
{"id":15850,"date":"2015-12-16T07:00:58","date_gmt":"2015-12-16T06:00:58","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=15850"},"modified":"2015-12-16T11:11:03","modified_gmt":"2015-12-16T10:11:03","slug":"15850","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2015\/12\/16\/15850\/","title":{"rendered":"Czego mo\u017cna zazdro\u015bci\u0107 Francuzom?"},"content":{"rendered":"<p>Mi\u0119dzy innymi klimatu. Codziennie miewam sprawozdania (najpierw z Pary\u017ca, potem z Langwedocji), kt\u00f3re rozgrzewaj\u0105 klimat w naszym domu.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nPopo\u0142udnia sp\u0119dzone w ulicznych kawiarniach przy rue de Rivoli, spacery nad Sekwan\u0105, wyprawy do Luwru lub Muse\u2019e d\u2019Orsay i wreszcie kolacje w \u201eTante Marguerite\u201d to dla mnie szczyt rozkoszy.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/\u015blimaki-z-sosem-pokrzywowym.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-large wp-image-15854\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/\u015blimaki-z-sosem-pokrzywowym-1024x768.jpg\" alt=\"\u015blimaki z sosem pokrzywowym\" width=\"620\" height=\"465\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/\u015blimaki-z-sosem-pokrzywowym-1024x768.jpg 1024w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/\u015blimaki-z-sosem-pokrzywowym-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a>Tydzie\u0144 za\u015b w gaju oliwnym u podn\u00f3\u017ca Sewenn\u00f3w, gdzie nawet praca przy zbiorze oliwek nie wydaje si\u0119 przesadnie m\u0119cz\u0105ca &#8211; to \u015bwietny urlop. Podobno w tym roku oliwki nie\u017ale obrodzi\u0142y i francusk\u0105 oliw\u0119 \u0142atwiej b\u0119dzie mo\u017cna kupi\u0107 w Polsce.<\/p>\n<p>Na koniec za\u015b objazd po\u0142udnia Langwedocji i wspania\u0142y obiad w Se\u2019te &#8211; w restauracji po\u015br\u00f3d drzew pomara\u0144czowych i oliwnych, gdzie w ostrygach mo\u017cna przebiera\u0107 jak w ul\u0119ga\u0142kach, zaczynaj\u0105c od surowych, \u015bwie\u017co dowiezionych z portu, a ko\u0144cz\u0105c na zapiekanych w muszlach. Jednak g\u0142\u00f3wnym daniem w tym miejscu musi by\u0107 bouillabaisse z sosem rouille i dowolnymi skorupiakami. Mog\u0105 by\u0107 gambasy.<\/p>\n<div id=\"attachment_15853\" style=\"width: 630px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/Ostrygi-na-sa\u0142acie.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-15853\" class=\"size-large wp-image-15853\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/Ostrygi-na-sa\u0142acie-1024x768.jpg\" alt=\"Ostrygi ze \u015bwie\u017cego transportu\" width=\"620\" height=\"465\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/Ostrygi-na-sa\u0142acie-1024x768.jpg 1024w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2015\/12\/Ostrygi-na-sa\u0142acie-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-15853\" class=\"wp-caption-text\">Ostrygi ze \u015bwie\u017cego transportu<\/p><\/div>\n<p>Dla stracenia kalorii piesza wycieczka na miejscowy cmentarz, gdzie le\u017cy s\u0142ynny bard Georges Brassens. Nawiasem m\u00f3wi\u0105c, to miasto by\u0142o te\u017c miejscem urodzenia s\u0142ynnego poety i pie\u015bniarza. Pot lej\u0105cy si\u0119 z czo\u0142a jest nie tylko z powodu w\u0119dr\u00f3wki pod g\u00f3r\u0119, ale tak\u017ce ze wzgl\u0119du na temperatur\u0119 powietrza pozwalaj\u0105c\u0105 na chodzenia cieniutkich T-shirtach.<\/p>\n<p>A tymczasem u nas kr\u00f3tka wizyta na bazarze w czapce i szaliku oraz puchowej kurtce powoduje szcz\u0119kanie z\u0119bami i konieczno\u015b\u0107 korzystania z gor\u0105cego prysznica. Jak wida\u0107, jest czego Francuzom zazdro\u015bci\u0107. Tymczasem moi sprawozdawcy zmierzaj\u0105 ju\u017c do krainy mrozu i nie b\u0119d\u0105 mnie ju\u017c wi\u0119cej\u00a0irytowa\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mi\u0119dzy innymi klimatu. Codziennie miewam sprawozdania (najpierw z Pary\u017ca, potem z Langwedocji), kt\u00f3re rozgrzewaj\u0105 klimat w naszym domu.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15850"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=15850"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15850\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":15862,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15850\/revisions\/15862"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=15850"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=15850"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=15850"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}