
{"id":16679,"date":"2017-08-01T09:19:36","date_gmt":"2017-08-01T07:19:36","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=16679"},"modified":"2017-08-01T09:46:28","modified_gmt":"2017-08-01T07:46:28","slug":"jak-goraco","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2017\/08\/01\/jak-goraco\/","title":{"rendered":"Jak gor\u0105co!"},"content":{"rendered":"<p class=\"western\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\">Jak m\u00f3wi znane powiedzonko:<\/span><\/span> s\u0105 dwie szko\u0142y \u2013 falenicka i otwocka. Jedna nakazuje w upa\u0142y jada\u0107 i pija\u0107 wszystko co sch\u0142odzone, druga nakazuje picie gor\u0105cej herbaty. Kt\u00f3ra metoda jest s\u0142uszniejsza trudno powiedzie\u0107, ale jedno wiadomo, \u017ce w upa\u0142y apetyt jakby mniejszy i w og\u00f3le mamy ochot\u0119 na lekkie, warzywne lub owocowe dania. Czy wyobra\u017cacie sobie przy 30 stopniach zjedzenie zraz\u00f3w z grzybami i kasz\u0105 gryczana? Raczej obracamy si\u0119 gdzie\u015b w okolicach risotta lub spaghetti. <\/span><\/span><\/p>\n<p class=\"western\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\">Ostatn<\/span><\/span><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\">i<\/span><\/span><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\">o triumfy \u015bwi\u0119ci spaghetti z cukinii, przygotowane, o czym ju\u017c kiedy\u015b pisa\u0142am, specjalnym przyrz\u0105dem do wykrawania d\u0142ugich paseczk\u00f3w kszta\u0142tu spaghetti. Do tego sos z surowych pomidor\u00f3w z odpowiedni\u0105 ilo\u015bci\u0105 bazylii lub innej zieleniny i obiad na upa\u0142 gotowy. Co jednak zrobi\u0107, kiedy domownicy oczekuj\u0105 lekkiego, ale jednak obiadu?<\/span><\/span><\/p>\n<p class=\"western\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\">Ja rzucam si\u0119 z rozkosz\u0105 na tarty. Raz na kilka dni przygotowuj\u0119 kruche ciasto, kt\u00f3re przechowywane w lod\u00f3wce podpieka si\u0119 najpierw 15 minut, potem uk\u0142ada si\u0119 na nim nieliczne kawa\u0142ki gotowanego kurczaka lub szynki, po\u0142\u00f3wki koktajlowych pomidork\u00f3w, cienko krojonej cukinii (lepsza jest podsma\u017cona na oliwie) czy pieczarek (tako\u017c podsma\u017conych), zalewa mieszank\u0105 jajka, startego sera i odrobiny \u015bmietany 12% z dodatkiem soli i pieprzu. Mo\u017cna jeszcze doda\u0107 wymy\u015blon\u0105 napr\u0119dce mieszank\u0119 ulubionych \u015bwie\u017cych zi\u00f3\u0142 i zapieka\u0107 wszystko oko\u0142o 20<\/span><\/span><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\">\u2013<\/span><\/span><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\">30 minut. <\/span><\/span><\/p>\n<p class=\"western\"><span style=\"font-family: Arial,sans-serif;\"><span style=\"font-size: large;\">To, czego nie da si\u0119 rady zje\u015b\u0107 na ciep\u0142o, doskonale smakuje tak\u017ce na zimno. I jeszcze jedno. Nie zawsze trzeba przygotowywa\u0107 domowe kruche ciasto: gotowe francuskie, zw\u0142aszcza w upalny dzie\u0144, kt\u00f3ry usprawiedliwia lenistwo jest w sam raz. A wyb\u00f3r \u201enadzie\u0144\u201d do tart jest wiele. Kto wymy\u015bli najlepsze? Zapraszam do zabawy.<\/span><\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jak m\u00f3wi znane powiedzonko: s\u0105 dwie szko\u0142y \u2013 falenicka i otwocka. Jedna nakazuje w upa\u0142y jada\u0107 i pija\u0107 wszystko co sch\u0142odzone, druga nakazuje picie gor\u0105cej herbaty. Kt\u00f3ra metoda jest s\u0142uszniejsza trudno powiedzie\u0107, ale jedno wiadomo, \u017ce w upa\u0142y apetyt jakby mniejszy i w og\u00f3le mamy ochot\u0119 na lekkie, warzywne lub owocowe dania. Czy wyobra\u017cacie sobie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":37,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16679"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/37"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16679"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16679\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16680,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16679\/revisions\/16680"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16679"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16679"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16679"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}