
{"id":16304,"date":"2016-11-29T08:07:37","date_gmt":"2016-11-29T07:07:37","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=16304"},"modified":"2016-12-07T14:14:34","modified_gmt":"2016-12-07T13:14:34","slug":"przed-swietami-oszczedzajmy-czas-i-sily","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2016\/11\/29\/przed-swietami-oszczedzajmy-czas-i-sily\/","title":{"rendered":"Przed \u015bwi\u0119tami oszcz\u0119dzajmy czas i si\u0142y"},"content":{"rendered":"<p>Gotowanie to tw\u00f3rczo\u015b\u0107. Ale, jak w ka\u017cdego rodzaju tw\u00f3rczo\u015bci, efekt poprzedzaj\u0105 \u017cmudne przygotowania. W kuchni, nawet tej doskona\u0142ej, jak\u0105 my, smakosze i \u0142asuchy, chcemy uprawia\u0107, mo\u017cna, w przeciwie\u0144stwie do innych typ\u00f3w tw\u00f3rczo\u015bci, znacznie sobie upro\u015bci\u0107 prac\u0119. To nie znaczy, \u017ce zach\u0119cam do postawienia na stole klopsik\u00f3w czy flak\u00f3w ze s\u0142oika. Jest jednak kilka godnych polecenia produkt\u00f3w, kt\u00f3re wypr\u00f3bowa\u0142am i z czystym sumieniem mog\u0119 poleci\u0107.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nNa przyk\u0142ad problem z przyrz\u0105dzeniem barszczu wigilijnego zmaleje niemal do zera, je\u015bli zamiast \u015bwie\u017cych kupimy liofilizowane buraki. Zosta\u0142y one pokrojone w kostk\u0119 i wysuszone tak, aby jak najmniej straci\u0142y ze swej warto\u015bci. Na litr barszczu powinno si\u0119 wzi\u0105\u0107 torebeczk\u0119 suszu. Zysk: ocalimy manicure i co najmniej p\u00f3\u0142 godziny czasu potrzebnego na obieranie i krojenie \u015bwie\u017cych warzyw. Barszcz z suszonych burak\u00f3w nie gorzknieje po kilkakrotnym zagotowaniu (prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c, to zagadnienie dla chemika). Nie musz\u0119 dodawa\u0107, \u017ce przygotowanie czerwonego barszczu z dodatkiem suszonej w\u0142oszczyzny zamiast \u015bwie\u017cej to dodatkowy zysk.<\/p>\n<p>Prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c cz\u0119sto, zw\u0142aszcza kiedy odwiedz\u0105 mnie niespodziewani go\u015bcie, do zrobienia sa\u0142atki jarzynowej u\u017cywam mro\u017conych, pokrojonych warzyw. A je\u015bli czasu jest jeszcze mniej, wykorzystuj\u0119 krojon\u0105 mieszank\u0119 warzywn\u0105 ze s\u0142oika. Warzywa mro\u017cone trzeba jeszcze ugotowa\u0107 i wystudzi\u0107, co w nag\u0142ej potrzebie jest niemo\u017cliwe, a te ze s\u0142oika po prostu odcedzam i po dodaniu czego\u015b wedle w\u0142asnej inwencji (zazwyczaj jest to og\u00f3rek kiszony, jajka na twardo i jab\u0142ko) i wymieszaniu z majonezem za chwil\u0119 mam od razu zupe\u0142nie niez\u0142\u0105 sa\u0142atk\u0119.<\/p>\n<p>Od pewnego czasu kupuj\u0119 tak\u017ce mielony mak, dzi\u0119ki czemu piek\u0119 makowce znacznie cz\u0119\u015bciej ni\u017c dawniej, kiedy mas\u0119 przygotowywa\u0142am, samodzielnie go miel\u0105c. Ten mielony nie jest mo\u017ce tak bardzo \u201eg\u0142adki\u201d jak trzykrotnie zmielony w domu, ale nie robi to w smaku wi\u0119kszej r\u00f3\u017cnicy. Przecie\u017c chodzi o to, aby mia\u0142a dobry ona miodowy smak, migda\u0142owy zapach i sporo bakalii. Zamiast gotowa\u0107, a potem mieli\u0107 mak, co zajmuje oko\u0142o godziny, wsypuje si\u0119 zmielony do mleka, gotuje 2\u20133 minuty, doprawia i masa gotowa. Spr\u00f3bowa\u0142am i nie \u017ca\u0142uj\u0119.<\/p>\n<p>Jest wiele takich produkt\u00f3w, kt\u00f3re mo\u017cna zastosowa\u0107 bez szkody dla smaku, zw\u0142aszcza je\u015bli \u017cal nam lub brakuje czasu na przygotowanie wszystkiego samodzielnie. Warto podzieli\u0107 si\u0119 takimi informacjami. Zach\u0119cam.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Gotowanie to tw\u00f3rczo\u015b\u0107. Ale, jak w ka\u017cdego rodzaju tw\u00f3rczo\u015bci, efekt poprzedzaj\u0105 \u017cmudne przygotowania. W kuchni, nawet tej doskona\u0142ej, jak\u0105 my, smakosze i \u0142asuchy, chcemy uprawia\u0107, mo\u017cna, w przeciwie\u0144stwie do innych typ\u00f3w tw\u00f3rczo\u015bci, znacznie sobie upro\u015bci\u0107 prac\u0119. To nie znaczy, \u017ce zach\u0119cam do postawienia na stole klopsik\u00f3w czy flak\u00f3w ze s\u0142oika. Jest jednak kilka godnych polecenia [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":37,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16304"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/37"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16304"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16304\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16340,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16304\/revisions\/16340"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16304"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16304"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16304"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}