
{"id":16221,"date":"2016-10-28T09:35:17","date_gmt":"2016-10-28T07:35:17","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=16221"},"modified":"2016-10-28T09:35:31","modified_gmt":"2016-10-28T07:35:31","slug":"16221","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2016\/10\/28\/16221\/","title":{"rendered":"Co jada\u0107 z dzie\u0107mi"},"content":{"rendered":"<p>Na \u017cyczenie Czytelnik\u00f3w bloga Piotra Adamczewskiego kolejno b\u0119dziemy publikowa\u0107 felietony, jakie pisa\u0142 dla POLITYKI.<\/p>\n<p>Rado\u015b\u0107 w wielu domach \u2013 dzieci wyjecha\u0142y na ferie\/wakacje\/weekend. Mo\u017cna wreszcie je\u015b\u0107, co si\u0119 lubi, nie ogl\u0105daj\u0105c si\u0119 na smarkaczy.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nZ samolubn\u0105 my\u015bl\u0105 o ulubionych przysmakach przygotowujemy na \u015bniadanie jajka w szklance z oliw\u0105 i spor\u0105 dawk\u0105 pieprzu, na obiad krwiste befsztyki b\u0105d\u017a pikantne gulasze, a na kolacj\u0119 w\u0119dzonego w\u0119gorza w towarzystwie zmro\u017conej wyborowej. Nie ma mowy o rozgotowanym szpinaku czy twaro\u017cku ze szczypiorkiem i rzodkiewk\u0105 ani o ry\u017cu na s\u0142odko z dodatkiem cynamonu. I tylko trzeba pami\u0119ta\u0107, \u017ce wakacje kiedy\u015b si\u0119 sko\u0144cz\u0105 i b\u0119dziemy musieli wr\u00f3ci\u0107 do menu, kt\u00f3rym faszerujemy \u2013 nie zawsze sensownie \u2013 w\u0142asne potomstwo. I cz\u0119sto z musu, gdy siadamy razem do sto\u0142u, zajadamy to samo.<\/p>\n<p>W dawnych czasach, czyli do pocz\u0105tk\u00f3w XX w., dzieci jada\u0142y osobno i ca\u0142kiem co innego ni\u017c ich rodzice. Dotyczy to oczywi\u015bcie zamo\u017cnych dom\u00f3w, w tym i arystokratycznych. Zupka z ro\u017cka, blineczki z grysiku, kaszka z mas\u0142em, roso\u0142ek, kleik z grzankami \u2013 tak brzmia\u0142y nazwy potraw podawanych dzieciom w domu Potockich na prze\u0142omie XIX i XX w. Przepisy na nie zamie\u015bci\u0142 w swej ksi\u0105\u017cce wybitny kuchmistrz Antoni Teslar, kt\u00f3ry wi\u0119ksz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 zawodowego \u017cycia sp\u0119dzi\u0142 w\u0142a\u015bnie w krzeszowickim pa\u0142acu.<\/p>\n<p>Jak wi\u0119c wida\u0107, podczas gdy na sto\u0142ach doros\u0142ych kr\u00f3lowa\u0142y potrawy wytworne i bynajmniej nie skromne, dzieci nawet do 10 roku \u017cycia jada\u0142y dania md\u0142e i nieatrakcyjne. Nawet warzywa podawano im jedynie ugotowane czy wr\u0119cz rozgotowane. Dzieci nie sadzano w\u00f3wczas do wsp\u00f3lnego sto\u0142u i kiedy rodzice delektowali si\u0119 smakowitym mi\u0119sem, doskona\u0142ymi rybami, rakami i przywo\u017conymi z daleka ostrygami oraz pe\u0142nymi wspania\u0142ych warzyw zupami \u2013 one dostawa\u0142y jedzenie \u201edelikatne\u201d. Kleiki, kaszki, kluseczki by\u0142y podstaw\u0105 dzieci\u0119cego menu.<\/p>\n<p>Niewiele lepiej jada\u0142y i dzieci kr\u00f3lewskie. Oto czytam w ksi\u0105\u017cce Bo\u017ceny Fabiani o dworze Waz\u00f3w w rozdziale dotycz\u0105cym ich progenitury: \u201eNiewiele wiadomo o od\u017cywianiu kr\u00f3lewskich dzieci. C\u00f3\u017c z tego, \u017ce ocala\u0142y wydatki na dworsk\u0105 kuchni\u0119 z dok\u0142adn\u0105 specyfikacj\u0105 towar\u00f3w. To jedynie rejestr produkt\u00f3w zakupionych na kr\u00f3lewski st\u00f3\u0142, \u017cadne spisy potraw i receptury nie istniej\u0105. W spisie wydatk\u00f3w nie wida\u0107 istotnej r\u00f3\u017cnicy mi\u0119dzy produktami dla doros\u0142ych a dla dzieci czy mi\u0119dzy posi\u0142kami porannymi, obiadowymi a kolacj\u0105. Tak np. pod rokiem 1602, a wi\u0119c gdy kr\u00f3lewicz W\u0142adys\u0142aw mia\u0142 siedem lat, znajdujemy wpis, z kt\u00f3rego wynika, \u017ce na st\u00f3\u0142 dziecka trafia baranek i jarz\u0105bek, kap\u0142on, ryby, pieczywo, mleko, jaja, mas\u0142o i ser. Ale te\u017c w spisie figuruj\u0105 korzenie i piwo. Czy kucharz jednakowo przyprawia\u0142 wszelkie potrawy, r\u00f3wnie\u017c przeznaczone dla dzieci, czy te\u017c korzenie sz\u0142y do garnka, z kt\u00f3rego po\u017cywia\u0142 si\u0119 doros\u0142y dw\u00f3r kr\u00f3lewicza \u2013 nie wiadomo. Podobnie niejasna jest sprawa piwa: czy by\u0142o to piwo, z kt\u00f3rego polewk\u0119 podawano bezpiecznie i dzieciom, czy te\u017c kr\u00f3lewicz pi\u0142 mleko, a jego dworzanie i s\u0142udzy pokrzepiali si\u0119 piwem?\u201d.<\/p>\n<p>Znawcy tematu twierdz\u0105, \u017ce to w\u0142a\u015bnie s\u0142u\u017cba zajmuj\u0105ca si\u0119 opiek\u0105 i wychowaniem kr\u00f3lewi\u0105t objada\u0142a si\u0119 owymi jarz\u0105bkami, barankami i kap\u0142onami, zapijaj\u0105c je piwem lub nawet winem, a swym wychowankom podawa\u0142a rozgotowane papki, ale za to na z\u0142otej zastawie.<\/p>\n<p>Stanowczo bardziej sprawiedliwie by\u0142o w domach ludzi ubo\u017cszych, w kt\u00f3rych dzieci dzieli\u0142y z rodzicami skromne, a czasem wr\u0119cz n\u0119dzne menu.<\/p>\n<p>W latach 50. ubieg\u0142ego stulecia znikn\u0105\u0142 podzia\u0142 na st\u00f3\u0142 dzieci\u0119cy i doros\u0142y. Zacz\u0119to te\u017c karmi\u0107 m\u0142odych domownik\u00f3w tym samym co jadali ich rodzice.<\/p>\n<p>Dzisiejsze dzieci jadaj\u0105 wi\u0119c bardziej ciekawie ni\u017c ich r\u00f3wie\u015bnicy w czasach prapradziadk\u00f3w, wcze\u015bniej sadzane te\u017c bywaj\u0105 do wsp\u00f3lnego sto\u0142u z doros\u0142ymi. Nakarmienie dzieci to wa\u017cna cz\u0119\u015b\u0107 rodzinnych zabieg\u00f3w. Ba, nawet chyba jedna z najwa\u017cniejszych. Ale przecie\u017c nie jest jedynym naszym obowi\u0105zkiem wobec nich. R\u00f3wnie wa\u017cna jest kwestia nauczenia dobrych manier i og\u00f3lne wychowanie.<\/p>\n<p>Najwi\u0119kszym problemem dietetycznym s\u0105 pomys\u0142y na takie dania, kt\u00f3re b\u0119d\u0105 smakowa\u0142y ca\u0142ej rodzinie. A wi\u0119c warto si\u0119gn\u0105\u0107 po przepisy na dania dla dzieci, kt\u00f3re jednocze\u015bnie b\u0119d\u0105 i dla doros\u0142ych. Bo poza oczywistym pocz\u0105tkowym okresem, kiedy dziecko jest niemowl\u0119ciem, nie jest konieczne prowadzenie osobnej kuchni. Dobra kuchnia, jednakowa dla ca\u0142ej rodziny, rozwija dzieci\u0119cy smak i u\u0142atwia funkcjonowanie w \u015bwiecie pe\u0142nym obcych, ale jak\u017ce frapuj\u0105cych smak\u00f3w.<a href=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/20056836.jpg\" rel=\"attachment wp-att-16222\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/20056836-768x1024.jpg\" alt=\"20056836\" width=\"620\" height=\"827\" class=\"aligncenter size-large wp-image-16222\" srcset=\"\/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/20056836-768x1024.jpg 768w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/20056836-225x300.jpg 225w, \/adamczewski\/wp-content\/uploads\/2016\/10\/20056836.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 620px) 100vw, 620px\" \/><\/a><strong>Elegancki kotlet drobiowy, czyli cordon bleu<\/strong><br \/>\n<em>2 podw\u00f3jne filety z kurcz\u0119cej piersi, du\u017cy str\u0105k czerwonej papryki, 4 plasterki szynki parme\u0144skiej (lub innej, tzw. dojrzewaj\u0105cej), 4 plasterki sera gouda, s\u00f3l, pieprz.<br \/>\nDo panierowania: 2 \u0142y\u017cki m\u0105ki, 2 jaja, 3 \u0142y\u017cki startego \u017c\u00f3\u0142tego sera, 3 \u0142y\u017cki tartej bu\u0142ki.<br \/>\nDo sma\u017cenia: \u0107wier\u0107 szklanki oleju.<\/em><\/p>\n<p>1. Podzieli\u0107 filety kurcz\u0119ce na po\u0142owy, ka\u017cd\u0105 po\u0142\u00f3wk\u0119 lekko rozbi\u0107 p\u0142ask\u0105 stron\u0105 t\u0142uczka, staraj\u0105c si\u0119 nie porozrywa\u0107 mi\u0119sa; osoli\u0107 i popieprzy\u0107.<br \/>\n2. Papryk\u0119 przekroi\u0107 na po\u0142\u00f3wki, a nast\u0119pnie, po usuni\u0119ciu gniazd nasiennych, na kilka pask\u00f3w.<br \/>\n3. Na ka\u017cdym p\u0142acie mi\u0119sa uk\u0142ada\u0107 plasterek sera, szynki i kilka pask\u00f3w papryki. Zawin\u0105\u0107 i spi\u0105\u0107 wyka\u0142aczkami.<br \/>\n4. Najpierw obtacza\u0107 kotlety w m\u0105ce, potem w rozbitych jajkach, a na koniec w tartym parmezanie. Docisn\u0105\u0107 panierk\u0119 do mi\u0119sa d\u0142oni\u0105.<br \/>\n5. Sma\u017cy\u0107 kotlety na rozgrzanym oleju na z\u0142ocisto, nie dopuszczaj\u0105c, aby przypiek\u0142y si\u0119 zbyt mocno, a w \u015brodku pozosta\u0142y niedosma\u017cone. Podawa\u0107 przekrojone na po\u0142\u00f3wki, aby widoczne by\u0142o apetyczne kolorowe nadzienie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na \u017cyczenie Czytelnik\u00f3w bloga Piotra Adamczewskiego kolejno b\u0119dziemy publikowa\u0107 felietony, jakie pisa\u0142 dla POLITYKI. Rado\u015b\u0107 w wielu domach \u2013 dzieci wyjecha\u0142y na ferie\/wakacje\/weekend. Mo\u017cna wreszcie je\u015b\u0107, co si\u0119 lubi, nie ogl\u0105daj\u0105c si\u0119 na smarkaczy.<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16221"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16221"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16221\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16224,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16221\/revisions\/16224"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16221"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16221"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16221"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}