
{"id":16413,"date":"2017-01-10T07:45:16","date_gmt":"2017-01-10T06:45:16","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=16413"},"modified":"2017-02-08T16:12:06","modified_gmt":"2017-02-08T15:12:06","slug":"slodko","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2017\/01\/10\/slodko\/","title":{"rendered":"S\u0142odko"},"content":{"rendered":"<p>S\u0142odycze tucz\u0105. To niezbyt odkrywcze stwierdzenie. Ale ja jestem przekonana, \u017ce z\u0142e s\u0142odycze tucz\u0105 bardziej. I w dodatku nie dostarczaj\u0105 takiej przyjemno\u015bci jak dobre domowe ciasto.<br \/>\n<!--more--><br \/>\nJedyn\u0105 wad\u0105 ciasta domowego jest to, \u017ce stanowi pokus\u0119. Innych stron ujemnych nie widz\u0119. Nawet trud przygotowania nie powinien by\u0107 przeszkod\u0105, \u017ceby zabiera\u0107 si\u0119 za domowe wypieki. Od lat nie jestem w stanie jada\u0107 kupnych ciast. Zbyt du\u017co zapach\u00f3w i zbyt doskona\u0142a konsystencja daj\u0105 mi do my\u015blenia. W pewnym sklepie piekarniczym spostrzeg\u0142am niedawno cudnej urody placek dro\u017cd\u017cowy, kt\u00f3ry mia\u0142 l\u015bni\u0105ce, elastyczne ciasto, obfit\u0105 kruszonk\u0119 i w og\u00f3le wygl\u0105da\u0142 jak klasyczny babciny dro\u017cd\u017cowiec. Kupi\u0142am plasterek, ale zjad\u0142am zaledwie okruszek, bo pachnia\u0142 landrynkami i mia\u0142 wyra\u017anie chemiczny posmak. <\/p>\n<p>Podczas kolejnej wizyty w sklepie spyta\u0142am, dlaczego ciasto mia\u0142o dziwny smak. \u201eBo, prosz\u0119 pani, jak upieczemy zwyk\u0142e ciasto, to klientom si\u0119 nie podoba. Upieczone z gotowej mieszanki ciasto ma wygl\u0105d imponuj\u0105cy, jak na zdj\u0119ciach w kobiecych pismach, i szybko si\u0119 sprzedaje\u201d.<\/p>\n<p>Od wielu lat jestem wielk\u0105 zwolenniczk\u0105 szybkiego gotowania, sp\u0119dzania w kuchni tylko jak najkr\u00f3tszego czasu potrzebnego do przygotowania posi\u0142ku. Mam za sob\u0105 wydan\u0105 w wielu (pomi\u0144my milczeniem, ilu) egzemplarzach ksi\u0105\u017ck\u0119 \u201eGotuj z g\u0142ow\u0105\u201d, w kt\u00f3rej dowodzi\u0142am, \u017ce przy dobrej organizacji pracy i doborze da\u0144 obiad z trzech da\u0144 mo\u017cna przygotowa\u0107 w p\u00f3\u0142 godziny. Kolekcjonuj\u0119 przepisy na szybkie, a efektowne potrawy, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych oczywi\u015bcie prym wiedzie \u201ew\u0142oszczyzna\u201d. Spaghetti z grzybami czy risotto z gruszk\u0105 i gorgonzol\u0105 mo\u017cna przygotowa\u0107 w p\u00f3\u0142 godziny. Doskona\u0142y schabowy tak\u017ce mie\u015bci si\u0119 w tym limicie czasu, razem z sa\u0142at\u0105 i ziemniakami. <\/p>\n<p>Troch\u0119 gorzej wygl\u0105da sprawa ciast na deser. Ale mam na to do\u015b\u0107 prost\u0105 rad\u0119. W dniu, kiedy mam wi\u0119cej czasu, zagniatam ciasto, kt\u00f3re nazywam uniwersalnym (pewnie je znacie: z 3 szklanek m\u0105ki, szklanki \u015bmietany i kostki mas\u0142a). Odk\u0142adam je w plastikowym woreczku do lod\u00f3wki. Wyjmuj\u0119 po sporym kawa\u0142ku, kt\u00f3ry w kilka minut rozwa\u0142kowuj\u0119 i dziel\u0119 na kwadraty o wymiarach 5&#215;5 cm. Nadziewam ka\u017cdy kwadrat kawa\u0142kiem jab\u0142ka lub odrobin\u0105 d\u017cemu czy konfitury, zbieram na czubku w w\u0119ze\u0142ek i umieszczam w piekarniku na papierze pergaminowym. Piek\u0119 w temperaturze 180 stopni C. <\/p>\n<p>S\u0105 gotowe dok\u0142adnie w momencie, kiedy ko\u0144cz\u0119 przygotowywa\u0107 obiad. Trzeba je tylko dla urody posypa\u0107 odrobin\u0105 cukru pudru i jeszcze ciep\u0142e podawa\u0107. R\u0119cz\u0119, \u017ce jest to smaczniejsze, ta\u0144sze i szybsze wyj\u015bcie ni\u017c wyprawa do sklepu po byle jak\u0105 porcj\u0119 s\u0142odyczy.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>S\u0142odycze tucz\u0105. To niezbyt odkrywcze stwierdzenie. Ale ja jestem przekonana, \u017ce z\u0142e s\u0142odycze tucz\u0105 bardziej. I w dodatku nie dostarczaj\u0105 takiej przyjemno\u015bci jak dobre domowe ciasto.<\/p>\n","protected":false},"author":37,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16413"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/37"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16413"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16413\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16454,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16413\/revisions\/16454"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16413"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16413"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16413"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}