
{"id":16707,"date":"2017-08-27T09:34:33","date_gmt":"2017-08-27T07:34:33","guid":{"rendered":"http:\/\/adamczewski.blog.polityka.pl\/?p=16707"},"modified":"2017-08-27T09:34:33","modified_gmt":"2017-08-27T07:34:33","slug":"za-duzo","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/2017\/08\/27\/za-duzo\/","title":{"rendered":"Za du\u017co"},"content":{"rendered":"<p class=\"western\">Zaczynam mie\u0107 obsesj\u0119, \u017ce ogromne ilo\u015bci jedzenia si\u0119 marnuje. Mo\u017ce to jeszcze nie ten etap, \u017cebym zosta\u0142a freegank\u0105, bo jednak si\u0119 brzydz\u0119. Cho\u0107 ludzie, kt\u00f3rzy ratuj\u0105 dobrej jako\u015bci jedzenie ze \u015bmietnik\u00f3w pod supermarketami zdecydowanie budz\u0105 moj\u0105 sympati\u0119.<\/p>\n<p class=\"western\">Staram si\u0119 kupowa\u0107 mniej, wykorzystywa\u0107 resztki (na szcz\u0119\u015bcie w domu s\u0105 dwa psy, kt\u00f3re w tym pomagaj\u0105). Gorzej, kiedy idzie si\u0119 do restauracji, kt\u00f3re serwuj\u0105 cz\u0119sto tak du\u017ce porcje, \u017ce cz\u0142owiek albo musi si\u0119 przeje\u015b\u0107, albo zostawi\u0107.<\/p>\n<p class=\"western\">Jeste\u015bmy w\u0142a\u015bnie po uroczysto\u015bci rodzinnej w bardzo mi\u0142ej restauracji Halka na Pu\u0142awskiej w Warszawie. Wszystko by\u0142o udane, przyjemny wystr\u00f3j i atmosfera, mi\u0142a obs\u0142uga, tylko ta ogromna ilo\u015b\u0107 jedzenia. P\u00f3\u0142 kaczki na osob\u0119, ju\u017c to mog\u0142o wyko\u0144czy\u0107 wi\u0119kszo\u015b\u0107 os\u00f3b. Ale oczywi\u015bcie opr\u00f3cz tego mn\u00f3stwo przystawek, zupa, desery&#8230;<\/p>\n<p class=\"western\">Oczywi\u015bcie sami na takie menu przystali\u015bmy, bo \u0142atwo ulec histerii, \u017ce przecie\u017c go\u015bcie nie mog\u0105 wyj\u015b\u0107 g\u0142odni. Teraz mamy p\u00f3\u0142 lod\u00f3wki zapakowanych resztek, oraz przekonanie, \u017ce mn\u00f3stwo pysznego jedzenia si\u0119 zmarnowa\u0142o. Na przyk\u0142ad nadjedzone porcje kaczki.<\/p>\n<p class=\"western\">Nie ma oczywi\u015bcie dobrego wyj\u015bcia, bo gdyby by\u0142o du\u017co mniej, to by\u015bmy si\u0119 denerwowali, \u017ce nie starczy. Tak jak bywa przed ka\u017cdym przyj\u015bciem go\u015bci do domu. Najpierw obiecuj\u0119 sobie, \u017ce tym razem nie zrobi\u0119 za du\u017co, a potem zaczynam si\u0119 ba\u0107, \u017ce nie starczy, szykuj\u0119 wi\u0119cej i wi\u0119cej, a w ko\u0144cu rodzina je resztki przez tydzie\u0144. Na okre\u015blenie wyjadania resztek u\u017cywamy w gwarze domowej s\u0142owa \u201eskarmia\u0107\u201d. Czy istnieje dobre rozwi\u0105zanie tego wcale nie bagatelnego problemu? Czy ktokolwiek ma pomys\u0142 na to, jak w naszych obecnych warunkach gospodarowa\u0107, aby dostatek nie oznacza\u0142 nadmiaru i marnotrawstwa?<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Zaczynam mie\u0107 obsesj\u0119, \u017ce ogromne ilo\u015bci jedzenia si\u0119 marnuje. Mo\u017ce to jeszcze nie ten etap, \u017cebym zosta\u0142a freegank\u0105, bo jednak si\u0119 brzydz\u0119. Cho\u0107 ludzie, kt\u00f3rzy ratuj\u0105 dobrej jako\u015bci jedzenie ze \u015bmietnik\u00f3w pod supermarketami zdecydowanie budz\u0105 moj\u0105 sympati\u0119. Staram si\u0119 kupowa\u0107 mniej, wykorzystywa\u0107 resztki (na szcz\u0119\u015bcie w domu s\u0105 dwa psy, kt\u00f3re w tym pomagaj\u0105). Gorzej, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":38,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16707"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/users\/38"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=16707"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16707\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":16708,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/16707\/revisions\/16708"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=16707"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=16707"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/adamczewski\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=16707"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}