
{"id":15968,"date":"2016-01-13T07:00:23","date_gmt":"2016-01-13T06:00:23","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=15968"},"modified":"2016-01-14T16:34:52","modified_gmt":"2016-01-14T15:34:52","slug":"zycie-towarzyskie-przezuwaczy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2016\/01\/13\/zycie-towarzyskie-przezuwaczy\/","title":{"rendered":"\u017bycie towarzyskie prze\u017cuwaczy"},"content":{"rendered":"<p>Bez ruchu szcz\u0119k nie ma \u017cycia towarzyskiego. Ka\u017cdemu zgromadzeniu towarzysz\u0105 bowiem rozmowa i przek\u0105ski. Usi\u0142owa\u0142em to udowodni\u0107 przed paroma laty, a dzi\u015b &#8211; poniewa\u017c teraz podgl\u0105dam \u0142osie i sarny w Puszczy Bia\u0142ej &#8211; ponownie si\u0119gam po t\u0119 opowie\u015b\u0107.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nSuszone owoce, orzeszki, pra\u017cone migda\u0142y, krakersy, s\u0142one paluszki, chipsy, oliwki &#8211; to przysmaki najcz\u0119\u015bciej podawane w celu uprzyjemnienia lub podtrzymania rozm\u00f3w. I to nie tylko towarzyskich, ale cz\u0119sto tak\u017ce biznesowych, a nawet politycznych. Drobiazgi na p\u00f3\u0142miskach, paterach i w koszyczkach maj\u0105 wi\u0119c powa\u017cniejsze znaczenie, ni\u017c si\u0119 nam wydaje. Jest to te\u017c powa\u017cna cz\u0119\u015b\u0107 europejskiego rynku spo\u017cywczego, kt\u00f3r\u0105 liczy si\u0119 w milionach euro.<\/p>\n<p>Polacy najcz\u0119\u015bciej si\u0119gaj\u0105 po chipsy. Ale tu\u017c za tym t\u0142ustym i s\u0142onym, a w rezultacie tucz\u0105cym produktem znajduj\u0105 si\u0119 oliwki. Ich spo\u017cycie ro\u015bnie lawinowo. W 2010 r. polscy importerzy sprowadzili i sprzedali rodakom 8 mln kg oliwek. W kolejnym roku liczba ta przekroczy\u0142a 10 ml kg. I nadal ro\u015bnie.<\/p>\n<p>Niemal 90 proc. sprowadzanych oliwek pochodzi z Hiszpanii. Polska jest w pierwszej dziesi\u0105tce kraj\u00f3w kupuj\u0105cych ten produkt na P\u00f3\u0142wyspie Iberyjskim. Zaledwie 9 proc. sprowadzanych oliwek pochodzi z greckich gaj\u00f3w, a jeszcze mniej, bo zaledwie 3 proc., z w\u0142oskich.<\/p>\n<p>Rynek oliwek w naszym kraju jest najwyra\u017aniej w fazie rozwoju i rokuje w najbli\u017cszych latach rosn\u0105ce zarobki. Coraz wi\u0119cej firm zapowiada wej\u015bcie do gry. Nie dziwi, \u017ce handlem oliwkami zajmuje si\u0119 firma Bakalland, czyli du\u017cy importer migda\u0142\u00f3w, orzeszk\u00f3w, rodzynek i wszelkich innych bakalii. Jej prezes Marian Owerko twierdzi, \u017ce ten rynek jest ciekawy dla sp\u00f3\u0142ki ze wzgl\u0119du na dynamik\u0119 wzrostu:<\/p>\n<blockquote><p>W tej chwili jest on wart 70 mln z\u0142 i rozwija si\u0119 w tempie 15 proc. rocznie. Stale przybywa polskich konsument\u00f3w. Chcemy rozwija\u0107 t\u0119 kategori\u0119 i w perspektywie 2\u20133 lat zosta\u0107 bardziej istotnym graczem.<\/p><\/blockquote>\n<p>Podobne plany ujawniaj\u0105 i inne sp\u00f3\u0142ki, bardziej odleg\u0142e od rynku drobnych przek\u0105sek, jak np. przetw\u00f3rca ryb Wilbo czy Makarony Polskie. Prezes tej ostatniej, Pawe\u0142 Nowakowski, zapowiada oliwkow\u0105 ofensyw\u0119:<\/p>\n<blockquote><p>Planujemy rozszerzenie asortymentu pod mark\u0105 Sorenti o nowe produkty kuchni \u015br\u00f3dziemnomorskiej (w tym oczywi\u015bcie oliwki).<\/p><\/blockquote>\n<p>A Tomasz Konewka, prezes Wilbo, ujawnia, \u017ce handel oliwkami ma poprawi\u0107 rentowno\u015b\u0107 jego firmy w kwarta\u0142ach, w kt\u00f3rych ryby nie sprzedaj\u0105 si\u0119 zbyt dobrze. Oliwki za\u015b nie s\u0105 towarem sezonowym, lecz kupowane bywaj\u0105 ca\u0142y rok.<\/p>\n<p>Dobre to zapowiedzi dla smakoszy. Zw\u0142aszcza je\u015bli zbiory oliwek b\u0119d\u0105 ros\u0142y tak jak w ostatnich latach, a ich ceny zapewne spadn\u0105. A przynajmniej nie b\u0119d\u0105 ros\u0142y. W ci\u0105gu minionych dziesi\u0119ciu lat statystyki zanotowa\u0142y wzrost zbior\u00f3w oliwek a\u017c o 3 miliony ton. Najwi\u0119kszym producentem jest Hiszpania, kt\u00f3ra w sezonie 2009\/10 rzuci\u0142a na \u015bwiatowy rynek 475 tysi\u0119cy ton tych owoc\u00f3w.<\/p>\n<p>Na drugim miejscu w tej statystyce znajduje si\u0119 Turcja \u2013 390 tys. ton, a na trzecim Egipt \u2013 300 tys. ton. Na kolejnych plasuj\u0105 si\u0119 Syria, Maroko, Grecja, Algieria, Peru, Argentyna i W\u0142ochy, kt\u00f3re zebra\u0142y 67 tys. ton oliwek. Nawiasem m\u00f3wi\u0105c, lwi\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 w\u0142oskich oliwek zjedli sami W\u0142osi.<\/p>\n<div id=\"attachment_15970\" style=\"width: 630px\" class=\"wp-caption aligncenter\"><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/Oliwki-w-Paestum.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" aria-describedby=\"caption-attachment-15970\" class=\"size-large wp-image-15970\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/Oliwki-w-Paestum-1024x768.jpg\" alt=\"Oliwki dojrzewaj\u0105ce w gaju we w\u0142oskim Paestum\" width=\"620\" height=\"465\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/Oliwki-w-Paestum-1024x768.jpg 1024w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2016\/01\/Oliwki-w-Paestum-300x225.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a><p id=\"caption-attachment-15970\" class=\"wp-caption-text\">Oliwki dojrzewaj\u0105ce w gaju we w\u0142oskim Paestum<\/p><\/div>\n<p>W ostatnim okresie moda na uprawy ekologiczne obejmuje coraz wi\u0119cej produkt\u00f3w spo\u017cywczych. Dotar\u0142a i do gaj\u00f3w oliwnych. Wymaga ona od producent\u00f3w znacznie wi\u0119cej trudu, bo r\u00f3\u017cni si\u0119, i to znacznie, od uprawy konwencjonalnej. I tak np. drzewa musz\u0105 mie\u0107 dla siebie wi\u0119cej wolnej przestrzeni. Jest wi\u0119c ich w gaju mniej, co powoduje oczywi\u015bcie mniejsze zbiory.<\/p>\n<p>Nie stosuje si\u0119 \u017cadnej chemii \u2013 ani w nawo\u017ceniu, ani przy likwidacji chwast\u00f3w czy szkodnik\u00f3w. Wykorzystuje si\u0119 wi\u0119c naw\u00f3z zwierz\u0119cy, co powoduje, \u017ce gleba jest bardziej \u017cyzna i bogatsza w azot. W momentach suszy drzewa podlewa si\u0119 czyst\u0105, nieska\u017con\u0105 wod\u0105. A do walki z chwastami \u201ezaprasza si\u0119\u201d kozy. Na koniec zbiory prowadzone s\u0105 r\u0119cznie z zastosowaniem siatek, powoduj\u0105cych, \u017ce spadaj\u0105ce oliwki delikatnie zatrzymuj\u0105 si\u0119 nad ziemi\u0105 i nie obt\u0142ukuj\u0105 o kamienie, co mog\u0142oby spowodowa\u0107 ich niepo\u017c\u0105dan\u0105 fermentacj\u0119.<\/p>\n<p>Takie oliwki s\u0105 oczywi\u015bcie dro\u017csze ni\u017c te produkowane metodami tradycyjnymi. Ale mimo to w pi\u0119ciu krajach a\u017c 93 proc. gaj\u00f3w to uprawy ekologiczne. Te kraje za\u015b to Grecja, Hiszpania, Tunezja, Portugalia i W\u0142ochy. Jako sz\u00f3sty kraj mo\u017cna by wymieni\u0107 tak\u017ce Polsk\u0119. Jest bowiem w\u015br\u00f3d producent\u00f3w oliwek i oliwy jeden warszawiak \u2013 Marek Sza\u0142owski, w\u0142a\u015bciciel gaj\u00f3w oliwnych\u2026 na Krecie. Posiada on wszystkie stosowne certyfikaty potwierdzone przez europejskie instytucje wymagane w\u0142a\u015bnie przy ekologicznej uprawie oliwek i produkcji oliwy.<\/p>\n<p>Olivabio \u2013 tak nazywa si\u0119 produkt Sza\u0142owskiego \u2013 mo\u017cna kupowa\u0107 wi\u0119c w ca\u0142ej Europie. Na szcz\u0119\u015bcie tak\u017ce w naszym kraju.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Bez ruchu szcz\u0119k nie ma \u017cycia towarzyskiego. Ka\u017cdemu zgromadzeniu towarzysz\u0105 bowiem rozmowa i przek\u0105ski. Usi\u0142owa\u0142em to udowodni\u0107 przed paroma laty, a dzi\u015b &#8211; poniewa\u017c teraz podgl\u0105dam \u0142osie i sarny w Puszczy Bia\u0142ej &#8211; ponownie si\u0119gam po t\u0119 opowie\u015b\u0107.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15968"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=15968"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15968\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":15987,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/15968\/revisions\/15987"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=15968"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=15968"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=15968"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}