
{"id":16410,"date":"2017-01-06T07:47:21","date_gmt":"2017-01-06T06:47:21","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=16410"},"modified":"2017-02-08T16:06:43","modified_gmt":"2017-02-08T15:06:43","slug":"warzywa-inaczej","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2017\/01\/06\/warzywa-inaczej\/","title":{"rendered":"Warzywa inaczej"},"content":{"rendered":"<p>Bardzo lubi\u0119 warzywa. Mam te\u017c w domu wegetarianina gaw\u0119dziarza. M\u00f3j m\u0105\u017c chcia\u0142by jada\u0107 ma\u0142o mi\u0119sa, no chyba \u017ce, jak cho\u0107by dzi\u015b rano, natrafi na p\u0119tko bia\u0142ej kie\u0142basy zrobionej przez wujka. Jedz\u0105c pasztetu, boczek i inne temu podobne, nie przestaje jednak perorowa\u0107 o wy\u017cszo\u015bci warzyw nad mi\u0119sem.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nS\u0142uchanie o tym mobilizuje mnie do ci\u0105g\u0142ych poszukiwa\u0144. Buraczki, marchewka i fasolka s\u0105 pyszne, ale chodzi o to, \u017ceby nie gotowa\u0107 w k\u00f3\u0142ko tego samego. Soczewica i cieciorka w r\u00f3\u017cnych postaciach te\u017c si\u0119 nam chwilowo przejad\u0142y. Oto kilka moich najnowszych odkry\u0107.<\/p>\n<p>Ci\u0105gle zapominam o tym, jaki pyszny jest fenku\u0142 gotowany na parze i jadamy go zwykle na surowo (z gruszk\u0105 i gorgonzol\u0105 oraz sosem winegret). Tymczasem mo\u017ce on by\u0107 podawany prosto z wody lub z bu\u0142eczk\u0105 sma\u017con\u0105 na ma\u015ble. Moim zdaniem nie wymaga doprawiania. Smakuje te\u017c wy\u015bmienicie zapiekany pod beszamelem oraz, jak wyczyta\u0142am, bo tego jeszcze nie sprawdzi\u0142am, duszony z rukol\u0105 lub szpinakiem.<\/p>\n<p>Wielkim przysmakiem w moim domu jest korze\u0144 pietruszki pokrojony w kawa\u0142ki wielko\u015bci frytek i usma\u017cony lub upieczony po pokropieniu oliw\u0105. Wraz z kole\u017cank\u0105 odkry\u0142y\u015bmy zup\u0119 z pietruszki i uzna\u0142y\u015bmy j\u0105 za wielki rarytas. To po prostu ugotowana pietruszka, przetarta na krem, doprawiona sol\u0105 i pieprzem i z dodatkiem mleka. Go\u015bcie zaproszeni na to danie (trzeba przyzna\u0107, \u017ce w dodatku niezwykle tanie) nie podzielali chyba jednak w pe\u0142ni naszego zachwytu.<\/p>\n<p>Moja mama dawno nie robi\u0142a sma\u017conej cykorii. A szkoda, bo kiedy doleje si\u0119 do niej na patelni\u0119 odrobin\u0119 s\u0142odkiego wina, uzyskuje ona wr\u0119cz niebia\u0144ski smak.<\/p>\n<p>Od pewnego czasu staram si\u0119 zawsze mie\u0107 w lod\u00f3wce 1\u20132 bataty. Pokrojone w kawa\u0142ki i upieczone, s\u0105 pysznym dodatkiem do wielu da\u0144. A je\u015bli ugotuje si\u0119 obranego i pokrojonego batata z kawa\u0142kiem \u015bwie\u017cego imbiru i zmiksuje, uzyskuje si\u0119 wy\u015bmienit\u0105 zup\u0119, kt\u00f3rej smak sprawia wra\u017cenie, jakby\u015bmy si\u0119 nie wiem jak postarali. Jedynym niezb\u0119dnym dodatkiem jest s\u00f3l, ja dodaj\u0119 te\u017c troch\u0119 mleka. O ile zupa dyniowa bywa r\u00f3\u017cna, zale\u017cnie od gatunku i jako\u015bci dyni oraz zestawu dodanych przypraw (musz\u0119 to przyzna\u0107, cho\u0107 j\u0105 uwielbiam i cz\u0119sto robi\u0119, \u017ce sama dynia jest w smaku nijaka), to zupa batatowa ma smak wyrazisty i po prostu nie mo\u017ce si\u0119 nie uda\u0107.<\/p>\n<p>Znalaz\u0142am jeszcze w przedwojennej ksi\u0105\u017cce Marii Disslowej \u201eJak gotowa\u0107\u201d dwa niecodzienne przepisy na sa\u0142at\u0119 gotowan\u0105 w mleku i gotowane og\u00f3rki. Dokonam pr\u00f3by. Je\u015bli zako\u0144czy si\u0119 sukcesem, podziel\u0119 si\u0119 przepisami.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Bardzo lubi\u0119 warzywa. Mam te\u017c w domu wegetarianina gaw\u0119dziarza. M\u00f3j m\u0105\u017c chcia\u0142by jada\u0107 ma\u0142o mi\u0119sa, no chyba \u017ce, jak cho\u0107by dzi\u015b rano, natrafi na p\u0119tko bia\u0142ej kie\u0142basy zrobionej przez wujka. Jedz\u0105c pasztetu, boczek i inne temu podobne, nie przestaje jednak perorowa\u0107 o wy\u017cszo\u015bci warzyw nad mi\u0119sem.<\/p>\n","protected":false},"author":38,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16410"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/38"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16410"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16410\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16450,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16410\/revisions\/16450"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16410"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16410"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16410"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}