
{"id":16566,"date":"2017-04-11T07:36:06","date_gmt":"2017-04-11T05:36:06","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=16566"},"modified":"2017-04-10T17:36:39","modified_gmt":"2017-04-10T15:36:39","slug":"swieta-rozsadne","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2017\/04\/11\/swieta-rozsadne\/","title":{"rendered":"\u015awi\u0119ta rozs\u0105dne"},"content":{"rendered":"<p class=\"western\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\">Wielkanoc by\u0142a zawsze \u015bwi\u0119tem radosnym, cho\u0107by dlatego, \u017ce w dawnych czasach, po 40 dniach postu, <\/span><\/span><\/span><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\">podczas kt\u00f3rego<\/span><\/span><\/span><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\"> odmawiano sobie wszystkiego co cieszy ludzkie podniebienie, kiedy kr\u00f3lowa\u0142 na sto\u0142ach (zw\u0142aszcza tych ubo\u017cszych!) \u017cur i \u015bled\u017a, otwiera\u0142a si\u0119 mo\u017cliwo\u015b\u0107 jedzenia, i to smakowitego, w co najmniej wystarczaj\u0105cych ilo\u015bciach. Tradycyjne na polskiej wsi rozbijanie garnka z \u017curem i wieszanie \u015bledzia dr\u0119czyciela na drzewie to by\u0142 ostatni etap oczekiwania na wielkanocne \u015bniadanie. <\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p class=\"western\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\">Wielkanoc to smaczne \u015bwi\u0119ta. Dlatego ju\u017c odczuwamy wzmo\u017cony ruch w sklepach spo\u017cywczych, cho\u0107 mo\u017ce <\/span><\/span><\/span><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\">nie<\/span><\/span><\/span><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\"> przesad<\/span><\/span><\/span><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\">ne<\/span><\/span><\/span><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\">, ale jednak dostrzegalne. <\/span><\/span><\/span><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\">K<\/span><\/span><\/span><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\">upuje si\u0119 r\u00f3\u017cne produkty wcze\u015bniej, aby niczego nie zapomnie\u0107.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p class=\"western\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\">Przyznaj\u0119 si\u0119, \u017ce poddaj\u0119 si\u0119 nastrojowi gor\u0105czkowych i obfitych zakup\u00f3w, cho\u0107 nie jestem szefow\u0105 \u015bwi\u0105t a jedynie skromnym pomocnikiem. Ten nastr\u00f3j jest mi po prostu mi\u0142y. Ale tym razem postaram si\u0119, aby po \u015bwi\u0119tach nie oddawa\u0107 znajomym kurom kawa\u0142k\u00f3w wysch\u0142ych ciast, a pieskom kawa\u0142k\u00f3w ju\u017c nie smakowitego mi\u0119sa. Po prostu swoje plany zakupowe podziel\u0119 co najmniej <\/span><\/span><\/span><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\">przez<\/span><\/span><\/span><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\"> 3. Przyrzekam.<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p class=\"western\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\">Postanowi\u0142am te\u017c nie wypieka\u0107 5 mazurk\u00f3w a tylko 2 i to w ilo\u015bciach rzemie\u015blniczych, nie przemys\u0142owych. Kto ma si\u0142\u0119 wytrwa\u0107 do ciast!<\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p class=\"western\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\">Natomiast moje serce do\u015bwiadczonej gospodyni b\u0119dzie spokojniejsze, je\u015bli w lod\u00f3wce znajdzie si\u0119 w szczelnie zamkni\u0119tym naczyniu kawa\u0142ek zamarynowanego indyka. Mo\u017cna go b\u0119dzie upiec nawet kilka dni po \u015bwi\u0119tach, o ile wcze\u015bniej nie wpadn\u0105 niespodziewani go\u015bcie. Mazurki, takie jak kajmakowy i czekoladowy, tak\u017ce zostan\u0105 w domy\u015ble, bo przygotuj\u0119 tylko kruch\u0105 podstaw\u0119 a obie masy ewentualnie, <\/span><\/span><\/span><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\">o ile<\/span><\/span><\/span><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\"> b\u0119d\u0105 potrzebne. Mam w zapasie tak\u017ce s\u0142oiczek prawie gotowej sa\u0142atki warzywnej, kt\u00f3r\u0105 w razie czego w 5 minut mo\u017cna przygotowa\u0107 z majonezem, jab\u0142kiem, og\u00f3rkiem i jajkiem na twardo. <\/span><\/span><\/span><\/p>\n<p class=\"western\"><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\">No i co, <\/span><\/span><\/span><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\">czy ju\u017c wierzycie<\/span><\/span><\/span><span style=\"color: #000000;\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\">, \u017ce nie b\u0119d\u0119 w tym roku marnowa\u0107 jedzenia?<\/span><\/span><\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wielkanoc by\u0142a zawsze \u015bwi\u0119tem radosnym, cho\u0107by dlatego, \u017ce w dawnych czasach, po 40 dniach postu, podczas kt\u00f3rego odmawiano sobie wszystkiego co cieszy ludzkie podniebienie, kiedy kr\u00f3lowa\u0142 na sto\u0142ach (zw\u0142aszcza tych ubo\u017cszych!) \u017cur i \u015bled\u017a, otwiera\u0142a si\u0119 mo\u017cliwo\u015b\u0107 jedzenia, i to smakowitego, w co najmniej wystarczaj\u0105cych ilo\u015bciach. Tradycyjne na polskiej wsi rozbijanie garnka z \u017curem i [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":37,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16566"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/37"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16566"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16566\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16567,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16566\/revisions\/16567"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16566"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16566"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16566"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}