
{"id":158,"date":"2007-02-27T08:00:50","date_gmt":"2007-02-27T07:00:50","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=158"},"modified":"2007-02-27T17:49:58","modified_gmt":"2007-02-27T16:49:58","slug":"powiedz-co-jesz-a-powiem-ci-kim-jestes","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2007\/02\/27\/powiedz-co-jesz-a-powiem-ci-kim-jestes\/","title":{"rendered":"Powiedz co jesz, a powiem ci kim jeste\u015b!"},"content":{"rendered":"<p>Ta maksyma wymy\u015blona przez francuskiego \u0142asucha o nazwisku Brillat-Savarin i trudnym do zapami\u0119tania imieniu &#8211; Anthelme jest absolutnie prawdziwa. Zagl\u0105daj\u0105c ludziom do garnk\u00f3w i spogl\u0105daj\u0105c na talerze mo\u017cna si\u0119 o nich wiele dowiedzie\u0107. Jedz\u0105 kartofle czy raczej ry\u017c? Wol\u0105 ryby czy ch\u0119tniej krwiste mi\u0119so? Pij\u0105 wino, a mo\u017ce tylko w\u00f3dk\u0119? Co kraj to obyczaj. A obyczaj wynika g\u0142\u00f3wnie z po\u0142o\u017cenia geograficznego, warunk\u00f3w atmosferycznych, religii, tradycji historycznej wreszcie. Grzebi\u0105c w kuchennych odpadkach bystry archeolog jest w stanie wymalowa\u0107 dok\u0142adny portret tego, kto mieszka\u0142 w odkopanej w\u0142a\u015bnie jamie.<\/p>\n<p>Wiedzieli o tych prawid\u0142ach i autorzy dawnych ksi\u0105g kulinarnych. Oto dwa potwierdzaj\u0105ce t\u0119 tez\u0119 cytaty, pierwszy z 1825 roku, a drugi powsta\u0142y r\u00f3wno sto lat p\u00f3\u017aniej:<\/p>\n<p>&#8222;Powszechna wie\u015b\u0107 zawsze by\u0142a, \u017ce niemcy lubi\u0105  dobrze zie\u015b\u0107 , a przeto w wynalazkach r\u00f3\u017cnych smacznych potraw nad inne celuj\u0105 narody; w tych iednak czasach przyzna\u0107 nale\u017cy, i\u017c w polskim kraiu mieszka\u0144cy wy\u017cszey klassy w gu\u015bcie tego przedmiotu znacznie post\u0105pili, i nie tylko starai\u0105 si\u0119 mie\u0107 dobrych kucharz\u00f3w lecz same nawet szlachetne Panie ucz\u0105 si\u0119 zna\u0107 zasady wykszta\u0142coney kucharskiej sztuki.&#8221;<br \/>\n&#8222;Kucharka doskona\u0142a wiede\u0144ska podai\u0105ca przepisy r\u00f3\u017cnych przednich potraw(&#8230;)&#8221;, 1825<\/p>\n<p>&#8222;Jedn\u0105 z najkonieczniejszych potrzeb cz\u0142owieka jest po\u017cywienie. Bez jedzenia nikt obej\u015b\u0107 si\u0119 nie mo\u017ce. Od tego, czem si\u0119  od\u017cywiamy, zale\u017c\u0105 zdrowie i si\u0142y nasze.<\/p>\n<p>Przyrz\u0105dzanie zatem i staranie si\u0119 o dobre i zdrowe potrawy jest wa\u017cnym obowi\u0105zkiem ka\u017cdej gospodyni domu.&#8221;<br \/>\n(&#8222;Nauka gotowania do u\u017cytku Ludu Polskiego&#8221;, Grudzi\u0105dz 1925)<\/p>\n<p>I jeszcze dwa smakowite kawa\u0142ki z dawniejszej literatury wspomnieniowej:<\/p>\n<p>Oto fragment &#8222;Pami\u0119tnik\u00f3w pana Kamertona&#8221; pi\u00f3ra hrabiego Potockiego, wydanych w Poznaniu przed stu czterdziestu laty: &#8222;Pami\u0119tam, jak przed trzydziestu laty najwa\u017cniejszym zaj\u0119ciem obywatelskim by\u0142o jedzenie. Dzie\u0144 rozpoczynano od kawy ze \u015bmietank\u0105. Oko\u0142o godziny dziesi\u0105tej odwiedzi\u0107 apteczk\u0119, napi\u0107 si\u0119 po kieliszku any\u017c\u00f3wki, kmink\u00f3wki lub pomara\u0144cz\u00f3wki i zak\u0105si\u0107 pierniczkiem lub \u015bliwk\u0105 na ro\u017cenku, by\u0142o rzecz\u0105 nieodzown\u0105. O jedenastej gospodarz, przepiwszy do go\u015bci du\u017cym kieliszkiem ajer\u00f3wki dla zaostrzenia apetytu, z kolei ka\u017cdego cz\u0119stowa\u0142, po czym na lekk\u0105 zak\u0105sk\u0119 zaprasza\u0142, ale ta zak\u0105ska sk\u0142ada\u0142a si\u0119 i z ko\u0142dun\u00f3w, bigosu, kie\u0142bas, i zraz\u00f3w, a doko\u0142a p\u00f3\u0142miski z rulad\u0105, rozmait\u0105 w\u0119dlin\u0105 i serem. Porter i piwo towia\u0144skie gasi\u0142o pragnienie. O drugiej podawano do sto\u0142u. Obiad z kilkunastu potraw z\u0142o\u017cony poprzedza\u0142a w\u00f3dka, a towarzyszy\u0142o wino. Po obiedzie roznoszono kaw\u0119 ze \u015bmietank\u0105, w par\u0119 godzin p\u00f3\u017aniej frukta i konfitury, pomi\u0119dzy kt\u00f3rymi w lecie og\u00f3rki z miodem, a w zimie orzechy i mak sma\u017cony w miodzie najg\u0142\u00f3wniejsz\u0105 odgrywa\u0142 rol\u0119. O sz\u00f3stej nast\u0119powa\u0142a herbata z ciastem (&#8230;) O dziewi\u0105tej wieczerza z\u0142o\u017cona z pi\u0119ciu lub wi\u0119cej sutych potraw. Ko\u0142o p\u00f3\u0142nocy, chc\u0105c nie na czczo p\u00f3j\u015b\u0107 do spoczynku, dawano wereszczak\u0119, po czym po par\u0119 lampeczek krupniku lub ponczyku wypi\u0107 wypada\u0142o i to si\u0119 nazywa\u0142o podkurkiem.&#8221;<\/p>\n<p>Min\u0119\u0142o nieco czasu lecz tradycje sto\u0142u pozosta\u0142y. Oto ksi\u0119\u017cna Maria Zdzis\u0142awowa Lubomirska w swych dziennikach niema\u0142o miejsca po\u015bwi\u0119ca rautom, przyj\u0119ciom, kolacjom i obiadkom:<\/p>\n<p>&#8222;Pi\u0105tek, 19 marca 1915 r.<\/p>\n<p>Wieczorem du\u017cy obiad w klubie dany przez Adama Zamoyskiego dla francuskich go\u015bci. \u015aliczna feta, \u0142adnie urz\u0105dzona. Salon i sala jadalna przybrane w bia\u0142e i czerwone go\u017adziki (polskie barwy), w koszyczki zieleni i festony wst\u0105\u017cek o kolorach francuskich z kokardami w odmiennie z\u0142o\u017cone pasy rosyjskie. By\u0142o za ma\u0142o pa\u0144 i nie ka\u017cdy z biesiadnik\u00f3w mia\u0142 niewie\u015bci\u0105 towarzyszk\u0119 u boku. Ja siedzia\u0142am pomi\u0119dzy panem domu a konsulem belgijskim Bure. Ten ostatni m\u00f3wi rzeczy zajmuj\u0105ce d\u0142ugim, nudnym stylem. Ucieszy\u0142 mnie znajomo\u015bci\u0105 mojej ukochanej autorki, rozmi\u0142owanej we wdzi\u0119ku japo\u0144skim: Lafcadio Hearn.(&#8230;)<\/p>\n<p>Niedziela, 21 marca<\/p>\n<p>Dajemy du\u017cy obiad w klubie dla ksi\u0119cia Enga\u0142yczewa &#8211; os\u00f3b dwadzie\u015bcia sze\u015b\u0107. Dopisa\u0142y panie, kucharz i nowy uk\u0142ad kwiat\u00f3w na stole: ziele\u0144 z pekami r\u00f3\u017cowych azalii. Ten szczeg\u00f3\u0142 obiadu dla mnie zawsze BARDZO wa\u017cny, oko wabi\u0107, by smak nie tylko by\u0142 w ustach.(&#8230;)<\/p>\n<p>Niedziela, 18 kwietnia, St\u0119\u017carzyca<\/p>\n<p>Zdzi\u015b zabi\u0142 pysznego g\u0142uszca w towarzystwie Julci! Ja spa\u0142am czterna\u015bcie godzin; teraz, gdybym chcia\u0142a pisa\u0107, m\u00f3wi\u0142abym o rozkoszach ciszy, o prostocie \u017cycia, o idealnym braku telefonu itd. Ale pisa\u0107 nie my\u015bl\u0119!&#8221;<br \/>\nZajrzeli\u015bmy wsp\u00f3lnie do waz i p\u00f3\u0142misk\u00f3w oraz kredensik\u00f3w naszych przodk\u00f3w. I przyzna\u0107 musicie, \u017ce wiele o tych ludziach mogliby\u015bmy powiedzie\u0107 po tej lekturze. Prawda?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Ta maksyma wymy\u015blona przez francuskiego \u0142asucha o nazwisku Brillat-Savarin i trudnym do zapami\u0119tania imieniu &#8211; Anthelme jest absolutnie prawdziwa. Zagl\u0105daj\u0105c ludziom do garnk\u00f3w i spogl\u0105daj\u0105c na talerze mo\u017cna si\u0119 o nich wiele dowiedzie\u0107. Jedz\u0105 kartofle czy raczej ry\u017c? Wol\u0105 ryby czy ch\u0119tniej krwiste mi\u0119so? Pij\u0105 wino, a mo\u017ce tylko w\u00f3dk\u0119? Co kraj to obyczaj. A [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/158"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=158"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/158\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=158"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=158"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=158"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}