
{"id":162,"date":"2007-03-05T11:30:52","date_gmt":"2007-03-05T10:30:52","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=162"},"modified":"2007-03-05T13:55:42","modified_gmt":"2007-03-05T12:55:42","slug":"piesn-obzartucha","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2007\/03\/05\/piesn-obzartucha\/","title":{"rendered":"Pie\u015b\u0144 ob\u017cartucha"},"content":{"rendered":"<p>Niemal p\u00f3\u0142 wieku temu bard studencki Jacek Kleyff \u015bpiewa\u0142 o rozpustniku, kt\u00f3ry &#8222;dobry kawior miodem s\u0142odzi, ob\u017carto\u015bci swej dogodzi&#8221;. Ten pi\u0119kny acz dosadny zwrot zaczerpn\u0105\u0142 z pie\u015bni ludowej, do kt\u00f3rej dotrze\u0107 mi si\u0119 nie uda\u0142o. Natomiast stan opisany przez poet\u0119 uda\u0142o mi si\u0119 osi\u0105gn\u0105\u0107 w miniony weekend. I cho\u0107 akurat kawioru na moim stole nie by\u0142o, to ob\u017carto\u015bci swej (i moich przyjaci\u00f3\u0142 mam nadziej\u0119 tak\u017ce) dogodzi\u0142em. Oj, dogodzi\u0142em!<\/p>\n<p>A zacz\u0119\u0142o si\u0119 ju\u017c w pi\u0105tek. W ten to wiecz\u00f3r moja macierzysta &#8222;Polityka&#8221; hucznie \u015bwi\u0119towa\u0142a swoje 50 urodziny. Opis uroczysto\u015bci znajdziecie Pa\u0144stwo w kolejnym wydaniu tygodnika z dok\u0142adnym wyliczeniem go\u015bci, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych znale\u017ali si\u0119 prominentni politycy (m.in. prezydent, pi\u0119ciu premier\u00f3w, marsza\u0142ek Sejmu, ministrowie ale wszystkim nale\u017cy doda\u0107 s\u0142\u00f3wko &#8222;by\u0142y&#8221;; z aktualnych w\u0142adz tzw. IV RP nie by\u0142o nikogo), pisarze, filmowcy, aktorzy, uczeni oraz pracownicy i wsp\u00f3\u0142pracownicy pisma ze wszystkich epok i zakr\u0119t\u00f3w historii.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"300\" height=\"186\" border=\"0\" alt=\"DSCF1365.jpg\" title=\"DSCF1365.jpg\" src=\"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/2997_03\/DSCF1365.jpg\" \/><br \/>\nNas &#8211; blogowicz\u00f3w kulinarnych &#8211; uroczysto\u015b\u0107 jubileuszowa interesuje oczywi\u015bcie tylko w aspekcie sto\u0142u. A mebel ten sta\u0142 na ka\u017cdym redakcyjnym pi\u0119trze i do tego ugina\u0142 si\u0119 pod ci\u0119\u017carem doskona\u0142ego jad\u0142a oraz trunk\u00f3w. Opis tego wszystkiego co mo\u017cna by\u0142o zje\u015b\u0107 by\u0142by jednak zbyt obszerny i miejscami monotonny. Zn\u00f3w wi\u0119c odsy\u0142am ciekawych do papierowego (b\u0105d\u017a internetowego) wydania &#8222;Polityki&#8221;.<\/p>\n<p>Wspomnie\u0107 jednak musz\u0119 o jubileuszowej loterii. Ka\u017cdy go\u015b\u0107 przyby\u0142y na spotkanie otrzymywa\u0142 kupon, na kt\u00f3rym opr\u00f3cz programu uroczysto\u015bci widnia\u0142 numer losu. Tu\u017c przed p\u00f3\u0142noc\u0105 tzw. &#8222;sierotka&#8221;, a by\u0142a to szefowa ekonomiczna naszej firmy, si\u0119ga\u0142a do wielkiej urny i wyci\u0105ga\u0142a wygrywaj\u0105ce numerki. Og\u0142asza\u0142 je redaktor naczelny &#8222;Forum&#8221; i wzywa\u0142 szcz\u0119\u015bliwc\u00f3w po nagrody. Do wygrania by\u0142o wiele komplet\u00f3w czterotomowego wydania &#8222;Wielkich m\u00f3w&#8221; opracowanych i edytowanych przez redakcj\u0119, weekend dla dw\u00f3ch os\u00f3b w naszym wspania\u0142ym i pi\u0119knie usytuowanym pod Nidzic\u0105 Domu Pracy Tw\u00f3rczej Nibork oraz &#8211; i tu dochodzimy do sedna &#8211; kolacja dla dw\u00f3ch os\u00f3b w towarzystwie autor\u00f3w ksi\u0105\u017cek kulinarnych w dowolnie wybranej restauracji. Tymi autorami oczywi\u015bcie jeste\u015bmy my czyli Adamczewscy. Nie tylko nakarmimy i napoimy &#8211; na koszt redakcji &#8211; posiadaczy szcz\u0119\u015bliwego numerka, ale postaramy si\u0119 ten wiecz\u00f3r im uprzyjemni\u0107 dodatkowymi upominkami czyli najnowszymi wydaniami naszych ksi\u0105\u017cek. Zadanie za\u015b mamy o tyle \u0142atwe, \u017ce dobrze znamy gust podejmowanej pary. Wygra\u0142a nas bowiem Ania Jaranowska, \u017cona Micha\u0142a Jaranowskiego, przed laty kierownika dzia\u0142u zagranicznego &#8222;Polityki&#8221;, p\u00f3\u017aniej wieloletniego korespondenta polskiej prasy w Bonn, a dzi\u015b korespondenta niemieckiej rozg\u0142o\u015bni radiowej Deutsche Welle w Warszawie.<\/p>\n<p>Po d\u0142ugim i wyczerpuj\u0105cym balu pi\u0105tkowym nie by\u0142o nam dane wypocz\u0105\u0107 w sobot\u0119. St\u0105d tytu\u0142 dzisiejszego wpisu. W sobotni wiecz\u00f3r bowiem podejmowali\u015bmy w domu sz\u00f3stk\u0119 bliskich przyjaci\u00f3\u0142, wytrawnych smakoszy i znawc\u00f3w win. Ka\u017cda para w dodatku znana jest z doskona\u0142ej kuchni we w\u0142asnym domu. Nie by\u0142o wi\u0119c \u0142atwo im zaimponowa\u0107. A jednak uda\u0142o si\u0119! Komplementy, kt\u00f3re us\u0142yszeli\u015bmy po kolacji nie by\u0142y wcale zdawkowe, ani wywo\u0142ane nadmiernym spo\u017cyciem trunk\u00f3w. Cho\u0107 wina by\u0142o do\u015b\u0107, to pito je ze znawstwem i umiarem.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" width=\"300\" height=\"386\" border=\"0\" title=\"stool.jpg\" alt=\"stool.jpg\" src=\"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/wp-content\/uploads\/stool.jpg\" \/><\/p>\n<p>Jak wygl\u0105da\u0142 st\u00f3\u0142 pokazuje zdj\u0119cie. A co na nim by\u0142o opowiem i tym razem do\u0142\u0105cz\u0119 stosowne przepisy, bo i Pa\u0144stwo winni\u015bcie mie\u0107 z tego jakie\u015b korzy\u015bci.<\/p>\n<p>Menu wygl\u0105da\u0142o nast\u0119puj\u0105co: pasztet z kilku gatunk\u00f3w mi\u0119s ( ze sporym udzia\u0142em zaj\u0105ca i przepi\u00f3rek), mus z w\u0119dzonego pstr\u0105ga zawijany w p\u0142aty \u0142ososia, sa\u0142ata z roszponki, szpinaku, rukoli, wi\u00f3rk\u00f3w marchewki, awokado i sosu winegret do tego dwa wina: sauterne (do pasztetu) i weneckie soave do musu. Danie g\u0142\u00f3wne &#8211; to kotleciki jagni\u0119ce marynowane w oliwie z czosnkiem i rozmarynem podane z pieczonymi kartofelkami tak\u017ce z rozmarynem. Tu pojawi\u0142o si\u0119 czerwone argenty\u0144skie wino Jeana Bousqueta Malbec Tupungato. Mieli\u015bmy jeszcze si\u0142y by przed kaw\u0105 skosztowa\u0107 kilka ser\u00f3w. Do wyboru by\u0142y: bardzo dojrza\u0142a (18-miesi\u0119czna) gouda black label, ostry tak\u017ce holenderski robusto parrano oraz francuska rolada z zio\u0142ami i niezwykle wonny alzacki munster lisbeth. Przy kawie, kto jeszcze by\u0142 o si\u0142ach m\u00f3g\u0142 raczy\u0107 si\u0119 sernikiem.<\/p>\n<p>A teraz obiecane przepisy:<br \/>\n<strong>Mus z w\u0119dzonego pstr\u0105ga<\/strong><br \/>\n<em>50 dag w\u0119dzonego pstr\u0105ga, szklanka \u015bmietany, 3 \u0142y\u017ceczki \u017celatyny, kilka plastr\u00f3w w\u0119dzonego \u0142ososia, s\u00f3l, pieprz<\/em><br \/>\nObra\u0107 ryb\u0119 i wyj\u0105\u0107 o\u015bci. Zmieli\u0107 w maszynce, doda\u0107 ubit\u0105 \u015bmietan\u0119, rozpuszczon\u0105 \u017celatyn\u0119, s\u00f3l i pieprz do smaku. Uformowa\u0107 mas\u0119. Prostok\u0105tn\u0105 foremk\u0119 wy\u0142o\u017cy\u0107 plastrami \u0142ososia tak by znacznie wystawa\u0142y poza brzegi. Nape\u0142ni\u0107 foremk\u0119 mas\u0105 rybn\u0105. Uformowa\u0107 r\u00f3wno. Owin\u0105\u0107 z wierzchu \u0142ososiem. Wstawi\u0107 na kilka godzin do lod\u00f3wki. Po zastygni\u0119ciu wyj\u0105\u0107 z foremki i pokroi\u0107 w plastry.<br \/>\n<strong>Kotlety jagni\u0119ce z kostk\u0105<\/strong><br \/>\n<em>Kotlety jagni\u0119ce; marynata: 8 li\u015bci sza\u0142wii,1 ga\u0142\u0105zka rozmarynu, 2 li\u015bcie laurowe, 2 z\u0105bki czosnku,4 \u0142y\u017cki sto\u0142owe oliwy extra vergine<\/em><br \/>\nObrany czosnek i zio\u0142a rozetrze\u0107 na proszek w mo\u017adzierzu. Lekko podgrza\u0107 oliw\u0119 i wymiesza\u0107 z zio\u0142ami. Odstawi\u0107 na godzin\u0119. Mi\u0119so pozbawione \u0142oju i b\u0142on umy\u0107 i osuszy\u0107 \u015bciereczk\u0105. Natrze\u0107 mocno marynat\u0105. U\u0142o\u017cy\u0107 w folii aluminiowej lub brytfannie i zala\u0107 reszt\u0105 oliwy. Od\u0142o\u017cy\u0107 na 3 godziny. Po tym czasie mi\u0119so osuszy\u0107 i piec na grillu (lub patelni pr\u0105\u017ckowanej) lekko oliwionym po oko\u0142o 5 &#8211; 6 min. z ka\u017cdej strony. W ostatniej chwili kotlety posoli\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Niemal p\u00f3\u0142 wieku temu bard studencki Jacek Kleyff \u015bpiewa\u0142 o rozpustniku, kt\u00f3ry &#8222;dobry kawior miodem s\u0142odzi, ob\u017carto\u015bci swej dogodzi&#8221;. Ten pi\u0119kny acz dosadny zwrot zaczerpn\u0105\u0142 z pie\u015bni ludowej, do kt\u00f3rej dotrze\u0107 mi si\u0119 nie uda\u0142o. Natomiast stan opisany przez poet\u0119 uda\u0142o mi si\u0119 osi\u0105gn\u0105\u0107 w miniony weekend. I cho\u0107 akurat kawioru na moim stole nie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/162"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=162"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/162\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=162"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=162"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=162"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}