
{"id":16248,"date":"2016-11-04T09:00:04","date_gmt":"2016-11-04T08:00:04","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=16248"},"modified":"2016-12-06T09:53:33","modified_gmt":"2016-12-06T08:53:33","slug":"dynie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2016\/11\/04\/dynie\/","title":{"rendered":"Czas na dynie"},"content":{"rendered":"<p>Kiedy robi si\u0119 ch\u0142odno i d\u017cd\u017cysto, r\u00f3\u017cne odcienie koloru pomara\u0144czowego nabieraj\u0105 g\u0142\u0119bi, a jednocze\u015bnie o\u017cywiaj\u0105 otaczaj\u0105c\u0105 szaro\u015b\u0107. Mam na my\u015bli nie tylko \u017c\u00f3\u0142kn\u0105ce li\u015bcie, ale r\u00f3wnie\u017c pi\u0119kne, a w dodatku bardzo smaczne dynie.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nPochodz\u0105 z Ameryki Po\u0142udniowej i \u015arodkowej, gdzie ros\u0142y dziko, a tak\u017ce od niepami\u0119tnych czas\u00f3w by\u0142y uprawiane. Zajmowali si\u0119 tym Aztekowie i Majowie oraz Indianie nad Missisipi i Missouri, a nawet w rejonie Wielkich Jezior Ameryka\u0144skich. Do Europy sprowadzili je Hiszpanie. W XVI wieku rozpocz\u0119to tu upraw\u0119 dyni olbrzymiej i dyni zwyczajnej. Skoro ju\u017c by\u0142y w Europie, trafi\u0142y na Bliski Wsch\u00f3d, gdzie ich uprawa sta\u0142a si\u0119 bardzo popularna.<\/p>\n<p>W Polsce uprawia\u0142o si\u0119 od kilku wiek\u00f3w dyni\u0119 zwyczajn\u0105, zwan\u0105 bani\u0105. Uprawa odmian takich jak kabaczki, cukinie i patisony sta\u0142a si\u0119 popularna po II wojnie \u015bwiatowej. Ale te odmiany, cho\u0107 bardzo przydatne w kuchni, dost\u0119pne s\u0105 przede wszystkim latem. Sprawiaj\u0105 niejaki k\u0142opot dociekliwym konsumentom, kt\u00f3rzy lubi\u0105 wiedzie\u0107 dok\u0142adnie, co jedz\u0105. Pomimo pr\u00f3b zg\u0142\u0119biania systematyki dyniowatych nie mam pewno\u015bci, czy to, co kupuj\u0119 na targu, to kabaczek czy cukinia. Nie przeszkadza mi to oczywi\u015bcie cieszy\u0107 si\u0119 ich smakiem.<\/p>\n<p>Teraz jednak skupmy si\u0119 na dyniach, tych jesiennych. W Polsce nie ma silnej tradycji wykorzystywania dyni w kuchni. Narzekali na to ju\u017c autorzy wydanej w 1929 roku ksi\u0105\u017cki \u201eKosowska kuchnia jarska\u201d, pa\u0144stwo Tarnawscy.<\/p>\n<blockquote><p>Na dyni\u0119 chc\u0119 zwr\u00f3ci\u0107 szczeg\u00f3ln\u0105 uwag\u0119 \u2013 apelowali \u2013 bo jest to pokarm u nas niedoceniany. W Anglii i Ameryce dawno warto\u015b\u0107 jej poznano. (\u2026) Niema delikatniejszej i strawniejszej, a lubianej przez wszystkich potrawy. (\u2026) Wszystko przemawia za t\u0105 jarzyn\u0105: jest zdrowa, bo bogata w sole od\u017cywcze i witaminy, a co wa\u017cniejsze nie sprawia zaburze\u0144 w trawieniu.<\/p><\/blockquote>\n<p>Na nic si\u0119 jednak zda\u0142y te pochwa\u0142y i do niedawna jedzono u nas dynie g\u0142\u00f3wnie w postaci zupy podawanej na s\u0142odko z zacierkami albo w marynatach. Wiele naszych wsp\u00f3\u0142czesnych receptur na potrawy z dyni to albo zapo\u017cyczenia z obcych kuchni, albo przepisy wegetaria\u0144skie i og\u00f3lnie zwi\u0105zane z nurtem zdrowego od\u017cywiania.<\/p>\n<p>Powinni\u015bmy doceni\u0107 ich ma\u0142\u0105 kaloryczno\u015b\u0107, kt\u00f3ra sprawia, \u017ce mo\u017cna je jada\u0107 bezkarnie. Te z nich, kt\u00f3re maj\u0105 wyra\u017anie pomara\u0144czowy mi\u0105\u017csz, dostarczaj\u0105 niezwykle zdrowego beta-karotenu. Im bardziej intensywnie pomara\u0144czowa dynia, tym wi\u0119cej. Dostarczaj\u0105 te\u017c innych witamin, ale prawdziwe w\u0142a\u015bciwo\u015bci lecznicze maj\u0105 ich pestki, zwane przez autor\u00f3w \u201eKosowskiej kuchni jarskiej\u201d migda\u0142ami p\u00f3\u0142nocy. S\u0105 one bogate w cynk potrzebny m.in. naszym w\u0142osom i paznokciom, a w przypadku m\u0119\u017cczyzn dodatkowo zapobiegaj\u0105cy przerostowi prostaty. Pestki zwalczaj\u0105 te\u017c paso\u017cyty przewodu pokarmowego. Je\u015bli zatem lubimy co\u015b chrupa\u0107, to pestki b\u0119d\u0105 doskona\u0142ym wyborem.<\/p>\n<p>Nie ukrywam, \u017ce lubi\u0119 smak dyni. Zar\u00f3wno w ciastach, jak i zupach (byle nie podawanych na s\u0142odko) czy plackach. Doskonale sprawdza si\u0119 jako wype\u0142niacz. Dodaj\u0119 kawa\u0142ki dyni do gulasz\u00f3w mi\u0119snych i warzywnych. Uwielbiam bardzo ma\u0142o pracoch\u0142onne danie, czyli kawa\u0142ki dyni pieczone wraz z innymi warzywami, oraz dyni\u0119 wydr\u0105\u017con\u0105 i zapiekan\u0105 z serami i bia\u0142ym winem.<\/p>\n<p>Ostatnio przebojem sta\u0142 si\u0119 m\u00f3j placek z dyni. Musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce zawiera r\u00f3\u017cne smakowite dodatki, w tym ser, ale dynia jest podstaw\u0105, nadaje plackowi kolor. A chyba nie b\u0119dzie nikogo, kto by si\u0119 ze mn\u0105 nie zgodzi\u0142, \u017ce potrawy o pi\u0119knych, \u017cywych kolorach je si\u0119 o wiele przyjemniej.<\/p>\n<p><strong>A oto przepis na sprawdzony placek z dyni.<\/strong><br \/>\n3 szklanki startej dynia<br \/>\n1 drobno pokrojona cebula<br \/>\n1 szklanka m\u0105ki (mo\u017ce by\u0107 dowolna, zwyk\u0142a pszenna, albo pe\u0142noziarnista, zale\u017cnie od gustu)<br \/>\n10 dag startego sera<br \/>\n\u00bd szklanki oleju<br \/>\n3 jajka<br \/>\ns\u00f3l i pieprz<\/p>\n<p>Wymiesza\u0107 wszystkie sk\u0142adniki i piec oko\u0142o 40 minut w tortownicy lub prostok\u0105tnej foremce. Ten przepis jest baz\u0105, mo\u017cemy dodawa\u0107 tak\u017ce r\u00f3\u017cne dodatki i przyprawy, a wtedy nasz placek nabierze innego wyrazu.<\/p>\n<p>Agata<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kiedy robi si\u0119 ch\u0142odno i d\u017cd\u017cysto, r\u00f3\u017cne odcienie koloru pomara\u0144czowego nabieraj\u0105 g\u0142\u0119bi, a jednocze\u015bnie o\u017cywiaj\u0105 otaczaj\u0105c\u0105 szaro\u015b\u0107. Mam na my\u015bli nie tylko \u017c\u00f3\u0142kn\u0105ce li\u015bcie, ale r\u00f3wnie\u017c pi\u0119kne, a w dodatku bardzo smaczne dynie.<\/p>\n","protected":false},"author":38,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16248"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/38"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16248"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16248\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16329,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16248\/revisions\/16329"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16248"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16248"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16248"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}