
{"id":16674,"date":"2017-07-25T20:39:15","date_gmt":"2017-07-25T18:39:15","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=16674"},"modified":"2017-07-25T20:39:15","modified_gmt":"2017-07-25T18:39:15","slug":"pokarm-dla-wyobrazni","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2017\/07\/25\/pokarm-dla-wyobrazni\/","title":{"rendered":"Pokarm dla wyobra\u017ani"},"content":{"rendered":"<p class=\"western\"><span style=\"font-size: large;\">Czy pozwolicie napisa\u0107 s\u0142\u00f3w kilka o pokarmie dla mojej wyobra\u017ani? Nie jest to wprawdzie danie nowe, odkrywcze, ale wyda\u0142o mi si\u0119 wielce smakowite. Dosta\u0142am w prezencie od rodziny urodzinowy prezent: kilka dni w Pary\u017cu. <\/span><\/p>\n<p class=\"western\"><span style=\"font-size: large;\">Bywa\u0142am w Pary\u017cu kilkakrotnie, za ka\u017cdym razem odwiedza\u0142am muzea, czasowe wystawy, tym razem jednak nie dosta\u0142am bilet\u00f3w do Luwru, kt\u00f3ry chcia\u0142am odwiedzi\u0107, wsz\u0119dzie ju\u017c by\u0142o potwornie wielu zwiedzaj\u0105cych. Odwiedzi\u0142am za to ch\u0119tnie Bibliotek\u0119 Polsk\u0105 zaproszona przez pracuj\u0105c\u0105 tam m\u0142oda znajom\u0105. Cho\u0107 jestem osob\u0105 niepoddaj\u0105c\u0105 si\u0119 sentymentom, nie mog\u0142am oprze\u0107 si\u0119 wzruszeniu, widz\u0105c bogactwo zgromadzonych tam ksi\u0105\u017cek (200 000 egzemplarzy), r\u0119kopis\u00f3w (jest ich 3000), dedykacji, dokument\u00f3w, pierwszych wyda\u0144 literatury, kt\u00f3ra tam w\u0142a\u015bnie, w Pary\u017cu, od pocz\u0105tk\u00f3w XIX wieku mia\u0142a znacznie lepsze warunki <\/span><span style=\"font-size: large;\">przetrwania<\/span><span style=\"font-size: large;\"> ni\u017c w kraju, dzie\u0142 sztuki, fotografii (15 000 zdj\u0119\u0107). I takie poruszaj\u0105ce pami\u0105tki, jak biurko Marii <span style=\"font-size: large;\">Sk\u0142odowskiej<\/span>-Curie, przy kt\u00f3rym (ostro\u017cnie) pracuje obecnie moja m\u0142oda znajoma, Anna Lipi\u0144ska, <\/span><span style=\"font-size: large;\">b<\/span><span style=\"font-size: large;\">iurko Mickiewicza, przy kt\u00f3rym najpewniej napisa\u0142 \u201ePana Tadeusza\u201d, wreszcie sala \u201esalonik Chopina\u201d. <\/span><\/p>\n<p class=\"western\"><span style=\"font-size: large;\">Oczywi\u015bcie \u015bladu nie ma po jego mieszkaniu na placu Vendome, podziwia\u0107 mo\u017cna <\/span><span style=\"font-size: large;\">za to<\/span><span style=\"font-size: large;\"> plakat og\u0142aszaj\u0105cy wyprzeda\u017c sprz\u0119t\u00f3w po \u015bmierci kompozytora. Jakie\u015b dobre duszki zakupi\u0142y tylko fotel, na kt\u00f3rym siadywa\u0142, a firma Pleyel wstawi\u0142a fortepian z tamtego okresu, kt\u00f3rego pr\u00f3b\u0119 najprawdopodobniej wykona\u0142 osobi\u015bcie Chopin, poniewa\u017c tak\u0105 mia\u0142 umow\u0119 z firm\u0105. <\/span><span style=\"font-size: large;\">S\u0105 tu te\u017c l<\/span><span style=\"font-size: large;\">iczne r\u0119kopisy, drobiazgi codzienne i wreszcie maska po\u015bmiertna, ukazuj\u0105ca zmienione chorob\u0105 rysy <\/span><span style=\"font-size: large;\">oraz<\/span><span style=\"font-size: large;\"> odlew d\u0142oni kompozytora, kt\u00f3ra to d\u0142o\u0144 wyda\u0142a mi si\u0119 niewielka, dzieci\u0119ca, w\u0142a\u015bciwie budz\u0105ca zdumienie, <\/span><span style=\"font-size: large;\">\u017ce tak w\u0142a\u015bnie wygl\u0105da\u0142a<\/span><span style=\"font-size: large;\"> d\u0142o\u0144 wybitnego wirtuoza. Zwiedzaniu towarzyszy muzyka, mnie przypad\u0142o wys\u0142uchanie preludium deszczowego, co wyda\u0142o mi si\u0119 doskona\u0142ym dope\u0142nieniem wra\u017ce\u0144.<\/span><\/p>\n<p class=\"western\"><span style=\"font-size: large;\">A\u017c prosi\u0142o si\u0119 o p\u00f3j\u015bcie p\u00f3\u017aniej do restauracji, gdzie gotowa\u0142by Careme, ale to ju\u017c przecie\u017c tylko duch francuskiej kuchni, kt\u00f3ry jak s\u0105dz\u0119 martwi si\u0119 w za\u015bwiatach, \u017ce na ka\u017cdej ucz\u0119szczanej ulicy znajdziemy McDonalda lub hamburgerowni\u0119.<\/span><\/p>\n<p class=\"western\">\n<p class=\"western\">\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czy pozwolicie napisa\u0107 s\u0142\u00f3w kilka o pokarmie dla mojej wyobra\u017ani? Nie jest to wprawdzie danie nowe, odkrywcze, ale wyda\u0142o mi si\u0119 wielce smakowite. Dosta\u0142am w prezencie od rodziny urodzinowy prezent: kilka dni w Pary\u017cu. Bywa\u0142am w Pary\u017cu kilkakrotnie, za ka\u017cdym razem odwiedza\u0142am muzea, czasowe wystawy, tym razem jednak nie dosta\u0142am bilet\u00f3w do Luwru, kt\u00f3ry chcia\u0142am [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":37,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16674"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/37"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16674"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16674\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16675,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16674\/revisions\/16675"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16674"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16674"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16674"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}