze posi\u0142ki. Uciekli\u015bmy ze wsi, lecz nie zako\u0144czyli\u015bmy sezonu definitywnie. Po sze\u015bciu miesi\u0105cach sta\u0142ego pobytu rozpoczynamy okres weekendowy. B\u0119dziemy ka\u017cdy koniec tygodnia sp\u0119dza\u0107 w naszym lesie i na naszej werandzie. Zmusi\u0142y nas do tego pogoda i zbli\u017caj\u0105cy si\u0119 rok akademicki.<\/p>\n<p>W drodze do domu na Mokotowie my\u015bleli\u015bmy o pierwszym niedzielnym spacerze po \u0141azienkach i drugim \u015bniadaniu, kt\u00f3re planowali\u015bmy zje\u015b\u0107 w jakiej\u015b nowej, nieznanej nam knajpce nad Wis\u0142\u0105. Mieli\u015bmy poznawa\u0107 nowe okolice naszego rodzinnego miasta.<\/p>\n<p>Tymczasem &#8211; rozczarowanie. Warszawa zamkn\u0119\u0142a si\u0119 przed nami. Cho\u0107 lepiej by\u0142oby napisa\u0107, \u017ce miasto uciek\u0142o. Maraton warszawski, o kt\u00f3rym nie pami\u0119tali\u015bmy zaj\u0119ci wiejskimi pracami niemal przez ca\u0142y dzie\u0144 (raz tu, raz tam), uniemo\u017cliwia\u0142 poruszanie si\u0119 po stolicy. Tak wi\u0119c spacer po \u0141azienkach i drugie \u015bniadanie w nieznanej knajpce trzeba b\u0119dzie od\u0142o\u017cy\u0107 na p\u00f3\u017aniej.<\/p>\n<p>Pierwsz\u0105 niedziel\u0119 w stolicy sp\u0119dzili\u015bmy tak jak te poprzednie &#8211; wiejskie &#8211; stukaj\u0105c w klawiatur\u0119 laptop\u00f3w. Tyle tylko, \u017ce nie siedz\u0105c na przeszklonej werandzie, a przy starym, ponadstuletnim biurku w gabinecie &#8211; w towarzystwie paru tysi\u0119cy ksi\u0105\u017cek na rega\u0142ach. Lecz nie narzekamy. Te\u017c by\u0142o przyjemnie. I ciep\u0142o. A drugie \u015bniadanie by\u0142o jeszcze wiejskie: jajecznica ze \u015bwie\u017cutkich jaj, podsma\u017cona kaszanka z\u00a0&#8222;Pazibrody&#8221; i odgrzany w piekarniku wiejski razowiec o grubej i chrupi\u0105cej sk\u00f3rce.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/kaszanka-tzw-swojska-czyli-od-sasiada.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/kaszanka-tzw-swojska-czyli-od-sasiada.jpg\" alt=\"kaszanka-tzw-swojska-czyli-od-sasiada\" width=\"640\" height=\"480\" class=\"aligncenter size-full wp-image-2083\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/kaszanka-tzw-swojska-czyli-od-sasiada.jpg 640w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/kaszanka-tzw-swojska-czyli-od-sasiada-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/chleb-upieczony.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/chleb-upieczony.jpg\" alt=\"chleb-upieczony\" width=\"640\" height=\"480\" class=\"aligncenter size-full wp-image-2035\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/chleb-upieczony.jpg 640w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/chleb-upieczony-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 640px) 100vw, 640px\" \/><\/a><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W zimn\u0105, wietrzn\u0105 i deszczow\u0105 sobot\u0119 postanowili\u015bmy zamkn\u0105\u0107 sezon wiejski. Przy \u015bniadaniu, zmarzni\u0119ci i zdegustowani tym, co za oknem, spojrzeli\u015bmy sobie w oczy i oboje rzucili\u015bmy pytanie: wracamy do Warszawy?<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15495"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=15495"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15495\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":15497,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15495\/revisions\/15497"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=15495"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=15495"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=15495"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}